"Chcemy wsadzić kij w mrowisko". Szykuje się mocna odpowiedź na "Kler"?

Kadr z filmu "Kler" / fot. Kino Świat, mat.pras.

  

„Nikt nie twierdzi, że księża są nadludźmi i wszystko robią idealnie. Trzeba skończyć z idealizowaniem księży" – zaznacza ks. Piotr Śliżewski, współautor scenariusza do filmu „Ksiądz też człowiek”. Twórcy zapowiadają, że film ma być odpowiedzią na głośny "Kler" Wojciecha Smarzowskiego. "Chcemy wsadzić kij w mrowisko" - dodają.

„Ksiądz też Człowiek” to powstający pełnometrażowy (ok. 90 minut) film fabularny. Nagrania zostaną zrealizowane w okresie marzec-czerwiec 2019 roku.  

Ten film pokaże prawdę o kapłanach - prawdę która pozwoli każdemu katolikowi lepiej zrozumieć Kościół. 

- zapewniają twórcy.

Jeśli ten film nie powstanie, wiele osób dalej będzie zrażać się ludzkim obliczem Kościoła! Ten film jest odpowiedzią na „KLER” Smarzowskiego.

- dodają.

Dotyka on bardzo często poruszanego wśród katolików tematu – życia księży. Dla większości katolików jest ono bardzo tajemnicze. Nie znają codziennego życia swoich kapłanów, większości pełnionych przez nich obowiązków  oraz na czym tak naprawdę polega ich powołanie. 

Nie wiedzą również , na co idą składane przez wiernych pieniądze oraz nie za bardzo rozumieją kapłańskiego celibatu. Nie za bardzo potrafią również odnaleźć się w coraz mocniej nagłaśnianych aferach z udziałem księży. Każdy mówi co innego i powstaje światopoglądowy kocioł…

- możemy przeczytać na stronie katolikwspiera.pl, gdzie można finansowo wesprzeć projekt.

Głównym bohaterem filmu jest ks. Maciej, który przeżyje zawahania w swoim kapłaństwie. W jego życiu nadejdzie moment, kiedy nie będzie mógł zgodzić się na zastany stan rzeczy. Bohater poczuje, że musi coś zrobić, by odzyskać sens swojego kapłaństwa. 

W ramach podejmowanych przez siebie posług duszpasterskich, będzie na nowo odkrywał istotę swojego powołania. Jak to w życiu bywa, nie będzie się to odbywało bez komplikacji. Obok historii ks. Macieja, poznamy Pawła (Paweł Dobek) - przedstawiciela firmy produkującej farby, a jednocześnie męża Weroniki (Agnieszka Maracewicz), która bardzo chciałaby mieć dzieci, lecz… jak wspomnieliśmy- nie wszystko w życiu jest takie jak zaplanowaliśmy.

- czytamy w opisie fabuły.

Pomysłodawcą tego filmu, współprodukcją a także scenariuszem zajął się przy pomocy profesjonalnych konsultantów ks. Piotr Śliżewski - autor 5 książek, vloger katolicki (YT: ewangelizuj_pl), założyciel czterech portali internetowych ( Ewangelizuj.pl, ZnajdzRekolekcje.pl , DobraSpowiedz.pl, Gregorianka.pl). Autor pełnometrażowego filmu o Maryi "Kim dla mnie jest Maryja". 

Do zespołu produkcyjnego i organizacyjnego filmu pt. "Ksiądz też Człowiek" należą m.in. : Sławek Komuda  (autor książki "Projekt miłosierdzie"), Małgorzata Bylica ( producent wykonawczy w jednej z największych firm produkcji telewizyjnej w Polsce Rochstar S.A.), główny operator Andrzej Kocuba ( właściciel grupy filmowej Andrzej Kocuba Production), Jan Sobierajski, Michał Kamiński i wielu innych. Więcej informacji na temat zespołu produkcyjnego można uzyskać na stronie KsiadzTezCzlowiek.pl 


SONDA
Wczytuję sondę...

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: ksiadztezczlowiek.pl, pl.aleteia.org, katolikwspiera.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kolejna celebrytka pozwała Skarb Państwa i władze Warszawy. Żąda 10 tysięcy "za smog"

Katarzyna Ankudowicz / By Dariusz Senkowski - Sent to OTRS by Katarzyna Ankudowicz, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=13319493

  

Przykład Grażyny Wolszczak, która wygrała proces ze Skarbem Państwa w sprawie zanieczyszczenia powietrza, sprawił, że kolejni ludzie ze świata show-biznesu postanowili skierować się ku salom sądowym. Rozpoczął się kolejny proces, w którym władze Warszawy oraz Skarb Państwa tłumaczą się ze "smogu" - tym razem na wniosek aktorki znanej m.in. z serialu "Pierwsza miłość".

Przypomnijmy, aktorka Grażyna Wolszczak pozwała Skarb Państwa i władze Warszawy za... zanieczyszczone powietrze. Dość nieoczekiwanie, już po sporządzeniu pozwów, wycofała swoje roszczenia wobec miasta, którym zarządza Rafał Trzaskowski. Postanowiła sądzić się tylko ze Skarbem Państwa. [polecam:https://niezalezna.pl/253516-najpierw-pozywa-a-potem-odpuszcza-ale-tylko-trzaskowskiemu-aktorka-chce-dalej-sadzic-sie-ze-skarbem-panstwa]

Sąd przyznał jej rację i nakazał Skarbowi Państwa zapłatę pięciu tysięcy złotych na wskazany przez nią cel charytatywny. W uzasadnieniu stwierdził, że bezsprzecznie na terenie Polski występowały bardzo znaczące przekroczenia pyłów, szczególnie w okresie zimowym. Zwrócił też uwagę, że Polska należy do krajów, które na przestrzeni lat są najbardziej zanieczyszczone w Unii Europejskiej oraz, że Skarb Państwa podejmował szereg działań w celu poprawy jakości powietrza, ale większość z nich była opóźniona, bądź nieskuteczna.

Jak się okazuje, nie ona ostatnia w tej sprawie idzie do sądu...

Inna aktorka, Katarzyna Ankudowicz, pozwała władze Warszawy i Skarb Państwa w marcu ubiegłego roku. Pozew dotyczy odpowiedzialności za zanieczyszczenie powietrza (tzw. "smog") w Polsce i naruszenie przez to jej dóbr osobistych. Aktorka żąda w nim 10 tys. zł, które - jak sama twierdzi - chce przekazać na jedno z warszawskich hospicjów.

Dziś w sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieście ruszył proces w tej sprawie. Na sali rozpraw zeznawali m.in. pracownicy miasta odpowiedzialni za kwestie ochrony środowiska. Aktorka nie pojawiła się w sądzie. Reprezentował ją adwokat Oskar Lipiński.

Pełnomocnik aktorki wnosił m.in. o wyznaczenie terminu na ustosunkowanie się pozwanych do tego, czy kwestionują oni fakt, że na terytorium RP miały miejsce przekroczenia dobowe norm zanieczyszczenia powietrza oraz, czy pozwani kwestionują wyniki badań dot. jakości powietrza m.in. raport NIK.

Z kolei pełnomocnicy Skarbu Państwa wskazywali, że okoliczność zanieczyszczenia powietrza jest rzeczywiście faktem powszechnie znanym, ale powódka nie przedstawiała żadnych dowodów na okoliczność wpływu smogu na jej dobra osobiste i jej życie.

Na sali rozpraw zeznawał m.in. zastępca dyrektora Biura Ochrony Środowiska m.st. Warszawy, który stwierdził, że stan powietrza w głównej mierze zależy do warunków pogodowych.

"To są sytuacje przemijające. Stan zmienia się w ciągu dnia, a nawet w ciągu godziny"

- argumentował.

Dopytywany o to, jakie działania podejmuje miasto w walce ze smogiem wskazywał m.in. na wprowadzenie systemu warszawskiego indeksu powietrza oraz wypracowanie systemu wczesnego powiadamiania mieszkańców przed zagrożeniami, wynikającymi z jego złego stanu. Zapewniał też, że miasto współpracuje w tej kwestii z ościennymi gminami.

"Informujemy mieszkańców na bieżąco o stanie powietrza przy pomocy komunikatów"

– mówił na sali rozpraw. Dodał też, że Warszawa zamierza zakupić stacje referencyjne i około 100 czujników, które będą rozmieszczone w różnych częściach miasta.

Na pytanie, czy mieszkańcy z powodu smogu powinni nosić maseczki odpowiedział, że powinno być to konsultowane z lekarzami, a dopytywany, czy miasto badało, jak konkretne wymienione przez niego wcześniej działania wpłynęły na poprawę jakości powietrza stwierdził, że "badań medycznych nie było w tym zakresie, gdyż jest to za krótki okres czasu".

Kolejny świadek podkreślał z kolei, że w walce ze smogiem pomaga straż miejska.

"Ma uprawnienia wejścia na teren posesji i sprawdzenia opału, który jest stosowany w gospodarstwie"

- zeznawał w sądzie.

Następny termin rozprawy wyznaczono na 24 kwietnia.

"Dobra osobiste w przypadku każdego człowieka mają charakter indywidualny. Naszej klientce nie chodzi o to, że nie są podejmowane żadne działania, ale że te działania są spóźnione, niewystarczające i nieskuteczne od wielu lat"

- powiedział reprezentujący aktorkę mecenas Oskar Lipiński.

Stwierdził również, że w przygotowaniu kancelarii jest pozew grupowy, do którego może przystąpić każdy, kto uważa, że jego prawo do oddychania czystym powietrzem zostało naruszone. Do pozwu przystąpiło już około 200 osób.

"Będziemy żądali ustalenia odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę i krzywdę tym właśnie stanem zanieczyszczenia powietrza"

- mówił w sądzie.

Katarzyna Ankudowicz jest inicjatorką kampanii "Pozywam za smog". Oprócz niej pozwy przeciwko Skarbowi Państwa i władzom lokalnym dot. zanieczyszczonego powietrza zdecydowali się też złożyć Mariusz Szczygieł, Jerzy Stuhr, Lesław Żurek, czy wspomniana już Grażyna Wolszczak.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl