Bułgaria będzie negocjowała z USA zakup myśliwców F-16

/ flickr.com

  

Rząd Bułgarii zaaprobował dziś rozpoczęcie negocjacji z USA w sprawie zakupu ośmiu nowych myśliwców F-16 - poinformował minister obrony Krasimir Karakaczanow. Gabinet upoważnił premiera Bojko Borisowa do zorganizowania negocjacji i opracowania projektu umowy.

W negocjacjach obowiązkowo mają uczestniczyć ministrowie obrony, gospodarki, finansów i spraw zagranicznych. Ważną częścią negocjacji będzie cena myśliwców z wyposażeniem i uzbrojeniem. Amerykańska oferta przekracza wyznaczony przez parlament pułap 1,8 mld lewów (900 mln euro). Karakaczanow nie poinformował, o ile, ale wyraził przekonanie, że cena będzie korygowana.

Według ministra negocjacje będą prowadzone najpierw z rządem Stanów Zjednoczonych, a dopiero po osiągnięciu politycznego porozumienia – z koncernem Lockheed Martin. Na potwierdzenie swojego przekonania, że dojdzie do obniżenia ceny, minister powołał się na wtorkowy list administracji prezydenta Donalda Trumpa do bułgarskich władz, w którym podkreślono, że amerykańska oferta na myśliwce F-16 Block 70 Viper jest „najlepszym połączeniem ceny, zdolności bojowych i kompatybilności z innymi natowskimi samolotami”.

Zdaniem ministra Karakaczanowa oznacza to gotowość obniżenia ceny, która według nieoficjalnych danych bułgarskich mediów przewyższa ustalone przez parlament parametry finansowe o 300 mln euro.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Centrum Prasowe PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szczęśliwy finał poszukiwań

/ malopolska.policja.gov.pl

  

Dzięki szybkiemu zawiadomieniu o zaginięciu osoby, jeszcze tego samego dnia służby pracujące w terenie odnalazły zaginionego.

Policjanci z Komisariatu Policji Tarnów-Zachód zostali powiadomieni przez mieszkankę Tarnowa, o zaginięciu jej 36-letniego syna. Z przekazanej przez kobietę informacji wynikało, że po rodzinnej kłótni syn opuścił mieszkanie, a pozostawiony w domu list wskazywał, że jest w kiepskiej kondycji psychicznej i może dojść do najgorszego.

Z zawiadomienia kobiety wynikało, że mężczyzna wyszedł z domu w poniedziałek około godziny 21.00 i od tej pory nie dał znaku życia. Istniało przypuszczenie, że może się udać pociągiem w nieznanym nikomu kierunku.
Po przyjęciu zgłoszenia policjanci rozpoczęli natychmiast poszukiwania
, sprawdzając m.in. teren tarnowskiego dworca, gdzie okazywali zdjęcie zaginionego pracownikom Polskich Kolei Państwowych.

Okazało się, że było to dobre posunięcie, bo kilka godzin później jeden z pracowników ochrony dworca zauważył na peronie mężczyznę, do złudzenia przypominającego osobę ze zdjęcia. Dzielnicowi z Komisariatu Policji Tarnów-Centrum potwierdzili, że jest to zaginiony 36-latek, o czym powiadomili zdenerwowaną matkę.

Tym razem pomoc przyszła na czas i miejmy nadzieję, że nieporozumienia zostaną szybko wyjaśnione.

"Pamiętajmy, kiedy istnieje zagrożenia życia lub zdrowia osoby, nie wahajmy się i czym prędzej zgłośmy ten fakt na policję. W takich przypadkach czas ma wielkie znaczenie" - przypomina policja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl