Trump ostro odpowiada na atak prasowy

/ Gage Skidmore from Peoria, AZ, United States of America [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons

  

"New York Times" podał, że FBI w 2017 roku wszczęło dochodzenie w sprawie Donalda Trumpa, aby ustalić, czy pracował on dla Rosji i wbrew interesom USA. Prezydent odpowiedział serią tweetów, w których zaatakował FBI, prokuratora specjalnego i "NYT".

Powołując się na anonimowych byłych przedstawicieli amerykańskich organów ścigania oraz inne osoby zbliżone do sprawy, dziennik napisał, że FBI chciało ustalić, czy Trump stanowi potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, a także czy świadomie współpracował z Rosją lub nieświadomie uległ jej wpływom.

"Wow, właśnie się dowiedziałem z upadającego New York Timesa, że skorumpowani byli przywódcy FBI, prawie wszyscy wyrzuceni lub zmuszeni do odejścia z agencji z powodu pewnych bardzo złych powodów, otworzyli śledztwo w mojej sprawie, bez powodu i bez dowodu, po tym, jak zwolniłam Kłamliwego Jamesa Comeya (szefa FBI), totalnie obleśnego typa!"

- głosi pierwszy tweet prezydenta.

"Śmieszna rzecz z tym Jamesem Comeyem. Wszyscy chcieli, by go zwolniono, Republikanie i Demokraci tak samo. Po ustawionym i spartaczonym śledztwie w sprawie Oszukańczej Hilary (Clinton) (...) FBI było w kompletnym chaosie, z powodu złego zarządzania Comeya i sposobu, w jaki zajęło się bałaganem z Clinton (...)"

- kontynuował Trump.

"Zwolnienie przeze mnie Jamesa Comeya było wielkim dniem dla Ameryki. Był Skorumpowanym Gliną..., który jest teraz całkowicie chroniony przez jego najlepszego przyjaciela (prokuratora specjalnego) Boba Muellera i 13 Gniewnych Demokratów - maszyn od wycieków (prasowych), którzy NIE są zainteresowani zajęciem się Prawdziwą Zmową (i wiele więcej) Kłamczuchy Hillary Clinton"

- napisał prezydent w następnym tweecie.

"Kłamliwy James Comey, Andrew McCabe (były zastępca szefa FBI) (...) i inni - wszyscy zhańbieni /lub zwolnieni i złapani na gorącym uczynku. Oni są tylko nieudacznikami, którzy chcieli wykręcić numer waszemu Prezydentowi"

- wyjaśnił Trump.

"NYT" napisał, że FBI zaczęło podejrzewać, że nowy prezydent USA może mieć powiązania z Rosją już podczas jego prezydenckiej kampanii w 2016 roku, ale wówczas wstrzymano się z otwarciem śledztwa, m.in. ze względu na skalę i wrażliwość sprawy.

Dochodzenie pod kątem bezpieczeństwa narodowego wszczęto jednak później, na skutek działań Trumpa przed i po zwolnieniu przez niego dyrektora FBI Jamesa Comeya w maju 2017 r., a zwłaszcza pod wpływem dwóch sytuacji sugerujących, że "Trump wiąże sprawę zwolnienia Comeya z (prowadzonym przez FBI) śledztwem w sprawie (możliwego ingerowania) Rosji (w wybory prezydenckie w USA)".

Wątek ten włączono w dochodzenie, prowadzone przez specjalnego prokuratura Roberta Muellera, w sprawie "Russiagate", czyli możliwego ingerowania przez Rosję w wybory prezydenckie w USA oraz potencjalnej zmowy między osobami z otoczenia Trumpa a władzami w Moskwie.

Jak pisze "NYT", wątek kryminalny i kontrwywiadowczy połączono w jedno śledztwo, bo "jeśli Trump zwolnił Comeya, by utrudnić lub wręcz uniemożliwić FBI kontynuowanie dochodzenia w sprawie Rosji, to stanowiłoby to zarówno przestępstwo, jak i problem związany z bezpieczeństwem narodowym".

Według rozmówców dziennika Trump ściągnął na siebie uwagę FBI, gdy podczas kampanii wyborczej, w lipcu 2016 r., apelował do Rosji o włamanie się do skrzynki mailowej jego rywalki, Demokratki Hillary Clinton. Ponadto w kampanii wstrzymywał się od krytykowania Rosji i z uznaniem wypowiadał o rosyjskim prezydencie Władimirze Putinie, a Partia Republikańska zmieniła swoją politykę w sprawie sprowokowanego przez Rosję konfliktu na wschodzie Ukrainy "w sposób, jak się wydawało, korzystny dla Rosji".

Wśród innych przyczyn zaniepokojenia FBI źródła gazety wskazują teczkę z materiałami zgromadzonymi przez byłego agenta wywiadu brytyjskiego Christophera Steele'a.

Teczka zawierała niezweryfikowane informacje, z których wynikało, że Rosja próbowała uzyskać narzędzia wywierania nacisku na Trumpa w celu szantażowania lub przekupienia go. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Mariusz Błaszczak: "Wojsko Polskie należy do najlepszych"

Mariusz Błaszczak / Maciej Łuczniewski/Gazeta Polska

  

"Czerpiąc z dziedzictwa i tradycji uczelni wojskowych zachowajcie dumę i pewność, że Wojsko Polskie należy do najlepszych" - mówił dziś szef MON Mariusz Błaszczak do wykładowców i słuchaczy Akademii Sztuki Wojennej. Minister obrony narodowej wziął udział w uroczystości wręczenia sztandaru dla Akademii.

Szef MON podkreślił, że Akademia Sztuki Wojennej dziedziczy tradycje zarówno Szkoły Rycerskiej, jak i odrodzonej sto lat temu Wyższej Szkoły Wojennej.

"Dziś Akademia Sztuki Wojennej jest uczelnią, która zajmuje się przede wszystkim doskonaleniem umiejętności wojskowych dowódców Wojska Polskiego, ale także kształtowaniem postaw w duchu patriotyzmu i gotowości do poświęcenia"

- podkreślił minister obrony narodowej.

Jak mówił, przed chwilą nadany sztandar jest symbolem najważniejszych wartości dla żołnierza polskiego, a więc jest symbolem wierności, honoru i męstwa.

"Życzę wszystkim pracownikom naukowowo-dydaktycznym Akademii satysfakcji ze swej działalności, a słuchaczom Akademii życzę podnoszenia umiejętności dowódczych, ugruntowania wiedzy, która dotyczy wyzwań, przed którymi stoi nasza ojczyzna i Wojsko Polskie"

- powiedział Błaszczak.

"Życzę, abyście czerpiąc z dziedzictwa i tradycji uczelni wojskowych, zachowali dumę i pewność, że Wojsko Polskie należy do najlepszych"

- dodał minister.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl