Prowadząca autobus kobieta została zatrzymana, wszczęto śledztwo, które ma ustalić przyczyny zdarzenia.

Na zdjęciach z miejsca wypadku widać mocno zniszczony przód autobusu. Dach wiaty przystankowej wbił się w górny pokład autobusu, zrywając część dachu pojazdu oraz jego prawy bok.

Jedna z ofiar śmiertelnych stała na przystanku, pozostałe dwie znajdowały się w autobusie. Jak przekazał szef policji Charles Bordeleau, najwięcej osób ciężko rannych było na górnym pokładzie pojazdu; na skutek zderzenia zostały uwięzione wśród pogiętego metalu i musiały je uwolnić służby ratunkowe.