Jaka pogoda w weekend? Będzie padać

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad południowo-zachodnią i częściowo zachodnią Europą dominuje wyż znad Atlantyku. Pozostały obszar kontynentu jest pod wpływem niżów z ośrodkami nad północną Europą. Polska jest w zasięgu zatoki związanej ze wspomnianym niżem, w strefie przemieszczającego się z północnego zachodu na południowy wschód kraju frontu atmosferycznego. Z zachodu napływa polarna morska masa powietrza.

Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 993 hPa i będzie się wahać.

Dziś zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Na wschodzie i południu miejscami opady śniegu, na pozostałym obszarze opady deszczu ze śniegiem i deszczu. W Karpatach przyrost pokrywy śnieżnej od 4 cm do 12 cm. Temperatura maksymalna od -2 st. na Podhalu, -1 st. na wschodzie kraju do 4 st. na zachodzie i 5 st. nad morzem. Wiatr słaby i umiarkowany, nad morzem i na południu kraju porywisty, zachodni i południowo zachodni. Wysoko w górach wiatr w porywach do 80 km/h, powodujący zawieje i zamiecie śnieżne.

W nocy zachmurzenie przeważnie duże. Na krańcach wschodnich i w górach opady śniegu, na pozostałym obszarze opady deszczu ze śniegiem, a na zachodzie i północnym zachodzie opady deszczu. Na obszarze Małopolski i Podkarpacia opady marznące, powodujące gołoledź. W Tatrach przyrost pokrywy śnieżnej do 10 cm. Temperatura minimalna od -4 st. na Suwalszczyźnie, około 0 st. w centrum do 3 st. na zachodzie. Wiatr słaby i umiarkowany, nad morzem dość silny, na Dolnym Śląsku i w strefie brzegowej porywisty, południowo-zachodni i zachodni. Wysoko w górach wiatr w porywach do 60 km/h, może powodować zawieje i zamiecie śnieżne.

W niedzielę zachmurzenie na ogół duże, na wschodzie kraju i w Sudetach opady śniegu i deszczu ze śniegiem, na pozostałym obszarze opady deszczu. Temperatura maksymalna od -1 st. na Podhalu, 0 st. na wschodzie do 3 st. w centrum i do 6 st. na zachodzie. Wiatr umiarkowany, na zachodzie i nad morzem dość silny, w całym kraju porywisty, południowo-zachodni i zachodni, na Pomorzu Zachodnim skręcający na północno-zachodni. Nad morzem i w Tatrach wiatr w porywach do 65 km/h, na szczytach Sudetów do 100 km/h.

W sobotę w Warszawie zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Możliwe słabe opady śniegu. Temperatura maksymalna 0 st. Wiatr słaby i umiarkowany, zachodni.

W nocy zachmurzenie duże. Okresami opady deszczu ze śniegiem i śniegu. Temperatura minimalna -1 st. Wiatr słaby i umiarkowany, południowo-zachodni.

W niedzielę w stolicy zachmurzenie duże. Opady deszczu i deszczu ze śniegiem. Temperatura maksymalna 2 st. Wiatr umiarkowany, okresami porywisty, południowo-zachodni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Dzieci terrorystów wrócą do domu

Zdjęcie ilustracyjne / By Zdjęcie to zostało zrobione przez użytkownika Radosław Drożdżewski (Zwiadowca21) - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=43196962

  

Ośmioro dzieci i wnuków pochodzących z Australii bojowników dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS), którzy zginęli w Syrii, zostało wywiezionych z tego kraju i trafi do Australii - poinformował dzisiaj premier Scott Morrison.

Szef rządu przekazał, że dzieci są pod opieką przedstawicieli rządu. Nie podał ich nazwisk ani kiedy należy spodziewać się ich przyjazdu do Australii.

Według doniesień mediów wśród repatriowanej ósemki jest pięcioro dzieci i wnuków urodzonego w Sydney terrorysty Khaleda Sharroufa oraz troje dzieci bojownika IS Yasina Rizvica z Melbourne. Obaj mężczyźni i ich żony zginęli w konflikcie.

Dziennik "The Australian" podał, że dzieci zostały przewiezione przez organizację pomocową z Syrii do Iraku.

"Te dzieci wracające do Australii mają teraz szanse. Nie można obwiniać ich za zbrodnie ich rodziców" - powiedział Morrison dziennikarzom.

Zapewnił, że zostanie im zapewniona opieka, dzięki której "będą mogły prowadzić szczęśliwe życie w Australii".

"Mieli straszny start w życiu z powodu szokujących decyzji podjętych przez ich rodziców. W Australii znajdą swój dom i jestem pewny, że zostaną dobrze przyjęci przez Australijczyków i w rezultacie będą wiedli dobre i szczęśliwe życie"

- dodał premier.

Teściowa Sharroufa kilkakrotnie wszczynała akcje mające sprowadzić dzieci jej zięcia do kraju i prowadziła kampanię na rzecz rządowej interwencji w tej sprawie.

Według krajowego nadawcy ABC najstarsza z ósemki dzieci, 18-letnia Zaynab Sharrouf, jest w ciąży i spodziewa się swojego trzeciego dziecka. Do kraju ma powrócić wraz z dwójką swoich dzieci w wieku 3 i 2 lat, a także z 16-letnią siostrą i 8-letnim bratem. Pozostała trójka repatriowanych to dwaj synowie i córka Rizvica w wieku od 6 do 12 lat.

Cytowany przez agencję AP ekspert Clarke Jones wskazał, że dzieci będą potrzebowały opieki psychologicznej po przebytej traumie, a z racji możliwej radykalizacji mogą być w Australii celem ataków.

Khaled Sharrouf zaszokował świat w 2014 roku, zamieszczając w internecie zdjęcie swojego młodego syna, trzymającego w rękach oderwaną od ciała głowę syryjskiego żołnierza.

Mat Tinkler z organizacji dobroczynnej Save the Children Fund twierdzi, że w obozach dla uchodźców w Syrii przebywa co najmniej 50 australijskich kobiet i dzieci. Jego zdaniem wszystkie te osoby powinny zostać sprowadzone do kraju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl