Nietypowe życzenia od prezydenta Poznania. Jaśkowiak mocno popłynął w politykę!

Jacek Jaśkowiak / By MOs810 - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=64003564

  

Integracja z zachodem, wolność, demokracja... Tak wyglądały noworoczne życzenia prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka. W końcu włodarz miasta zasugerował, że Polacy powinni zagłosować tak, jak mieszkańcy jego miasta w ubiegłym roku. I tu może się poważnie zdziwić, bowiem przewidywania są zgoła inne.

W noworocznych życzeniach nie mogło zabraknąć polityki, a konkretnie - komentarza do wyniku ostatnich wyborów. Było też o eurosceptykach.

"To mocny głos społeczności Poznania, szczególnie wymowny u progu przełomowego dla Polski nowego roku. Przełom ten dotyczy postawy obecnej większości parlamentarnej wobec zachodnioeuropejskiego systemu wartości. Coraz częściej pojawia się pytanie o nasze dalsze członkostwo w Unii Europejskiej. Jeszcze kilka lat temu tego typu wątpliwości były nie do pomyślenia. Teraz jednak zaczynają nabierać realnych kształtów"

- mówił Jaśkowiak.

Dalej było też o "integracji z Zachodem"...

"Uważam, że symbioza z lepiej rozwiniętą częścią naszego kontynentu jest logiczną konsekwencją pewnych dziejowych przemian. Przecież po długich latach sowieckiego zniewolenia nasz kraj wreszcie sięgnął po marzenia wielu pokoleń Polaków: wolność, demokrację, integrację z Zachodem. Staliśmy się beneficjentami tego lepszego świata: opartego o wartości, za którymi nie tylko tęskniliśmy, ale za które walczyliśmy. Jako pierwsi - tu w Poznaniu"

- dodał.

Aż w końcu zasugerował wprost, że Polacy w 2019 roku powinni wybrać, tak jak mieszkańcy Poznania. Czyli "w stronę wartości zachodnioeuropejskich".

„Także w ostatnich wyborach samorządowych wyraźnie określili, dokąd chcą zmierzać. To kierunek Europa. (…) Nasza wspólna odpowiedzialność to zaangażowanie w sprawy fundamentalne, dotykające obywatelskości każdego z nas. Nawet wówczas, gdy przekraczają wymiar lokalny. Dlatego w przełomowym wyborczo roku 2019, znów pokażmy, że trwamy przy wartościach wspólnoty zachodnioeuropejskiej. Nie dajmy się od niej oddzielić. Od tego zależy przyszłość - w wymiarze krajowym i lokalnym. Każdego z nas"

- powiedział prezydent.

Prezydent stolicy Wielkopolski może się mocno zdziwić, bowiem sondaże jednoznacznie wskazują, że największe szanse na wygraną w tegorocznych wyborach ma Prawo i Sprawiedliwość.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nagły zwrot akcji ws. brexitu? Premier Theresa May: „Może nie dojść do głosowania”

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/daniel_diaz_bardillo

  

Brytyjska premier Theresa May w liście do posłów napisała, że w razie braku ich poparcia może zrezygnować z ponownego głosowania nad projektem umowy wyjścia z Unii Europejskiej. Oznaczałoby to otwarcie drogi do bezumownego opuszczenia Wspólnoty lub długiego opóźnienia brexitu. To pierwszy raz, kiedy taka sugestia pada z ust brytyjskiej premier.

Szefowa rządu wyliczyła dostępne dla parlamentarzystów opcje, tłumacząc, że "jeśli będzie się wydawało, że nie ma wystarczającego poparcia dla przedstawienia propozycji w przyszłym tygodniu lub Izba ponownie ją odrzuci, to możemy poprosić do 12 kwietnia o ponowne przedłużenie procesu wyjścia z UE, ale to wymagałoby zorganizowania wyborów do Parlamentu Europejskiego".

To pierwsza taka sugestia premier, że bierze pod uwagę scenariusz, w którym zrezygnowałaby z ponownego głosowania w tej sprawie. Gdyby zdecydowała się na taki krok, to zrezygnowałaby z przedstawionej jej przez Radę Europejską mniej niż 24 godziny temu ścieżki do przyjęcia i ratyfikacji porozumienia w terminie do 22 maja.

May powtórzyła jednak, że "stanowczo wierzy, że byłoby niewłaściwe zwrócenie się do Brytyjczyków, aby wzięli udział w tych wyborach trzy lata po tym, gdy zagłosowali za wyjściem z UE".

[polecam:https://niezalezna.pl/264171-nowy-termin-brexitu-wielka-brytania-dostaje-wiecej-czasu-sa-dwa-scenariusze-wyjscia-z-unii]

List został wysłany zaledwie kilka godzin po tym, gdy lider północnoirlandzkiej Demokratycznej Partii Unionistów (DUP) w brytyjskim parlamencie Nigel Dodds ostrzegł, że w jego ocenie "jeśli chodzi o umowę wyjścia (z UE), to nic się nie zmieniło".

Nie zaakceptujemy żadnego porozumienia, które stanowi długoterminowe zagrożenie dla konstytucyjnej i gospodarczej integralności Zjednoczonego Królestwa 

- dodał.

Polityk oskarżył także May o to, że była "dalece zbyt gotowa do kapitulacji" wobec oczekiwań Unii Europejskiej, zgadzając się m.in. na przesunięcie daty brexitu.

[polecam:https://niezalezna.pl/264226-skomplikowany-rozwod-wielkiej-brytanii-z-ue-europejscy-przywodcy-wskazuja-na-mozliwe-scenariusze]

Głosy posłów eurosceptycznego skrzydła rządzącej Partii Konserwatywnej i DUP są kluczowe dla May, jeśli chce mieć realną szansę na to, że parlament przyjmie dwukrotnie odrzucany - różnicą 230 i 149 głosów - projekt porozumienia z UE. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl