Ukrainiec, który chciał przewieźć do Polski elementy haubicy został zatrzymany w piątek na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Dorohusku. Mężczyzna nie miał wymaganych na to dokumentów.

"Został doprowadzany do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące posiadani broni bez zezwolenia oraz złamania przepisów ustawy o broni i amunicji"

- poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka.

Jak dodała, zatrzymany mężczyzna nie przyznał się do winy. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania, a sąd się do tego wniosku przychylił.

Prokuratura wyjaśnia wszystkie okoliczności tej sprawy. W toku śledztwa analizowane będą m.in. dokumenty, napisane cyrylicą, którymi dysponował podejrzany.