Fiskus ułatwia rozliczenie dostawczych aut

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Resort finansów potwierdza, że nie trzeba dodatkowych badań auta, aby wrzucić całe paliwo w koszty - pisze dziś "Rzeczpospolita".

Jak pisze gazeta, przedsiębiorcy wykorzystujący w działalności samochody dostawcze mogą je rozliczać w całości w podatkowych kosztach. Ministerstwo Finansów potwierdziło "Rzeczpospolitej", że nie potrzebują dodatkowego zaświadczenia ze stacji kontroli pojazdów.

Chodzi o nowe, obowiązujące od 1 stycznia zasady rozliczania samochodów w PIT/CIT. Wynika z nich, że wydatki na eksploatację aut osobowych (paliwo, remonty, mycie) mogą być podatkowym kosztem jedynie w 75 proc. (w poprzednich latach przedsiębiorcy odliczali 100 proc.). Całość rozliczą ci, którzy jeżdżą tylko służbowo (co potwierdza szczegółowa ewidencja przejazdów). A także przedsiębiorcy, którzy korzystają z samochodów ciężarowych.

"Czy na korzystnych zasadach można też rozliczyć wykorzystywane w wielu firmach samochody dostawcze?" - pyta gazeta.

"Chodzi o pojazdy do 3,5 tony z jednym rzędem siedzeń oddzielonym od części ładunkowej (która może być też otwarta). Czyli samochody wielozadaniowe, dostawcze busy, vany, pick-upy. Aby rozliczać taki pojazd, tak jak ciężarowy, potrzebne jest specjalne zaświadczenie ze stacji diagnostycznej" - tłumaczy cytowany przez "Rzeczpospolitą" Konrad Piłat, doradca podatkowy w kancelarii KNDP.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Utrudnienia na lotnisku w Rzymie. Powodem pożar

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Kilkadziesiąt odlotów i przylotów przeniesiono dziś rano z zamkniętego rzymskiego lotniska Ciampino na Fiumicino. Port lotniczy został zamknięty po niegroźnym pożarze w magazynie. Personel naziemny pomaga pasażerom, przede wszystkim w transporcie.

Te poważne utrudnienia na drugim co do wielkości stołecznym lotnisku, z którego korzystają głównie tanie linie, rozpoczęły się wczoraj, gdy w terminalu pojawił się dym. Doszło tam do niegroźnego pożaru śmieci w magazynie. Choć niewielki pożar został szybko ugaszony, problemy nie minęły, co jest rezultatem konieczności przestrzegania procedur w przypadku pojawienia się dymu.

Dyrekcja lotniska ogłosiła wczoraj wieczorem, że wszystkie dzisiejsze odloty i przyloty przeniesiono na Fiumicino.

Powodem zamknięcia portu lotniczego jest brak zgody Urzędu Lotnictwa Cywilnego i władz sanitarnych na ponowne jego uruchomienie i to, jak podkreślił zarząd, mimo że przeprowadzone badania jakości powietrza nie wykazały żadnych nieprawidłowości.

Dodatkowe grupy obsługi naziemnej pomagają pasażerom, którzy mieli odlecieć z Ciampino zarówno tam, jak i na Fiumicino. Dyrekcja obu lotnisk zwiększyła liczbę punktów informacyjnych i pomocy podróżnym.

Między obu lotniskami kursują autobusy. Dyrekcja rzymskich lotnisk zaapelowała do pasażerów, by skontaktowali się z liniami lotniczymi, by uzyskać informacje na temat swoich lotów. Nie wiadomo, kiedy przywrócone zostaną loty na Ciampino.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl