Spłonęło mieszkanie posłanki PO

/ Platforma Obywatelska RP from Polska [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons

  

Mieszkanie świętokrzyskiej posłanki PO Marzeny Okły-Drewnowicz zniszczył pożar, jaki w poniedziałek wieczorem wybuchł w wielorodzinnym budynku w Skarżysku-Kamiennej – podała straż. Ewakuowano 57 osób, nikt nie ucierpiał.

Informację o pożarze strażacy dostali w poniedziałek po godz. 19 od jednego z mieszkańców tego budynku – poinformował oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Skarżysku-Kamiennej bryg. Michał Ślusarczyk.

"Z naszych ustaleń wynika, że przyczyną pożaru była nieszczelność przewodu kominowego w jednym z mieszkań" – dodał Ślusarczyk.

Na miejscu zdarzenia przez ponad siedem godzin pracowało 15 zastępów straży pożarnej, łącznie blisko 50 strażaków. Z budynku ewakuowali 57 osób, które noc spędziły w podstawionym przez miasto autobusie i w pobliskiej szkole. Wcześniej strażacy postawili podgrzewany namiot pneumatyczny.

Straty oceniono na około pół miliona złotych. W pożarze najbardziej ucierpiały trzy mieszkania – decyzją inspektora budowlanego jedno z nich zostało wyłączone z użytkowania. "Chodzi o mieszkanie posłanki Marzeny Okły-Drewnowicz" – przekazał rzecznik skarżyskiej straży pożarnej.

Lokalnemu dziennikowi "Echo Dnia" posłanka Okła-Drewnowicz powiedziała, że w czasie zdarzenia nie było jej w domu.

"Z córką byłam w Warszawie u lekarza, potem na marszu milczenia. Kiedy się dowiedziałam o pożarze, wróciłam do Skarżyska. Na szczęście syna nie było wtedy w domu. Ale mieszkanie jest całe spalone, podobnie, jak mieszkania sąsiadów"

– mówiła posłanka, cytowana przez internetowe wydanie dziennika

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Demonstracja przed Notre Dame

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/digital341

  

Kilkadziesiąt osób z francuskich organizacji zajmujących się bezdomnymi demonstrowało przed zniszczoną w pożarze katedrą Notre Dame w Paryżu, apelując o pamięć o najuboższych.

Przed świątynią zebrało się ok. 50 osób. Niektórzy z nich trzymali w rękach plakaty z hasłem: "1 miliard w 24 godziny". "Notre Dame potrzebuje dachu, my też potrzebujemy dachu" - skandowano.

Jak podaje AP, kilkugodzinny protest przebiegał pokojowo.

W niedzielę po wielkanocnym nabożeństwie arcybiskup Paryża Michel Aupetit powiedział, że władze powinny zmienić podejście do wyspy, na której mieści się zniszczona katedra, i "zrobić na niej miejsce dla ubogich". Dodał: "Ubodzy i bezdomni są tu (w Notre Dame) w domu... Zawsze mogą pójść do kościoła i się ogrzać i wiedzą, że nie będą wyrzuceni".

W sumie na rekonstrukcję świątyni zebrano już około miliarda euro; środki wysyłają zarówno miliarderzy czy duże firmy, jak i zwykli obywatele. W pierwszych godzinach po pożarze wsparcie na rzecz odbudowy katedry zadeklarowali m.in. Bernard Arnault, powiązany z grupą luksusowych marek odzieżowych LVMH, który planuje przekazać na ten cel 200 mln euro, i multimilioner Francois-Henri Pinault, który zapowiedział przeznaczenie 100 mln euro.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl