US Army modernizuje Abramsy

/ flickr.com

  

Wojska lądowe Stanów Zjednoczonych (US Army) zleciły kontrakt wart 714 mln dolarów koncernowi General Dynamics Land Systems na modernizację dodatkowych 174 czołgów M1A1 Abrams do konfiguracji M1A2 System Enhancement Package Version 3 (SEPv3).

General Dynamics Land Systems (GDLS) zlecono łącznie w ub.r. modernizację 274 czołgów do standardu M1A2 SEPv3, z których można utworzyć ponad trzy brygady pancerne. Prace mają być realizowane w zakładach GDLS zlokalizowanych w Scranton (Pensylwania), Tallahassee (Floryda) oraz w zakładach Joint Systems Manufacturing Center w Limie w Ohio.

Wersja SEPv3, w porównaniu do swoich poprzedników, ma znacznie wydajniejszy system napędowy. W czołgu zamontowano ponadto zdalnie sterowany system uzbrojenia CROWS, który może wykorzystywać nowe rodzaje amunicji, w tym pociski podkalibrowe nowej generacji typu M829E4. W tej wersji znalazły się również zmodernizowane systemy obserwacyjno – celownicze. Usprawniono systemy komunikacji i łączności, które umożliwią przekazywanie informacji w ramach BCT za sprawą integracji Government Furnished Equipment (GFE) i Joint Tactical Radio System (JTRS). Zwiększono ponadto odporność na wybuchy improwizowanych ładunków wybuchowych oraz ostrzału z broni przeciwpancernej dzięki zamontowaniu pancerza Next Evolutionary Armor (NEA). Znalazł się tam również system Duke V3 do zakłócania IED. Za sprawą wprowadzenia Vehicle Health Management System oraz Line Replaceable Modules ułatwiono znacząco serwis czołgów. Dodano również pomocniczą jednostkę (Auxiliary Power Unit) do zasilenia elektroniki. Zamontowano też nowy system przeciwpożarowy (AFES).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szczęśliwy finał poszukiwań

/ malopolska.policja.gov.pl

  

Dzięki szybkiemu zawiadomieniu o zaginięciu osoby, jeszcze tego samego dnia służby pracujące w terenie odnalazły zaginionego.

Policjanci z Komisariatu Policji Tarnów-Zachód zostali powiadomieni przez mieszkankę Tarnowa, o zaginięciu jej 36-letniego syna. Z przekazanej przez kobietę informacji wynikało, że po rodzinnej kłótni syn opuścił mieszkanie, a pozostawiony w domu list wskazywał, że jest w kiepskiej kondycji psychicznej i może dojść do najgorszego.

Z zawiadomienia kobiety wynikało, że mężczyzna wyszedł z domu w poniedziałek około godziny 21.00 i od tej pory nie dał znaku życia. Istniało przypuszczenie, że może się udać pociągiem w nieznanym nikomu kierunku.
Po przyjęciu zgłoszenia policjanci rozpoczęli natychmiast poszukiwania
, sprawdzając m.in. teren tarnowskiego dworca, gdzie okazywali zdjęcie zaginionego pracownikom Polskich Kolei Państwowych.

Okazało się, że było to dobre posunięcie, bo kilka godzin później jeden z pracowników ochrony dworca zauważył na peronie mężczyznę, do złudzenia przypominającego osobę ze zdjęcia. Dzielnicowi z Komisariatu Policji Tarnów-Centrum potwierdzili, że jest to zaginiony 36-latek, o czym powiadomili zdenerwowaną matkę.

Tym razem pomoc przyszła na czas i miejmy nadzieję, że nieporozumienia zostaną szybko wyjaśnione.

"Pamiętajmy, kiedy istnieje zagrożenia życia lub zdrowia osoby, nie wahajmy się i czym prędzej zgłośmy ten fakt na policję. W takich przypadkach czas ma wielkie znaczenie" - przypomina policja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl