US Air Force z pierwszymi Pegazami

/ flickr.com

  

Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych odebrały pierwszy powietrzny tankowiec i samolot transportowy KC-46A Pegasus od koncernu Boeing. Ceremonia miała miejsce w zakładach amerykańskiego koncernu.

Przyjęty w tym tygodniu przez US Air Force samolot jest pierwszym z 52 zamówionych latających cystern. Obecnie trwają testy nad sześcioma innymi samolotami KC-46, które zrealizowały ponad 3 800 godzin lotów zapewniając tankowanie bombowcom B-52 oraz myśliwcom F/A-18. Pierwsze cztery „Pegazy” trafią do bazy lotniczej McConnell w Wichita w stanie Kansas jeszcze w tym miesiącu. Kolejne natomiast zostaną dostarczone do bazy lotniczej Altus w Oklahomie.

Łącznie Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych mają dysponować 179 latającymi cysternami KC-46A Pegasus. Samoloty te mają zastąpić obecnie używane przez USAF KC-135 Stratotanker, których konstrukcja pochodzi z drugiej połowy lat 50 XX wieku.

KC-46 Pegasus jest w stanie zabrać ze sobą ponad 96 ton paliwa. Samolot może być wykorzystywany jako typowy samolot transportowy, dzięki czemu może zabrać ze sobą 18 palet wojskowych "463L master pallet", 114 żołnierzy bądź 58 rannych. Za sprawą możliwości tankowania w powietrzu jego zasięg jest globalny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wzruszające słowa córki Pawła Adamowicza. "Gdańsk był dla taty trzecim dzieckiem"

śp. Paweł Adamowicz / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

W Gdańsku na Placu Solidarności zebrało się co najmniej kilka tysięcy osób, które zostawiały zapalone znicze, upamiętniając i wspominając zamordowanego prezydenta miasta Pawła Adamowicza. W spotkaniu wzięły udział również żona i starsza córka zmarłego, które zabrały głos. - Paweł Adamowicz był moim tatusiem. Ciebie, tatusiu, kocham bardzo mocno i na zawsze. Kocham to miasto tak, jak on - mówiła Antonina Adamowicz.

Znicze w Gdańsku oraz innych miastach Polski ustawiane są na planie serca, a w mediach społecznościowych akcję nazwano "największe serce świata". 

Niewyobrażalne jest to dla ludzi, że nienawiść może być tak wielka. Pamiętacie go uśmiechniętego, zagadującego ludzi na ulicy. Chciał, żeby to miasto było dla wszystkich. Dla niego nie miało znaczenia to, jaki kto ma kolor skóry i kogo kocha. Proszę, żeby taka atmosfera w Gdańsku była 

- mówiła żona zmarłego prezydenta, Magdalena Adamowicz.

Dzisiaj jesteśmy w żałobie, ale ona minie. Paweł często mówił, żebyśmy się kochali. Wiem, że Paweł jest tu z nami, że będzie dobrym opiekunem tego miasta. Jego śmierć nie pójdzie marne. Wiem to dlatego, że tylu z państwa tutaj jest, że jesteście tutaj dla niego, osoby w różnym wieku, nie tylko z Gdańska. Dziękuje wam za to bardzo 

- dodała.

Głos zabrała również starsza córka Pawła Adamowicza.

Nazywam się Antonina Adamowicz. Paweł Adamowicz był moim tatusiem. Ciebie, tatusiu, kocham bardzo mocno i na zawsze. Kocham to miasto tak, jak on. Cała nasza rodzina je kocha, bo Gdańsk był dla taty trzecim rodzicem, trzecim dzieckiem i drugą miłością. Wiem, że jeżeli to miasto nadal będzie otwarte, takie kochające jak jest teraz, to on będzie bardzo szczęśliwy. Dziękuję wam wszystkim za to wsparcie 

- podkreśliła starsza córka tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl