Gorąco w brytyjskiej Izbie Gmin

Theresa May / HM Government; gov.uk www.nationalarchives.gov.uk/doc/open-government-licence/version/3/

  

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May wezwała posłów zasiadających w Izbie Gmin to „zrealizowania demokratycznej woli Brytyjczyków” i zaapelowała do nich o poparcie proponowanej umowy wyjścia z Unii Europejskiej podczas wieczornego głosowania w tej sprawie.

Występując na zakończenie pięciodniowej dyskusji nad projektem umowy, May po raz kolejny wykluczyła alternatywne rozwiązania zwołania drugiego referendum, przedterminowych wyborów parlamentarnych lub bezumownego opuszczenia Wspólnoty, argumentując, że każde z nich opóźnia lub utrudnia realizację decyzji podjętej przez społeczeństwo w 2016 roku.

Przemawiając tuż przed premier, lider opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn zapowiedział, że jego ugrupowanie odrzuci przedstawiony projekt, i dodał, że liczy na to, że doprowadzi to do upadku rządu May i nowych wyborów, „aby ludzie odzyskali kontrolę (nad tym procesem) i dali nowemu rządowi mandat do rozwiązania tego impasu”.

Z kolei szefowa brytyjskiego rządu podkreśliła, że przed posłami „historyczna decyzja, która określi naszą przyszłość na kolejne pokolenia”, oceniając, że tylko przez przyjęcie porozumienia „możemy ruszyć naprzód”, jednocześnie nie powodując pogłębienia istniejących podziałów w społeczeństwie.

Blok głosowań ws. brexitu rozpocznie się chwilę po 19 czasu lokalnego (20 czasu polskiego). Eksperci spodziewają się wysokiej porażki rządu i pogłębienia trwającego od miesięcy kryzysu politycznego wokół mniejszościowego rządu May.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polska i Rumunia jako "szczypce" dla Rosji. "Wojskowo, politycznie - to wszystko ma sens"

Zdjęcie ilustracyjne / screen z TVP Info

  

Polska i Rumunia to "szczypce" dla Rosji - tak uważa amerykański politolog George Friedman. Mówił o tym w rozmowie z redaktorem Michałem Rachoniem w programie "Minęła 20". Rozmowa dotyczyła m.in. roli Polski, Węgier i Rumunii we współczesnej Europie.

"Rumuni i Polacy mają swoje interesy narodowe, tak jak Amerykanie, żeby ostatecznie doprowadzić do tego, by Europa nie została zdominowana militarnie przez żadną konkretną pojedynczą siłę. W Rumunii tego typu problematyka się mocno uwidoczniła w poprzednich latach. Węgrzy nie są z nami zgodni pod tym względem. Polska broni Niziny Środkowoeuropejskiej, a Rumunia Karpat i Morza Czarnego"

- podkreślił.

Jak uważa Friedman, Polska i Rumunia odgrywają tu szczególną rolę. Chodzi o bycie "szczypcami" dla Rosji.

"Karpaty przeszkadzają Rosjanom w rejonie Morza Czarnego, a Nizina Środkowoeuropejska to przeszkoda w drodze na zachód. Polska i Rumunia trzymają swego rodzaju szczypce wobec Rosjan, którzy nie mogą w ten sposób posunąć się na zachód. Wojskowo, politycznie - to wszystko ma sens"

- dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl