To nie spodoba się Junckerowi. Rumuni wykorzystali okazję i dali eurokracie solidnego "prztyczka"

Jean-Claude Juncker / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Podczas inauguracji prezydencji Rumunii w Radzie UE przedstawiciele tego kraju wykorzystali oficjalną ceremonię otwarcia, by odpowiedzieć na złośliwości szefa Komisji Europejskiej, Jeana-Claude'a Junckera. - Zapewniam pana, panie przewodniczący Jean-Claude Juncker, że władze i większość partii politycznych w Rumunii rozumieją bardzo dobrze swoją rolę - mówił wiceprzewodniczący rumuńskiej Izby Deputowanych, Flroin Iordache.

W czwartkowy wieczór w Rumuńskim Ateneum w zebrali się członkowie Komisji Europejskiej z jej szefem Jean-Claude'em Junckerem na czele, przewodniczący europarlamentu Antonio Tajani, szef Rady Europejskiej Donald Tusk, prezydent Rumunii Klaus Iohannis, premier Viorica Dancila, a także przedstawiciele parlamentu, duchowieństwa i korpusu dyplomatycznego.

Szefowa rumuńskiego rządu w przemówieniu kilkakrotnie podkreślała, że jej kraj będzie z godnością wypełniał obowiązki prezydencji.

- Pokażemy, że Rumunia jest w pełni przygotowana, by stać z podniesioną głową wśród innych krajów członkowskich

 - mówiła.

Dancila apelowała, by traktować Rumunię jako równego i zasługującego na szacunek partnera w europejskiej społeczności.

- Jeśli chcemy być szanowani na świecie, musimy najpierw szanować się nawzajem i zdawać sobie sprawę, że każde z państw członkowskich ma wkład w wartość całej Unii

 - oświadczyła.

W zupełnie bezpośredni sposób na słowa szefa KE o tym, że rządzący w tym kraju "nie do końca zrozumieli", na czym polega przewodzenie Unii, odpowiadał wiceprzewodniczący Izby Deputowanych Florin Iordache.

- Zapewniam pana, panie przewodniczący Jean-Claude Juncker, że władze i większość partii politycznych w Rumunii rozumieją bardzo dobrze swoją rolę

 - zwracał się do niego Iordache.

Jak przekonywał, Rumunia pokaże, że jest zasługującym na zaufanie krajem, który może z honorem wykonać powierzoną mu misję.

- Możecie liczyć na rumuńską prezydencję w Radzie UE

 - oświadczył.

Z kolei przewodniczący Senatu Calin Popescu-Tariceanu tłumaczył, że niektóre instytucje funkcjonujące w Rumunii przed przemianami z 1989 r. wciąż pozostają niezreformowane. Jak przekonywał, ma nadzieję, że w czasie prezydencji władze jego kraju będą mogły lepiej wyświetlić ten problem w UE.

- Takie wyjaśnienia powinny dać naszym partnerom zarówno w Brukseli, jak i w państwach członkowskich wystarczające powody, by zostawić za sobą błędne przekonania dotyczące rumuńskiego życia publicznego

 - oświadczył Popescu-Tariceanu.

Członkowie Komisji Europejskiej z Fransem Timmermansem na czele oraz przedstawiciele unijnych stolic krytykowali władze w Bukareszcie za zmiany w systemie sądownictwa i osłabianie walki z korupcją.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Antyterroryści przerwali domową awanturę

zdjęcie ilustracyjne / Sebastian Szparagowski [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)]

  

Policja wyjaśnia okoliczności czwartkowej awantury domowej w miejscowości Wola Skrzydlańska koło Limanowej. Zabarykadowany w domu 49-latek groził swojej żonie śmiercią. Kilkugodzinna policyjna akcja z udziałem negocjatorów i antyterrorystów zakończyła się o godz. 22.

W czwartek około godz. 12 do Wojewódzkiego Centrum Pomocy Rodzinie dotarło zgłoszenie o dużej awanturze domowej w miejscowości Wola Skrzydlańska koło Limanowej. WCPR powiadomił o sprawie policję. Patrol, który przyjechał na miejsce zorientował się, że w zabarykadowanym domu jest mężczyzna, który groził swojej żonie śmiercią. Na miejsce ściągnięto negocjatorów policyjnych oraz antyterrorystów.

Negocjacje z mężczyzną trwały kilka godzin, a w momencie kiedy upewniliśmy się, że kobiecie nic nie grozi i jest bezpieczna, policjanci weszli siłowo do domu i zatrzymali mężczyznę. 48-latniej kobiecie nic się nie stało. Została otoczona opieką psychologów, a mężczyzna został przewieziony do szpitala na obserwację psychiatryczną

– relacjonowała PAP Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Jako pierwsze o sprawie poinformowało radio RMF.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl