Wojtunik i jego pełnomocnik zarzucają posłowi PiS brak bezstronności, a podstawą do tego mają być wywiady, jakich udzielił Marcin Horała.

Moim zdaniem ten wniosek jest zupełnie absurdalny. Przesłuchujemy osoby pełniące wysokie funkcje publiczne.  (...) Moim zdaniem to nadinterpretacja tego artykułu. Oddalam ten wniosek

- dodał.

Słowa przewodniczącego Horały poparło w krótkiej dyskusji kilku członków komisji. Kazimierz Smoliński (PiS) zwracał uwagę pełnomocnikowi, że nie przygotował nawet wniosku na piśmie.

Z kolei Zbigniew Konwiński (PO) zwracał uwagę, że komisja ma charakter polityczny, bo jest ograniczona czasowo tylko do czasów koalicji PO-PSL, więc przewodniczący nie powinien się dziwić takim wnioskom.

Po wymianie zdań doszło do głosowania nad wnioskiem: przeciwko wnioskowi głosowało 5, 3 wstrzymujące, 0 za. Wniosek został odrzucony.

Paweł Wojtunik sprawował funkcję szefa CBA w latach 2009-2015. Wcześniej był m.in. szefem CBŚ. Jest on pierwszym świadkiem zeznającym przed komisją w 2019 roku.