Schetyna spotkał się z włoskim ambasadorem. Pewien błąd nie mógł pozostać niezauważony

Grzegorz Schetyna / Arkadiusz Lawrywianiec/Gazeta Polska

  

Szef Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna był wstrząśnięty spotkaniem prezesa PiS z wicepremierem Włoch Matteo Salvinim. A dziś sam spotkał się z włoskim ambasadorem Aldo Amatim. Pochwalił się tym na Twitterze i... zaliczył wpadkę.

Wczoraj odbyło się spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z wicepremierem Włoch Matteo Salvinim. Politycy opozycji z marszu okrzyknęli te rozmowy skandalem. Najwyraźniej jednak Grzegorz Schetyna trochę prezesowi PiS pozazdrościł.

Dziś na Twitterze pochwalił się spotkaniem z włoskim ambasadorem Aldo Amatim. Niestety, przekręcił nazwisko dyplomaty, wywołując tym samym lawinę komentarzy.

Podczas dzisiejszego spotkania z Aldo Amantim rozmawialiśmy o dobrych relacjach polsko - włoskich i planach współpracy parlamentarnej na najbliższy rok [pisownia oryginalna]

- napisał szef Platformy Obywatelskiej.

(twitter.com/printscreen)

Ostatecznie, po kilku godzinach Grzegorz Schetyna zamieścił tweeta z poprawnym zapisem nazwiska włoskiego dyplomaty:

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Iran aresztował agentów CIA

/ art130405

  

Władze Iranu wykryły oraz rozbiły "dużą amerykańską sieć szpiegostwa cybernetycznego" - przekazał Ali Szamchani, sekretarz irańskiej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Dodał, że kilku agentów CIA zostało w Iranie aresztowanych.

Do aresztowań miało dojść po wymianie informacji wywiadowczych z sojusznikami Iranu - ujawnił Szamchani, którego cytuje irański nadawca państwowy IRIB.

Przedstawiciel irańskich władz wezwał zarazem siły amerykańskie do opuszczenia regionu Zatoki Perskiej, oceniając, że są one "głównym powodem kryzysu i niestabilności". "Zawsze mówiliśmy, że zapewniamy bezpieczeństwo Zatoki Perskiej i cieśniny Ormuz" - podkreślił.

Wcześniej w poniedziałek rzecznik irańskiej agencji energii atomowej Behruz Kamalwandi przekazał, że jego państwo w ciągu dziesięciu dni przekroczy limity zapasów nisko wzbogaconego uranu, ustalone w porozumieniu nuklearnym ze światowymi mocarstwami z 2015 roku.

Kamalwandi dodał, że kraje europejskie wciąż mają czas, aby uratować umowę nuklearną.

"Europejczycy wciąż mają czas (...) Ale Europejczycy pośrednio wyrazili swoją niezdolność do działania. Nie powinni myśleć, że po 60 dniach, będą mieć kolejne 60 dni"

- oświadczył.

Na krok ten władze Iranu zdecydowały się po czwartkowym ataku na dwa tankowce w pobliżu ważnej dla światowego handlu ropą cieśniny Ormuz. Dzień później prezydent USA Donald Trump powiedział, że za atakiem stał Iran. Władze w Teheranie odrzucają te oskarżenia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl