Kaczyński spotka się z Salvinim – Platforma atakuje. Tusk spacerował z Putinem po molo - milczeli

Jarosław Kaczyński / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Dziś Jarosław Kaczyński spotka się z wicepremierem, szef MSW Włoch Matteo Salvinim. U lidera partii, która sformowała rząd w Polsce pojawiają się najważniejsze osoby w Europie i na świecie. Cóż więc dziwnego w tym, że prezes Prawa i Sprawiedliwości będzie rozmawiał dziś z włoskim wicepremierem? Według Grzegorza Schetyny spotkanie Salvini-Kaczyński jest „absurdalne i szokujące”.

Gdy Donald Tusk jeździł do Moskwy i był nazywany przez prasę rosyjską „naszym człowiekiem w Warszawie” Platforma Obywatelska nie protestowała. Gdy premier Tusk i premier Putin rozmawiali (o czym?) na sopockim molo nie było problemu. Tak samo, gdy Tusk z Nowakiem i Grasiem maszerowali po placu Czerwonym.

Dla Platformy problemem i powodem do ataku jest to, że Jarosław Kaczyński spotka się z Matteo Salvinim, człowiekiem, który spotkał się z Putinem, czy też ciepło się o nim wypowiada.

Na zaproszenie szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego, z wizytą w Warszawie będzie przebywał wicepremier, szef MSW Włoch Matteo Salvini. Poza spotkaniem z ministrem spraw wewnętrznych, Salvini będzie też rozmawiał z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

Schetyna ocenił dziś w Polsat News, że spotkanie wicepremiera Włoch z liderem PiS jest czymś "absurdalnym i szokującym". Jak wskazał, Salvini jest z partii "nacjonalistycznej, radykalnej oraz prorosyjskiej", która jest "agresywna" wobec UE oraz solidarności europejskiej.

Według lidera PO, politycy będą rozmawiać o tym, "jak tworzyć nową Unię Europejską, jak rozbijać UE, jak koordynować antyeuropejskie siły, jak walczyć z polityką wspólnej Europy".

"To jest wyzwanie, które dla tych antyeuropejskich, populistycznych radykalnych ugrupowań najważniejsze"

- stwierdził Schetyna.

Salvini jest wicepremierem i szefem MSW w rządzie Giuseppe Contego, który został zaprzysiężony w czerwcu 2018 r. Wśród włoskich polityków Salvini budzi największe i zawsze skrajne emocje. Jest uwielbiany przez zwolenników prawicowej partii Liga, której jest liderem, a przez środowiska lewicowe krytykowany.

Liga pod jego przywództwem jest pierwszym ugrupowaniem w kraju i cieszy się poparciem ponad 30 proc. Włochów. Jak zauważają komentatorzy, jest to ogromny skok dla partii, która w wyborach w marcu zeszłego roku otrzymała 17 proc. głosów. W ciągu kilku miesięcy od wejścia do rządu, w którym Salvini jest dominującą osobowością, Liga prawie podwoiła swój kapitał zaufania.

Salvini prezentuje się jako przedstawiciel nowej polityki, która jego zdaniem będzie dominować po majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Jak podkreśla, będzie to całkowite przeciwieństwo polityki prowadzonej przez obecną Komisję Europejską, której wielokrotnie zarzucał, że zależy jej na tym, aby Włochy były słabe i „zastraszone”, a ich firmy sprzedane za bezcen.

W 2015 roku po zwycięstwie PiS i jego sojuszników w Polsce napisał na portalu społecznościowym:

„Dziękuję, Polsko. Wolny wybór Polaków jest zwycięstwem tych, którym marzy się inna Europa, bardziej troszcząca się o pracę, a mniej o interesy banków i wielkich koncernów”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trump grozi Unii Europejskiej nałożeniem ceł samochody importowane do USA

Zdjęcie ilustracyjne/Donald Trump / flickr.com/Gage Skidmore/CC BY-SA 2.0

  

Prezydent Donald Trump dzisiaj po spotkaniu z kanclerzem Austrii Sebastianem Kurzem ponownie zagroził nałożeniem dodatkowych ceł na europejskie samochody importowane do USA, jeżeli nie zawrze porozumienia handlowego z Europą.

Trump, który groził już rok temu, że podejmie takie kroki, powiedział dziennikarzom, że jego administracja rozważa obecnie nałożenie taryf na samochody z Unii Europejskiej.

W niedzielę upłynął termin, w którym ministerstwo handlu USA miało zdecydować, czy import aut lub części samochodowych zagraża bezpieczeństwu kraju. Utajniony raport w tej sprawie został już przekazany do Białego Domu.

Otwiera to Trumpowi drogę do ewentualnego nałożenia specjalnych ceł dotyczących towarów określonych w raporcie; prezydent ma na to 90 dni. Wcześniej Trump mówił o 25-procentowych stawkach na auta, co - w jego zamyśle - ma pomóc w zmniejszeniu deficytu handlowego USA oraz stworzeniu miejsc pracy w kraju.

W poniedziałek Komisja Europejska ostrzegła Stany Zjednoczone, że jakiekolwiek kroki zmierzające do wprowadzenia dodatkowych ceł na europejskie samochody importowane do tego kraju spotkają się z unijną reakcją. Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert powiedział, że jeśli Waszyngton wprowadzi taryfy na produkcję motoryzacyjną z UE, państwa członkowskie wspólnie zastanowią się nad retorsjami.

Trump i szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker uzgodnili w ubiegłym roku, że Waszyngton nie będzie na razie wprowadzał nowych taryf, a UE zobowiązała się do pewnych ustępstw na rzecz administracji Trumpa, w tym zwiększenia importu do Europy amerykańskiej soi.

Unijni ministrowie odpowiedzialni za sprawy handlu, którzy spotkają się pod koniec tygodnia na nieformalnym posiedzeniu w Bukareszcie, mają dyskutować o tej kwestii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl