Jak i czy planujemy rodzinny budżet?

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/geralt

  

Styczeń to dobry moment na zaplanowanie wydatków na cały rok. W Polsce robi tak jednak zaledwie 18 proc. osób – wynika z Barometru Providenta. Ponad 40 proc. wskazuje, że największym obciążeniem dla domowego budżetu będą bieżące wydatki. Blisko co trzecia osoba zastanawia się, jak sfinansuje wakacyjny wyjazd, a 26 proc. – remont domu. Ponad połowa planujących już tegoroczne wydatki pokryje je ze swoich oszczędności, a 10 proc. już teraz myśli o pożyczce w banku lub instytucji finansowej.

W ramach badania Barometr Providenta zapytaliśmy Polaków o ich plany związane z wydatkami w nowym, 2019 roku. Zakładamy, że większą część naszego budżetu pochłoną wydatki bieżące. 42 proc. ankietowanych mówi, że głównie na ten cel będzie przeznaczało środki. Niestety, jedynie 18 proc. badanych planuje wydatki z dużym wyprzedzeniem 

– mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Karolina Łuczak, kierownik biura prasowego i komunikacji wewnętrznej w Provident Polska.

Z Barometru Providenta wynika, że dla osób, które planują wydatki na cały rok, wyzwaniem będzie pokrycie kosztów remontu (17 proc.). Na odświeżenie mieszkania i domu wydadzą średnio 11,6 tys. zł. Dla 13 proc. trudne dla ich portfela będą wakacyjne wyjazdy, które będą kosztować ok. 3,6 tys. zł. Im starsze osoby, tym mniej planują przeznaczyć na ten cel.

Osoby pomiędzy 25 a 34 rokiem życia planują na wakacje wydać już nie 3,6 tys. zł, ale ponad 4 tys. zł. Podobne wnioski płyną z badań, jeżeli mówimy o zakupie nowych samochodów. Taki wydatek planuje około 9 proc. wszystkich ankietowanych. Młodzi na ten cel chcą przeznaczyć około 42 tys. zł, natomiast ich rodzice, osoby powyżej 45. roku życia – 35 tys. zł

– wskazuje Karolina Łuczak.

Średnio 1,8 tys. zł Polacy planują przeznaczyć w tym roku na sprzęt RTV i AGD, a 17 proc. w finansowych planach uwzględnia też wydatki na zdrowie – ok. 1,5 tys. (w przypadku osób w wieku 45–59 lat – ok. 2,2 tys. zł). Niewiele mniej osób zabezpiecza środki na spłatę kredytu (średnio 19 tys. zł) i na przygotowanie Bożego Narodzenia (ok. 660 zł), a kilka procent planuje w tym roku zakup domu czy wydatki związane z weselem.

Połowa ankietowanych chce oszczędzać. 10 proc. będzie się posiłkowało kredytem w banku bądź w instytucji pożyczkowej. Kolejne 10 proc. zwróci się o wsparcie u rodziny i znajomych. Młode osoby częściej będą skłonne zaciągać kredyty. Ok. 14 proc. badanych wskazuje, że chętniej zwróci się o pomoc do najbliższych, a 13 proc. do instytucji finansowych 

– mówi ekspertka Providenta.

Z badania wynika też, że coraz więcej Polaków optymistycznie patrzy na swoje finanse. Połowa respondentów oczekuje poprawy swojej sytuacji materialnej, a co czwarty uważa, że nic się zmieni. Optymizm widać zarówno w zaplanowanych wydatkach, jak i kwotach, które zamierzamy wydawać.

Warto jednak pamiętać o tym, że wszelkie wydatki najlepiej planować zdecydowanie wcześniej. Fakt, że 18 proc. Polaków planuje większe wydatki finansowe, nie jest zbyt optymistyczny. Bierzmy cały rok pod uwagę, nie róbmy zakupów, bo jest superokazja, tylko zastanówmy się, czy faktycznie potrzebujemy tego konkretnego sprzętu akurat w tym momencie i czy możemy sobie na to pozwolić, czy będziemy mieć środki na opłacenie rachunków i innych zobowiązań 

– apeluje Karolina Łuczak.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Krótsze kolejki do lekarzy

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/StockSnap

  

Dzięki zniesieniu limitów na badanie rezonansem magnetycznym, tomografem komputerowym czy zabieg usunięcia zaćmy, kolejki pacjentów do tych usług radykalnie się zmniejszyły - informuje opolski NFZ.

Jak informuje opolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia, w ciągu ostatnich miesięcy m.in. dzięki zniesieniu limitów na niektóre usługi medyczne, kolejki pacjentów oczekujących na badanie rezonansem magnetycznym, tomografem komputerowym czy zabieg usunięcia zaćmy uległy radykalnemu skróceniu. Przy ocenie czasu oczekiwania porównano dane z marca i sierpnia tego roku.

Według danych przytaczanych przez NFZ statystyczny pacjent skierowany do badania rezonansem magnetycznym w województwie opolskim czeka na badanie około 50, zamiast 150 dni. Obecnie w placówkach województwa opolskiego czas oczekiwania na ten rodzaj badania jest najkrótszy w kraju.

Od marca kolejki na tomografię w regionie skróciły się do 12 dni i jest to kolejny najlepszy wynik w Polsce. Wcześniej w 11 dostępnych w województwie pracowniach na badanie to czekało się średnio prawie 70 dni.

Do tej pory na zabieg usunięcia zaćmy najdłużej oczekiwali pacjenci w województwie opolskim. Obecnie opolskie zajmuje 8. pozycję w kraju. W sześciu placówkach przeprowadzających operację czeka się średnio 253, zamiast 634 dni.

"Jeżeli chodzi o skrócenie terminów oczekiwań w kolejkach na te usługi, nasze województwo jest w ścisłej czołówce krajowej. Według różnych analiz, przy utrzymaniu takiego tempa w ciągu najbliższych kilku miesięcy kolejki do tomografu, rezonansu czy zabiegu zaćmy w naszym regionie przejdą do historii"

- powiedziała wicewojewoda opolski Violetta Porowska.

"Nawet w tej chwili można powiedzieć, że w przypadku operacji zaćmy czy wszczepieniu endoprotez informacje o czasach oczekiwania na zabieg są fikcją, bo - jak przyznają dyrektorzy naszych szpitali - wiele osób rejestruje się +na zapas+, a kiedy przychodzi termin operacji, rezygnują z zabiegu" - dodała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl