To miała być "niewinna" partyjka bilarda na mieście, a stała się... hitem internetu. Wszystko za sprawą zdjęć z nieformalnego spotkania Janusza Korwin-Mikkego, Grzegorza Brauna i narodowców, które pojawiły się w mediach społecznościowych. I - jak to w internecie - już zdążyły zebrać wiele zabawnych komentarzy. Dlaczego? Okazuje się, że bilard był tu jedynie pretekstem do większego celu politycznego - padły nawet słowa o... "rozbijaniu kondominium". 

Na reakcję Twitterowiczów nie trzeba było długo czekać: