Oni walczyli za wolną Polskę

Możesz być dumny, że miałeś takiego bohatera w rodzinie - powiedział Kasprzyk do najmłodszego uczestnika uroczystości, który podczas całej ceremonii z przejęciem trzymał portret prapradziadka / kombatanci.gov.pl

  

„Rzeczpospolita w tych odznaczeniach wyraża swoją wdzięczność wobec najlepszych córek i synów narodu polskiego” – powiedział podczas wręczania odznaczeń weteranom walk o niepodległość RP i zasłużonym dla środowisk kombatanckich szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

Ceremonia przekazania odznaczeń państwowych, nadanych przez prezydenta Andrzeja Dudę, odbyła się w poniedziałek w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Podczas uroczystości uhonorowano Krzyżami Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżami Orderu Krzyża Niepodległości oraz Krzyżami Zasługi, weteranów walk o niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej i osoby zasłużone w działalności na rzecz środowisk kombatanckich.

Pośmiertnie uhonorowano Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi w działalności kombatanckiej i społecznej, za pielęgnowanie pamięci o najnowszej historii Polski” – Józefa Bandzę. Jego żona Hanna Bandzo powiedziała, że odznaczenie ma dla niej wielkie znaczenie, bo jest uhonorowaniem działalności jej męża.

To jest dla mnie zaszczyt, że tak walczył i na każdym kroku okazywał patriotyzm. Żałuję tylko, że nie doczekał tej chwili, że osobiście nie odebrał tego odznaczenia, ale ważne jest, że został doceniony.

– podkreśliła.

Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej” uhonorowano pośmiertnie Stanisława Rosiaka (zm. 07.1944 r.).

To odznaczenie przyznane mojemu dziadkowi śp. Stanisławowi Rosiakowi ma szczególne znaczenie z uwagi na to, że pierwsze działanie, żeby uhonorować jego działalność niepodległościową, która zaczęła się w 1920 r., a zakończyła w 1944 r. jego uwięzieniem przez Gestapo, przesłuchiwaniami w al. Szucha i zamordowaniem podczas przesłuchania, zaczęła 50 lat temu moja mama Wanda (córka Rosiaka). Wtedy to było niemożliwe, bo mój dziadek był zagorzałym piłsudczykiem.

– wspominał Ireneusz Jastrzębski.

Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność artystyczną i twórczą” uhonorowano pośmiertnie Onufrego Bronisława Kopczyńskiego (zm. 5.04.1943 r.).

Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi w pielęgnowaniu pamięci o najnowszej historii Polski, za działalność kombatancką i społeczną” uhonorowano Marię Elwertowską.

Pośmiertnie, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, „za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej” odznaczono Wiktora Jastrzębskiego oraz Wincentego Mila.

Krzyżem Orderu Krzyża Niepodległości „za wybitne zasługi położone w obronie suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego” uhonorowano pośmiertnie Ryszarda Szopa (zm. 02.09.1997 r.).

Złotym Krzyżem Zasługi „za pielęgnowanie pamięci o najnowszej historii Polski” uhonorowano Edwarda Besińskiego oraz Edwarda Kubę.

Rzeczpospolita w tych odznaczeniach wyraża swoją wdzięczność wobec najlepszych córek i synów narodu polskiego, wobec tych, którzy nie stawiali pytań czy warto, którzy nie stawiali pytań po co, którzy nie stawiali pytań za ile.

– podkreślił Kasprzyk. Jak mówił, w tych życiorysach zaklęta jest największa prawda, że „trzeba poświęcać siebie, trzeba się spalać czasem, jeżeli wymaga tego sytuacja na ołtarzu ojczyzny, by następne pokolenia były wolne. (…) możemy dzisiaj w niepodległej Rzeczpospolitej spotykać się i wspominać naszych bohaterów to ich zasługa, bo oni nie myśleli o sobie, oni myśleli o nas, oni myśleli o tych pokoleniach, które przyjdą po nich".

Dyrektor Muzeum Wojska Polskiego Adam Buława przypomniał słowa XIX-wiecznego historyka szkoły krakowskiej Józefa Szujskiego, który powiedział, że

byłoby wręcz samobójstwem, albo też wyparciem się samego siebie, gdyby naród polski stracił szacunek, miłość i ufność ku tym zasadom, ku tym cechom, dzięki którym stał się niegdyś wielki i dzięki, którym przodował w Europie.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dzieje.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Prof. Legutko o skandalu na uczelni w USA. "Coraz mniej wolności słowa"

Prof. Ryszard Legutko / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

"Na amerykańskich uczelniach jest coraz mniej wolności słowa" - mówi prof. Ryszard Legutko, komentując działanie uczelni Middlebury College, która robiła wszystko, by europoseł PiS nie wygłosił zaplanowanego wykładu. Mimo oficjalnego odwołania prelekcji przez władze uczelni, Legutko i tak spotkał się ze studentami. Pomogli mu... oni sami, wprowadzając go na uczelnię tylnymi drzwiami.

Legutko jest w Parlamencie Europejskim szefem frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Obecnie przebywa w USA, gdzie wczoraj miał wygłosić wykład na Middlebury College w stanie Vermont w związku z wydaniem w Stanach Zjednoczonych jego książki "The Demon in Democracy".

Na wykład zaprosiły go władze uczelni. Przyleciał na spotkanie do Vermont, ale okazało się, że podjęto decyzję o odwołaniu wykładu. Pomimo tego wykład ostatecznie odbył się dzięki wsparciu części profesorów i studentów. [polecam:https://niezalezna.pl/268209-prof-legutko-ocenzurowany-uczelnia-odwolala-wyklad-bo-poglady-niewlasciwe]

"Dzień przed moim przyjazdem dostałem informację, że na uczelni w związku z moim wykładem szykuje się jakiś protest. Dwa lata temu doszło tu do głośnego wydarzenia. Jeden ze znanych autorów piszących na tematy społeczne został zaatakowany. Ludzie z jego otoczenia nawet zostali pobici. W rezultacie jego wykład został zerwany"

– zaznaczył.

Dlatego pojawiły się obawy, że w tym przypadku może być podobnie. Dziwi jednak zachowanie władz Middlebury College. Legutko dopiero na miejscu dowiedział się, że jego wykład został odwołany.

"Kiedy dotarłem wczoraj do Middlebury, dotarła do mnie informacja, że wykład został odwołany. Rektor uczelni nie była uprzejma mnie o tym powiadomić. Pomimo tego część studentów, około czterdziestu osób, postanowiła jednak, że wykład wygłoszę. Jeden z profesorów, prof. Dickinson, zaprosił mnie na swoje seminarium. Ci młodzi ludzie przewieźli mnie na to spotkanie, a na uczelnię dostałem się tylnymi drzwiami. Zostałem, nazwijmy tak, przeszmuglowany na salę wykładu, co uznałem nawet za dość zabawne. Wykład wygłosiłem"

– relacjonował Legutko.

Wykład odbył się wbrew oficjalnej decyzji uczelni. Teraz niektórzy jego organizatorzy mają sporo nieprzyjemności.

"Władze uczelni dowiedziały się o tym jednak i wiem, że prof. Dickinson i niektórzy studenci są obecnie wzywani do rektora, żeby wytłumaczyli się z tej sprawy"

– zaznaczył. Dodał, że widział też pismo rozesłane przez rektor uczelni do studentów, w którym odwołanie wykładu tłumaczy m.in. kwestiami bezpieczeństwa. [polecam:https://niezalezna.pl/268264-halicki-bluznal-hejtem-nie-wytrzymal-dziennikarz-czy-nie-bral-pan-od-syna-czegos-do-palenia]

"To kuriozalny dokument. Rektor powołuje się m.in. na względy bezpieczeństwa. Napisała też, że bardzo żałuje, że ci, którzy chcieli wejść ze mną w krytyczny dialog, nie mieli tej okazji. Nie było żadnego słowa w tym piśmie, że była grupa studentów i naukowców, która chciała posłuchać mojego wykładu. Nie było słowa o tym, że przecież zostałem poszkodowany tą sytuacją"

– wskazał Legutko.

Jak powiedział, ta sytuacja jest dowodem na to, że na amerykańskich uczelniach jest coraz mniej wolności słowa.

"Oczywiście jestem przekonany, że nikt z protestujących nie czytał mojej książki. Na Facebooku pojawiały się obraźliwe informacje w związku z wykładem, że jestem homofobem i seksistą. To standardowe litanie lewicowych bojówkarzy"

– zaznaczył. Jego zdaniem na uczelni wobec jego wykładu opór się pojawił, bo w książce zawarł krytykę politycznej poprawności, którą zestawił z komunizmem. Jak mówił, znajduje się w niej też m.in. krytyczne spojrzenie na ruchy feministyczne.

Zdaniem Legutki władze uczelni zachowały się "tchórzliwie", decydując się pod presją części studentów na odwołanie wykładu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl