Podczas Balu Mistrzów Sportu poznaliśmy najlepszego sportowca minionego 2018 roku. Laur powędrował do Bartosza Kurka, drugie miejsce otrzymał Kamil Stoch, a na ostatnim miejscu na podium uplasował się Michał Kubiak. W imieniu Kamila Stocha, statuetkę odebrała jego żona, Ewa. Skoczek nagrał jednak wideo, w którym dziękuje za nagrodę. Niestety, w połowie jego wypowiedzi, film został przerwany przez prowadzących galę. Taki ruch nie spodobał się internautom:

Może by tak dać Panu Stochowi dokończyć, po tym jak się mu nie dawało dojść do słowa...

- sugeruje jeden z widzów na Facebooku.

Dlaczego przerwali wypowiedź Kamila a wcześniej mówili że mamy dużo czasu, a jak chciał pozdrowić to pyk...

- dopytuje inny. Dostało się również prowadzącej galę Paulinie Chylewskiej, która nie tylko przerwała wypowiedź Kamila Stocha, ale nazwała również 4. miejsce Kamila Stocha podczas Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu... "nieudanym występem".

Brawo Bartek! Brawo Kamil! Obaj jesteście Wielcy, obaj niezastąpieni! Ukłon Bartka w stronę Kamila - to jest polski sport! ❤️
Natomiast Pani prowadząca chyba się z choinki urwała! Przerwania wypowiedzi Kamila nie skomentuję!

- możemy przeczytać pod wpisem o zwycięzcach na Facebooku.

Mimo tej "wpadki", atmosfera gali pozostała niezmącona, a jej goście bawili się w najlepsze:

Na koniec nie mogło zabraknąć tradycyjnej, pokrzepiającej po zabawie do upadłego jajecznicy: