Dziś odbyła się odprawa służb z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego, szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego oraz komendanta głównego PSP gen. bryg. Leszka Suskiego i komendanta głównego Policji gen. insp. Jarosława Szymczyka.

Podczas konferencji prasowej po odprawie premier Mateusz Morawiecki złożył kondolencje rodzinom ofiar.

- Chciałem złożyć najgłębsze wyrazy współczucia dla rodzin ofiar tej ogromnej tragedii w Koszalinie. To sprawa, która jest niezwykle tragiczna i cały czas zajmujemy się przyczynami i tym, co należy zrobić, żeby zapobiegać w przyszłości jakimkolwiek tego typu zdarzeniom, które mogłyby potencjalnie wystąpić

- powiedział premier.

Poinformował, że rozmawiał z szefem MSWiA, komendantami Policji i PSP, a także z prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobro o działaniach, jakie należy podjąć, aby zapobiegać ryzykom związanym z nieprawidłowym prowadzeniem działalności gospodarczej oraz z nieprzestrzeganiem przepisów budowalnych i przeciwpożarowych.

Powiedział, że poprosił o szczegółowy raport z kontroli escape roomów, których liczbę w całej Polsce określono na ok. 1100.

- W najbliższych kilku dniach poprosiłem o bardzo szczegółowy raport z kontroli we wszystkich tego typu lokalach w całej Polsce, we wszystkich escape roomach, ponieważ jest rzeczą absolutnie kluczową, żeby zweryfikować, czy przestrzegane są wszystkie przepisy

- podkreślił.

Premier zaznaczył, że służby robią wszystko, żeby ustalić właściwe przyczyny tragicznego zdarzenia w Koszalinie. Jak ocenił, straż pożarna "w tej niezwykle trudnej sytuacji zachowała się właściwie".

- Minutę po otrzymaniu zgłoszenia nastąpiła pełna mobilizacja wszystkich strażaków, którzy mieli się znaleźć na miejscu zdarzenia. Po kolejnych kilkunastu minutach ugasili pożar. Było za późno już, żeby uratować życie tych dziewcząt

- mówił Morawiecki.

Premier zwrócił też uwagę, że zbliżają się ferie i podkreślił, że niezwykle ważna jest prewencja i zapobieganie tego typu tragediom. Dodał, że działania, które są obecnie prowadzone przez służby - które kontrolują escape roomy w całym kraju - muszą być połączone z "jak najwyżej posuniętą świadomością społeczną".

- Jest niezwykle ważne, żeby sprawdzać i dopytywać (...), żeby uniknąć takich tragedii na przyszłość i zastosować jak najdalej posunięte działania prewencyjne

 - wskazał szef rządu.

Morawiecki dodał, że tragedia w Koszalinie uświadamia również, że wymóg bezpieczeństwa i inspekcje związane z nadzorem budowalnym są niezwykle ważne i muszą być prowadzone.

- Ta świadomość nieomijania przepisów jest też szalenie ważna - żeby był społeczny nakaz weryfikacji jakości wszystkich przepisów

- podkreślił szef rządu.

W piątek po godz. 17.00 w tzw. escape roomie w Koszalinie doszło do pożaru, w którym zginęło pięć dziewcząt, uczennic gimnazjum, jeden mężczyzna jest ciężko poparzony.