W niedzielę sklepy zamknięte

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Alexas_Fotos

  

W niedzielę, 13 stycznia sklepy będą zamknięte. Zakupy będzie można zrobić m.in. na stacjach benzynowych, w placówkach prowadzonych przez właścicieli. Otwarta będzie część galerii handlowych w miastach - czynne będą w nich m.in. restauracje, kawiarnie oraz cukiernie i piekarnie.

W kolejną niedzielę, 20 stycznia także będzie obowiązywał zakaz handlu. Najbliższa handlowa niedziela przypada 27 stycznia.

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta weszła w życie 1 marca 2018 roku. Zgodnie z nią handel w niedziele w 2019 roku będzie dozwolony w jedną niedzielę w miesiącu - ostatnią, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę poprzedzającą Wielkanoc.

Od 2020 r. zakaz handlu nie będzie obowiązywał jedynie w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia każdego kolejnego roku kalendarzowego, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę poprzedzającą Wielkanoc.

Ustawa przewiduje katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie obowiązuje m.in. w cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą, kawiarniach. Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi kara w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł, a przy uporczywym łamaniu ustawy - kara ograniczenia wolności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...


Ponad 10 tys. ofiar śmiertelnych wirusa w USA. „Szczyt epidemii dopiero nadejdzie”

/ pixabay.com

  

- Co najmniej 1150 chorych zmarło w ciągu ostatnich 24 godzin w USA z powodu koronawirusa - wynika z najnowszych danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore, w stanie Maryland. Bilans ofiar śmiertelnych epidemii w Stanach Zjednoczonych wzrósł do 10783 osób. Szczyt epidemii w USA - ostrzegają władze i eksperci - dopiero nadejdzie. Według modelu, na którym bazuje Biały Dom głosi, będzie to 16 kwietnia.

Poniedziałek był kolejnym już dniem, w którym w Stanach Zjednoczonych liczba zgonów przekroczyła tysiąc. Jednocześnie była ona niższa niż w niedzielę, gdy odnotowano ich ponad 1,2 tys.

Najwięcej chorych zmarło w stanie Nowy Jork - 4758. W ciągu doby bilans zgonów zwiększył się tu o 599, do 4758. Gubernator Andrew Cuomo twierdzi, że stan Nowy Jork jest albo bardzo bliski osiągnięcia szczytu zakażeń, albo szczyt ten już nastąpił i przez pewien czas ten poziom może się utrzymać.

Władze stanu apelują, by nadal utrzymywać ograniczenia. Z opublikowanego w poniedziałek badania wynika, że Siena College Research Institute przestrzega ich 95 proc. mieszkańców.

W nowojorskich szpitalach brakuje jednak podstawowych środków ochrony. Obok szpitala Bellevue zbudowano prowizoryczną kostnicę. Władze sprowadziły ciężarówki-chłodnie dla przechowywania ciał. [polecam:https://niezalezna.pl/321417-jedzenie-ze-sklepu-bezpieczne-nie-stwierdzono-innego-przenoszenia-wirusa-niz-czlowiek-czlowiek]

W poniedziałek liczbę tysiąca zgonów przekroczono w drugim z amerykańskich stanów - New Jersey. Odnotowano tu już łącznie 1003 zgony. 727 ofiar śmiertelnych jest w Michigan, a 512 w Luizjanie.

Gubernator Luizjany John Bel Edwards poinformował, że w jego stanie spada tempo wykrywania nowych przypadków koronawirusa. Twierdzi, że 70 proc. ofiar śmiertelnych w Luizjanie stanowią Afroamerykanie.

Władze Kalifornii, kolejnego dużego ogniska choroby, wypożyczą 500 respiratorów m.in. do Nevady, Maryland oraz Delaware

- poinformował Biały Dom.

Wcześniej w niedzielę władze stanu Waszyngton zadecydowały przekazać 400 swoich respiratorów do federalnych zapasów. Mimo tego że stan ten jest mocno dotknięty epidemią, to sytuacja nie pogarsza się w nim tak jak na wschodnim wybrzeżu, czy nad Wielkimi Jeziorami. W ocenie władz stanu Waszyngton, na ten moment inne stany bardziej potrzebują respiratorów.

Prezydent USA Donald Trump uważa, że widać "światełku w tunelu". W poniedziałek poinformował, że odbył "przyjacielską" i "ciepłą" rozmowę o walce z koronawirusem z Joe Bidenem, byłym wiceprezydentem USA i jego prawdopodobnym rywalem w tegorocznych wyborach prezydenckich.

Szczyt epidemii w USA - ostrzegają władze i eksperci - dopiero nadejdzie. Według modelu, na którym bazuje Biały Dom głosi, będzie to 16 kwietnia. Liczba dziennych zgonów ma wtedy być wyższa od 3 tys. Władze zastrzegają jednak, że są to jedynie prognozy, a rozwój sytuacji jest dynamiczny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts