Wojtunik nie widzi „defektu w działaniu służb” wobec mafii VAT. Horała odpowiada twardymi danymi

Paweł Wojtunik / Twitter.com/@KancelariaSejmu

  

Dziś komisja śledcza ds. wyłudzeń podatku VAT przesłuchiwała byłego szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Pawła Wojtunika. W wielu kwestiach zasłaniał się niepamięcią. Zapytany jednak o działania służb specjalnych za jego czasów w kwestii walki z przestępstwami podatkowymi, stwierdził, że "nie widzi zaniedbań czy defektu w ich działaniu". Szef komisji ds. wyłudzeń VAT, Marcin Horała, przypomniał jednak, że przez osiem lat CBA przeprowadziło w kwestii wyłudzeń VAT... dziewięć postępowań.

- Sprawy VAT-owskie nie były wyjątkowymi, można mówić o wielu innych przestępczych procederach

 - mówił dziś Wojtunik.

- Często mamy poczucie, że gdybyśmy widzieli to wcześniej to byśmy działali inaczej. Pewnych rzeczy nie wiemy w trakcie popełniania przestępstwa, tylko po fakcie

 - zauważył.

Wojtunik zwrócił też uwagę, że nigdy sprawy VAT-owskie nie były akcentowane w czasie dyskusji nad dorocznymi sprawozdaniami CBA w parlamencie, a sprawozdania te były odbierane w sposób pozytywny, co jest do zweryfikowania. Nigdy też się nie zdarzyło, żeby szef rządu nie zatwierdził planu działania CBA na rok następny - dodał.

Szef komisji Marcin Horała (PiS) dociekał, dlaczego przestępstwa związane z wyłudzeniem VAT nie były traktowane jako priorytet, skoro zostały zauważone w mapie zagrożeń korupcyjnych w latach 2004-2009. Jak mówił Horała, padało tam stwierdzenie, że obecnie korupcja coraz częściej dotyczy przestępstw podatkowych, przede wszystkim ze zwrotem podatku VAT.

Wojtunik tłumaczył, że z perspektywy postępowań CBA, wyłudzenia VAT były ujawniane w związku z podejrzeniem korupcji różnego rodzaju, natomiast samym wyłudzeniom korupcja niekoniecznie towarzyszy.

Wcześniej, podczas dzisiejszego przesłuchania przed komisją śledczą Paweł Wojtunik nie chciał komentować tego, że "przez osiem lat CBA prowadziło tylko dziewięć postępowań dotyczących wyłudzeń VAT"

W trakcie przerwy prac komisji Marcin Horała powiedział dziennikarzom, że świadek bardzo obszernie składał swoje zeznania w części dotyczącej wolnej wypowiedzi.

- Zeznania w znacznej mierze przekraczały zakres prac komisji, ale (świadek) ma do tego prawo

 - podkreślił.

Jak dodał, dalsze wypowiedzi były mocno "niekonkretne".

- Ponieważ świadek bardzo uważa, żeby nie użyć słowa "nie pamiętam", które na komisji śledczej ds. Amber Gold miał użyć 144 razy. Natomiast kilka faktów konkretnych już w tych zeznaniach się pojawiło

 - mówił Horała.

Dla przykładu szef komisji podał, że świadek nie chciał komentować tego, że w latach 2008 - 2015 w CBA "konkretnie w departamencie kontroli, w departamencie operacyjno-śledczym, w centrali CBA i w ośmiu delegaturach łącznie przez osiem lat prowadzono czynności w dziewięciu postępowaniach dotyczących wyłudzeń podatku VAT".

Dodał, że w zeszłym roku dla porównania CBA postawiło ponad 3 tys. zarzutów co - jak mówił - "pokazuje skalę różnicy i tego, jak bardzo mało te przestępstwa VAT-owskie były wtedy (w latach 2008-2015) ścigane".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Połamane tabernakulum, kradzież hostii, odwrócony krzyż. Bandyci zdemolowali kościół we Francji!

Zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Kościół w niewielkiej miejscowości Tonnay-Charente w departamencie Charente-Maritime w zachodniej Francji został zbezczeszczony – poinformował biskup La Rochelle i Saintes. Połamano tabernakulum, a hostię i monstrancję - skradziono. To dopiero początek zniszczeń, jakich dokonano. Wygląda na to, że zniszczeń w świątyni dokonano celowo.

"Tabernakulum zostało połamane, a hostia oraz monstrancja zostały skradzione"

- poinformował biskup La Rochelle i Saintes, Georges Colomb.

"Posągi zostały rozbite, krzyż Chrystusa został obalony i odwrócony, figura św. Józefa niosącego Dzieciątko Jezus została ścięta. Jest to obrazą dla katolików"

- podkreśla Colomb.

"Kościół w Tonnay-Charente został zbezczeszczony celowo. Nie chodzi o zwykłe włamanie czy kradzież"

– informują lokalni przedstawiciele kościoła katolickiego.

"Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 18.00, na kilka minut przed przybyciem wiernych do kościoła"

- powiedział agencji AFP burmistrz miasta Eric Authiat. Lokalne władze dziś złożyły prośbę do konserwatora zabytków o renowację kościoła.

Kościół do czasu zakończenia śledztwa został zamknięty, a zaplanowane msze i pogrzeby przeniesione do kościołów sąsiedniego miasta Lussant. Dochodzenie w sprawie zbezczeszczania kościoła w Charente-Maritime prowadzi policja w miejscowości Rochefort.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl