Lubnauer pytana w rozmowie, czy nie czuje goryczy wobec Platformy, po tym jak część byłych polityków Nowoczesnej przeszło do klubu PO-Koalicja Obywatelska, odparła, że "to nie jest zabawa, w której można się obrażać, mieć w sobie złość czy gorycz".

"Ja ich nie mam. Musimy czuć odpowiedzialność za państwo, a tu nie ma miejsca na emocje. Zwłaszcza te złe"

- powiedziała.

Według liderki Nowoczesnej najlepszą koalicją byłaby ta "bardzo szeroka, składająca się z Nowoczesnej, PSL-UED, PO i SLD".

"Taką koalicję trzeba budować" - dodała. Zapytana, czy wyobraża sobie koalicję bez Platformy, zaznaczyła, że "każdy model koalicji - także ten bez PO - trzeba rozważyć".

"Ale niewątpliwie najlepsza, optymalna byłaby koalicja jak najszersza, czyli z udziałem wymienionych przeze mnie czterech ugrupowań, w której odnajdą się wyborcy o różnych wrażliwościach"

- zaznaczyła Lubnauer.

Jej zdaniem Platforma jest obecnie najsilniejsza w opozycji i to na niej spoczywa największa odpowiedzialność