Rabiej nie wycofa skarg na odszkodowania za złodziejską reprywatyzację

Komisja weryfikacyjna / youtube.com/printscreen

  

Nie wycofam skarg na decyzje komisji weryfikacyjnej o przyznaniu odszkodowań mieszkańcom z reprywatyzowanych nieruchomości; miasto nie ma prawnej możliwości wypłaty, trzeba poprawić ustawę o komisji - powiedział wiceprezydent stolicy Paweł Rabiej. Zaznaczył, że trzeba zadośćuczynić krzywdom.

Członkowie komisji weryfikacyjnej z PiS zaapelowali do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego i Rabieja o wycofanie zaskarżeń decyzji komisji o przyznaniu odszkodowań i zadośćuczynień za reprywatyzację. Łukasz Kondratko (PiS) powiedział, że do tej pory komisja wydała 42 decyzje odszkodowawcze i zadośćuczynieniowe na łączną kwotę ponad miliona złotych.

Wszystkie te decyzje, według naszej wiedzy, zostały zaskarżone przez prezydenta m.st. Warszawy 

- powiedział Kondratko.

Jan Mosiński (PiS) poinformował, że korespondencja zawierająca apel o wycofanie zaskarżeń jeszcze w piątek trafi do prezydenta stolicy. Kondratko dodał, że członkowie komisji z PiS chcieliby dowiedzieć się od Rabieja - do niedawna członka komisji weryfikacyjnej - m.in., jaka teraz będzie postawa stołecznego ratusza.

Rabiej powiedział, że m.st. Warszawa konsekwentnie od samego początku zaskarża decyzje odszkodowawcze i zadośćuczynieniowe komisji weryfikacyjnej.

Podnosiłem tę kwestię będąc w komisji i mówiąc, że trzeba znaleźć taką ścieżkę prawną, która pozwoli miastu na wypłatę tych odszkodowań. To, że one się należą i trzeba zadośćuczynić krzywdom, to jest sprawa ewidentna, ale to musi być zrobione zgodnie z prawem 

- powiedział Rabiej.

Ja nie wycofam tych skarg, rozmawialiśmy o tym z prezydentem (Rafałem Trzaskowskim). Nie ma prawnej możliwości (wypłaty odszkodowań), a chcemy przestrzegać prawa, w przeciwieństwie do instytucji rządowych i różnych innych 

- powiedział Rabiej.

Przypomniał, że zapis o odszkodowaniach i zadośćuczynieniach pojawił się w nowelizacji ustawy o komisji weryfikacyjnej z początku 2018 roku.

Nie może być tak, że tworzymy przepisy prawa, które w efekcie nie tworzą możliwości wypłaty tych odszkodowań (...). To rozwiązanie, które jest w ustawie o komisji weryfikacyjnej jest rozwiązaniem, które jest formalnie, prawnie i organizacyjnie niewystarczające, żeby wypłacić odszkodowanie 

- powiedział Rabiej.

Pytany, co konkretnie stoi na przeszkodzie, aby wypłacić odszkodowania wskazał na kilka kwestii.

Pierwszy problem jest taki, że w ramach istniejących przepisów miasto nie ma prawnej możliwości wypłaty tych odszkodowań - po prostu nie ma takiej możliwości zgodnie z ustawą o finansach publicznych. Nie możemy tego zrobić, bo po prostu ktoś z nas pójdzie siedzieć, jak to zrobimy 

- tłumaczył pokrętnie Rabiej.

Po drugie - jak wskazywał - zasady przyznawania odszkodowań są niejasne, a po trzecie - jego zdaniem - decyzja odszkodowawcza jest uzależniona od decyzji komisji dotyczącej zwrotu nieruchomości.

Rabiej zwracał uwagę, że część decyzji komisji weryfikacyjnej o unieważnieniach zwrotu jest w sądzie. Pytał, co będzie w sytuacji, jeśli w sądzie upadnie decyzja komisji weryfikacyjnej o uchyleniu zwrotu, a odszkodowania lokatorom zostałyby już wypłacone.

Raczej namawiamy do tego, żeby poprawić ustawę o komisji, złożyliśmy poprawki. Uważamy, że to mogłoby być przyczynkiem do tego, żeby komisja jeszcze raz wydała te decyzje odszkodowawcze i wtedy będą jasne przesłanki jak to wydać; przede wszystkim trzeba odciąć decyzję odszkodowawczą od decyzji głównej komisji

- dodał wiceprezydent stolicy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niespokojnie w Portugalii. Doszło do starć z policją

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Niespokojnie jest w Portugalii. Na terenie kilku miast w aglomeracji lizbońskiej od wczoraj trwają zamieszki wywołane z powodu protestów czarnoskórych mieszkańców przeciwko działaniom portugalskiej policji. W Lizbonie doszło do starć z policją, która strzelała kulami gumowymi.

Do konfrontacji z policją doszło też m.in. w położonych koło stolicy miejscowościach Odivelas i Seixal. Najpoważniejsze starcia miały miejsce w nocy z poniedziałku na wtorek na stołecznej starówce, kiedy policja zaczęła strzelać kulami gumowymi do ponad 100 osób. Manifestowały one niezadowolenie z powodu rzekomej przemocy stosowanej przez funkcjonariuszy w dzielnicach zamieszkanych przez czarnoskórą ludność.

Według informacji lizbońskiej policji użycie gumowych kul było niezbędne, gdyż część protestujących zaczęła tamować ruch na ulicach, a także rzucać kamieniami w funkcjonariuszy.

“Kilku policjantów zostało rannych. Udało nam się już zatrzymać czterech agresywnych członków tej manifestacji”

- poinformowała dziś stołeczna komenda policji.

Według źródeł policyjnych konfrontacje w dzielnicach zamieszkanych przez imigrantów z Afryki mogły leżeć u podstaw zaatakowania policyjnego posterunku w Setubalu koło Lizbony. Nieznani sprawcy obrzucili dziś rano tamtejszy komisariat trzema koktajlami Mołotowa. W pobliżu miejsca zdarzenia spłonęło też kilka samochodów.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl