Zbadają wypadek, w którym zginął górnik

/ kghm.com

  

Komisja, która będzie ustalać przyczyny i szczegóły sobotniego wypadku w Zakładzie Górniczym Rudna w Polkowicach, rozpocznie pracę w poniedziałek. Na skutek wstrząsu i zawału zginął jeden górnik, a sześć osób odniosło rany.

Jak poinformowała rzecznik KGHM Polska Miedź Anna Osadczuk, zapadła decyzja, że komisja wypadkowa rozpocznie swe prace w Zakładzie Górniczym Rudna w Polkowicach w poniedziałek.

"Zwykle prace komisji rozpoczynają się niezwłocznie, ale ze względu na to, że do wypadku doszło w weekend, zapadła decyzja, iż komisja zacznie pracować w poniedziałek"

- powiedziała Osadczuk.

W skład komisji wejdą przedstawiciele KGHM Polska Miedź oraz Okręgowego Urzędu Górniczego. Osadczuk poinformowała, że miejsce wypadku na oddziale G-7 zostało zabezpieczone i wstrzymano pracę w całym Zakładzie Górniczym Rudna Główna.

O godz. 9:58 w sobotę doszło tam do ogromnego wstrząsu o sile tzw. górniczej siódemki. Na skutek zawalenia górotworu zginął jeden górnik, a sześciu odniosło obrażenia, które nie zagrażają ich życiu.

W rejonie wstrząsu pracowało 24 osoby. Dwudziestu górników opuściło rejon samodzielnie. Trzech rannych poszkodowanych odkopali spod skał ratownicy, a czwartego górnika odnaleziono martwego. Na miejscu przez prawie dwie godziny pracowało 6 zastępów ratowniczych.

Śmierć poniósł 58-letni operator samojezdnych maszyn górniczych. Górnik osierocił dwoje dzieci. Prezes KGHM ogłosił trzydniowa żałobę. (

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nowe ustalenia ws. obecności wojsk USA w Polsce? „Będziemy mieli coś do zakomunikowania”

zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/photos/usemb_warsaw

  

Ambasador USA Georgette Mosbacher, pytana na antenie Polsat News o stałą bazę wojskową USA w Polsce - „Fort Trump”, odpowiedziała, że USA nie używają tego określenia, choć jednocześnie zaznaczyła, że woli „mówić o trwałej obecności”. Mosbacher ujawniła, że obecnie trwają jeszcze negocjacje w tej sprawie i zapewniła, że obecność wojsk USA w Polsce „będzie większa i trwała”. Więcej szczegółów mamy poznać do września.

Pracujemy nad planem, który sformalizuje obecność Stanów Zjednoczonych w Polsce na bardzo długi czas.
- podkreśliła ambasador USA w Polsce.

Na uwagę, że żołnierze nie będą stacjonowali w amerykańskiej bazie wojskowej, odpowiedziała, że nie jest pewna, co to oznacza.

Jesteśmy w Polsce. Byłaby to więc z pewnością baza w Polsce. Ale Polska ma wiele baz wojskowych. Pracujemy nad tym, gdzie najlepiej powinniśmy tego dokonać.  Wojsko będzie brało pod uwagę wiele okoliczności związanych z uwarunkowaniami przestrzennymi, infrastrukturą i wieloma innymi kwestiami. Powtórzę jednak - obecność Stanów Zjednoczonych Ameryki w Polsce będzie większa i trwała
- powiedziała Mosbacher.

Na pytanie, kiedy można oczekiwać decyzji w tej sprawie, odparła: „bardzo niedługo”.

Oczekujemy, że będziemy mieli coś do zakomunikowania przed wrześniem.
- zaznaczyła.

Odnosząc się do relacji z prezydentem, premierem i polskim rządem Mosbacher podkreśliła, że są one dobre, a przede wszystkim produktywne.

Moje relacje z prezydentem Andrzejem Dudą są bardzo dobre, podobnie z premierem Mateuszem Morawieckim i wszystkimi ministrami. Są nie tylko dobre, ale też produktywne. Czuję się tu bardzo mile widziana
- mówiła ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl