Jak powiedział naczelnik wydziału kontrolno-rozpoznawczego komendy wojewódzkiej PSP w Olsztynie st. kpt. Jacek Gromek, warmińsko-mazurscy strażacy przeprowadzili dotychczas kontrole w siedmiu z ośmiu escape roomów w regionie.

"W każdym ze skontrolowanych obiektów stwierdziliśmy jakieś nieprawidłowości z zakresu ochrony przeciwpożarowej. Nie były to jednak uchybienia, które skutkowałyby zagrożeniem życia lub zdrowia i stanowiły przesłanki do wydania decyzji o wyłączeniu tych lokali z użytkowania. W jednym z przypadków kontrola zakończyła się nałożeniem mandatu"

- mówił.

Zdaniem Gromka, w skontrolowanych escape roomach wykryto łącznie 23 uchybienia, z czego dwa dotyczyły warunków ewakuacji. Jak dodał, w jednym z obiektów brakowało oznakowania wyjścia ewakuacyjnego i dostępu do klucza umożliwiającego natychmiastowe otwarcie drzwi, ale właściciel escape roomu usunął te nieprawidłowości jeszcze w trakcie trwania kontroli.

Według straży w pozostałych przypadkach chodziło o uchybienia o charakterze porządkowo-administracyjnym, np. w czasie kontroli przedsiębiorcy nie posiadali przy sobie wszystkich niezbędnych dokumentów potwierdzających choćby aktualny przegląd instalacji elektrycznej czy przewodów wentylacyjnych i kominowych. Skontrolowani mają dostarczyć brakujące dokumenty do właściwej komendy straży pożarnej.

Do tej pory strażacy skontrolowali siedem escape roomów w województwie; trzy w Olsztynie, dwa w Elblągu i po jednym w Iławie i Mikołajkach. W najbliższych dniach mają przeprowadzić kontrolę w ostatnim z tego typu obiektów, w Giżycku. Jak wyjaśnił st. kpt. Gromek wcześniej nie było to możliwe, bo prowadzący tę działalność mieszka w Warszawie i musi przyjechać na miejsce, żeby udostępnić lokal do kontroli.

Państwowa Straż Pożarna na polecenie szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego prowadzi kontrole przeciwpożarowe w podobnych obiektach na terenie całego kraju. W piątek w escape roomie w Koszalinie doszło do pożaru, w którym zginęło pięć dziewcząt, a jeden mężczyzna został ciężko poparzony.