Anonimowa rzeczniczka i ciągłe wymagania. Tak Chiny reagują na areszt dla ich rodaka

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Chiny przywiązują wielką wagę do zatrzymania obywatela tego kraju, któremu zarzucono szpiegostwo. Poinformowała o tym rzeczniczka chińskiej ambasady w Polsce. Jeden z dyrektorów polskiego oddziału Huaewi Weijing W. został aresztowany na trzy miesiące.

Wcześniej w piątek polskie władze poinformowały o zatrzymaniu przez ABW pod zarzutem szpiegostwa Weijinga W. - jednego z dyrektorów polskiego oddziału Huawei - i Piotra D. - b. oficera ABW, który ostatnio pracował w Orange. Sąd podjął decyzję o trzymiesięcznym areszcie dla obu podejrzanych.

Rzeczniczka chińskiej ambasady ujawniła, że reprezentant ambasady spotkał się z przedstawicielami polskiego resortu spraw zagranicznych, by omówić tę sprawę. Powiedziała, że Chiny wzywają Polskę do informowania ich o sytuacji związanej z tą sprawą i do zaaranżowania konsularnej wizyty tak szybko, jak to możliwe.

Rzeczniczka dodała, że Chiny wymagają od strony polskiej zajmowania się tą sprawą zgodnie z prawem, rzetelnie i należycie oraz zapewnienia praw, interesów, bezpieczeństwa i humanitarnego traktowania obywatelowi chińskiemu.

Co ciekawe, rzeczniczka zastrzegła sobie anonimowość, mówiąc, że przedstawiła oficjalne stanowisko chińskiego rządu i że... jest nieistotne, kto je przekazał.

O zatrzymaniach Chińczyka i Polaka, które Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przeprowadziła we wtorek, poinformowali dziś sekretarz stanu w kancelarii premiera - zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik i rzecznik ministra Stanisław Żaryn.

Sąd wczoraj podjął decyzję o areszcie dla obu mężczyzn. Obaj są podejrzewani o szpiegostwo na szkodę Polski. Grozi im za to kara od roku do 10 lat więzienia. Według Wąsika akcja to spory sukces ABW.

"Sprawa była prowadzona od dłuższego czasu i troskliwie"

- stwierdził.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tłum przed prokuraturą - czeka na oprawcę Kristiny. "To było dziecko, miało całe życie przed sobą" WIDEO

Tłum czeka na oprawcę Kristiny / TVP Info/printscreen

  

Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Polską. Ponad 100 osób czeka przed budynkiem Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, gdzie trwają czynności z zatrzymanym dziś mężczyzną podejrzewanym o bestialskie zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin (Dolnośląskie).

Tłum zgromadzony przed budynkiem prokuratury czeka na zakończenie przesłuchania. Od czasu do czasu słychać groźby adresowane do mężczyzny, który jest przesłuchiwany w prokuraturze.

Ludzie komentują też zbrodnię. "To było dziecko, miało całe życie przed sobą" - powiedział jeden z mężczyzn. "Jak można było zrobić coś takiego" - mówił inny. Zebrani robią zdjęcia i nagrywają filmy telefonami komórkowymi. Wokół budynku prokuratury stoją policjanci.

O zatrzymaniu podejrzewanego o zabójstwo dziewczynki poinformował w niedzielę minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Wieczorem 22-letni mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Policja podała, że podejrzewany mężczyzna nie jest mieszkańcem powiatu świdnickiego.

Jak poinformował podczas konferencji prasowej Mariusz Pindera z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy obecnie trwają czynności związane z weryfikowaniem i zabezpieczaniem materiału dowodowego.

Mężczyzna został zatrzymany dzisiaj w godzinach popołudniowych. Mamy 48 godzin, to jest ten czas, w ramach którego musimy wykonać niezbędne czynności, które by pozwoliły na przedstawienie zarzutów, a potem przesłuchanie podejrzanego i ewentualne skierowanie wniosku o tymczasowe aresztowanie 

– powiedział prok. Pindera.

[polecam:https://niezalezna.pl/276051-domniemany-oprawca-kristiny-byl-juz-na-oku-policji-jestesmy-przekonani-ze-uslyszy-zarzuty]

Jak informowała prokuratura w Świdnicy, przyczyną śmierci 10-letniej dziewczynki, której ciało znaleziono w czwartek w lesie sześć kilometrów od miejscowości Mrowiny, były rany kłute klatki piersiowej i szyi; zbrodnia miała podłoże seksualne.

Ciało dziewczynki znaleziono w czwartek około godziny 17 w lesie sześć kilometrów od miejscowości Mrowiny, gdzie mieszkała. Zwłoki znalazła kobieta, która była w lesie na spacerze.

Dziewczynka w czwartek około godziny 13 wyszła ze szkoły położonej w centrum wsi Mrowiny; od domu dzielił ją kilometr. Ostatni raz była widziana 200 metrów od miejsca, w którym mieszkała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl