Klauzula sumienia? A po co! Nowoczesna wie, co zrobić, żeby kobiety mogły usuwać "zarodki"

/ 3907349

  

Jest w Polsce taki gabinet, gdzie klauzula sumienia nie obowiązuje. Kobieta może przyjść, zażyczyć sobie tabletkę "dzień po" i ma pewność, że lekarz wypisze jej stosowną receptę. Poznański miejski gabinet ginekologiczny jest pierwszą w Polsce tego typu placówką ale - być może - nie ostatnią. Oto bydgoski oddział Nowoczesnej postawił sobie za cel otworzyć podobny u siebie. 

Całodobowy gabinet ginekologiczny, finansowany z miejskiej kasy, gdzie kobiety mogą dostać tabletki wczesnoporonne a lekarzy nie obowiązuje klauzula sumienia, to pomysł prezydenta miasta, który pęka z dumy, jaki to Poznań "nowoczesny".

Poznaniankom, które z niego skorzystają, nikt nie będzie prawił kazań, tylko udzieli koniecznej pomocy

– mówił mediom Jacek Jaśkowiak, wykazując, iż ma to ułatwić dostęp do tabletek „dzień po”.

"Antykoncepcja awaryjna od ubiegłego roku dostępna jest wyłącznie na receptę", "wielu ginekologów odmawia ich wypisywania, zasłaniając się klauzulą sumienia" - więc zadziałał.

I gabinet ruszył z początkiem października.

Tymczasem, być może, podobnych gabinetów będzie więcej. Bydgoski oddział Nowoczesnej postawił sobie za cel, by i w ich mieście można było ominąć wszelkie "klauzule sumienia".

Ideę gwarantowanego, a w dodatku całodobowego dostępu do tabletek wczesnoporonnych, starają się przepchnąć póki co na Facebooku.

Zobaczcie i głosujcie:

 

 


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Czesi chcą międzynarodowych patroli

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/włodi/CC BY-SA 2.0

  

Minister spraw wewnętrznych Czech Jan Hamaczek zapowiedział dzisiaj podjęcie starań o to, by w miastach, gdzie pracuje dużo zagranicznych robotników, czeską policję wspierali policjanci z Polski, Słowacji, Rumunii i Bułgarii.

Wskazał na dobre doświadczenia takich wspólnych patroli z policjantami z Polski i Słowacji w mieście Mlada Boleslav jesienią zeszłego roku. Tamtejsza fabryka samochodów Skoda oraz jej podwykonawcy zatrudniają wielu cudzoziemców. Hamaczek podkreślił, że projekt się sprawdził. Teraz czeska policja postanowiła zwrócić się do partnerów z zagranicy i pozyskać na dłuższe pobyty policjantów z innych krajów.

Szef resortu spraw wewnętrznych chce, aby wspólne patrole były częścią polityki kierownictwa całej policji, a nie tylko regionalnych komend.

„Jeżeli udałoby się nam sprowadzić tych policjantów, to byliby kierowani do straży granicznej, a jeżeli będzie taka potrzeba, to i do innych formacji w miejscowościach, gdzie znajdują się strefy przemysłowe i gdzie jest wielu zagranicznych robotników”

– oświadczył szef MSW i zapowiedział rozmowy ze związkiem miast i gmin Republiki Czeskiej.

„Pobyty zagranicznych policjantów trwałyby kilka miesięcy. Jesteśmy przygotowani do pokrycia związanych z tym wydatków”

– powiedział.

Jego zdaniem do realizacji tych planów nie są potrzebne żadne dodatkowe regulacje prawne. Dodał, że chodzi raczej o kilkudziesięciu funkcjonariuszy, a nie o setki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl