Adwokat dodał, że sąd rozpatrzy wniosek 15 stycznia.

Rosjanie zatrzymali 24 ukraińskich marynarzy po ostrzelaniu 25 listopada trzech małych okrętów marynarki wojennej Ukrainy w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej, która łączy Morze Czarne z Morzem Azowskim. Ukraińskie jednostki zostały przejęte, a marynarze decyzją sądu umieszczeni w areszcie. Podczas ataku trzech z nich zostało rannych.

Rosja podejrzewa załogi ukraińskich okrętów o popełnienie przestępstwa polegającego na nielegalnym przekroczeniu granicy państwowej. Ukraina uważa, że marynarze nie złamali prawa międzynarodowego oraz że powinni być traktowani przez Rosję jako jeńcy wojenni.

We wtorek ukraińskie ministerstwo sprawiedliwości poinformowało, że władze w Kijowie ponownie zwróciły się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie zatrzymanych marynarzy. Ukraina domaga się, by Trybunał uznał, iż podczas zatrzymania Rosja złamała prawa ukraińskich marynarzy i że są oni bezprawnie przetrzymywani na terenie Federacji Rosyjskiej.