Australian Open: Hurkacz i Linette znają rywali w 1. rundzie

Magda Linette / By Tatiana from Moscow, Russia - Magda Linete, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=38315615

  

Polscy tenisiści poznali już rywali w pierwszej rundzie wielkoszlemowego Australian Open. Zarówno Huberta Hurkacza, jak i Magdę Linette czeka duże wyzwanie, bo trafili na wyżej notowanych rywali. Szansę na grę w pierwszej rundzie po przejściu kwalifikacji mają jeszcze Kamil Majchrzak i Iga Świątek.

Hubert Hurkacz w pierwszej rundzie wielkoszlemowego Australian Open zmierzy się z chorwackim tenisistą Ivo Karlovicem. Polak po raz pierwszy znalazł się w głównej drabince turnieju w Melbeourne. Hurkacz zajmuje 88. miejsce w rankingu ATP, a Karlovic jest 69. w tym zestawieniu. 21-letni wrocławianin podczas dzisiejszego losowania znalazł się w górnej części drabinki.

Z kolei Magda Linette zmierzy się z rozstawioną z numerem czwartym Naomi Osaką. Japońska tenisistka to triumfatorka ubiegłorocznej edycji US Open. Linette zajmuje w rankingu WTA 86. miejsce. Osaka - tak jak w rozstawieniu w Melbourne - jest czwarta.

Dołączyć do poznanianki w głównej drabince kobiecego singla może jeszcze Iga Świątek. Triumfatorka ubiegłorocznej edycji juniorskiego Wimbledonu ma przed sobą jeszcze mecz trzeciej rundy kwalifikacji. Jej ostatnią przeszkodą na drodze do głównej drabinki będzie 10 lat starsza Amerykanka Danielle Lao, plasująca się dziewięć lokat wyżej na liście WTA.

Natomiast wśród panów szansę ma jeszcze Kamil Majchrzak, którego czeka mecz decydującej rundy w kwalifikacjach. Następnym przeciwnikiem Majchrzaka, który w niedzielę skończy 23 lata, będzie o cztery starszy Mats Moraing. Niemiec plasuje się na 150. miejscu w klasyfikacji tenisistów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Uciekła z miejsca kolizji i zamknęła się w domu. Policjanci musieli sforsować drzwi

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Pexels/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Dyżurny krakowskiej policji odebrał w połowie ostatniego tygodnia zgłoszenie o kolizji dwóch pojazdów na ul. Królowej Jadwigi. Na miejsce natychmiast udała się załoga ruchu drogowego. Tam zgłaszający opowiedział mundurowym jak po zaparkowaniu swojego pojazdu marki Kia, zauważył inny pojazd tej samej marki wjeżdżający nagle na chodnik i z dużą prędkością zmierzający w jego kierunku. Widząc to, mężczyzna błyskawicznie odciągnął dwójkę swoich dzieci, dzięki czemu nie doszło do tragedii.

Pędzące auto uderzyło jednak w jego samochód, a sprawca bardzo szybko odjechał z miejsca. Poszkodowany mężczyzna zapamiętał wygląd osoby kierującej oraz markę i numery rejestracyjne pojazdu, dzięki czemu szybko udało się namierzyć właściciela oraz ustalić jego miejsce zamieszkania. Natychmiast udali się tam funkcjonariusze drogówki oraz policjanci z Komisariatu Policji IV w Krakowie. Pod ustalonym adresem mundurowi zastali 83-latka, który przekazał, że jest ojcem kobiety będącej właścicielką wskazanego pojazdu i wyłącznym użytkowaniem samochodu.

Mężczyzna jednak utrudniał funkcjonariuszom wykonywanie czynności służbowych, stwierdził, że nie wpuści ich na swoją posesję, ignorując tłumaczenia o odpowiedzialności karnej z tym związanej. Oświadczył ponadto, że córka nie wyjdzie do policjantów i zatrzasnął drzwi. Jako że wejście do budynku nie było możliwe, a kolejne próby przekonania do ich otwarcia drzwi okazały się bezskuteczne, na miejsce przybył ślusarz, który otworzył drzwi.

W środku policjanci zastali kobietę w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, co potwierdziły przeprowadzone badania. 59-latka nie przyznała się do winy, tłumacząc, że nic nie pamięta ze względu na leki, które zażywa. Policyjni technicy zabezpieczyli ślady, a mundurowi wraz z podejrzaną udali się do komisariatu, gdzie okazało się, że była ona również pod wpływem środków odurzających. Kobiecie zatrzymane zostało prawo jazdy.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego kobiecie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl