100 mln euro na prezenty w skarpecie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/pixel2013

  

100 milionów euro wynoszą we Włoszech na początku roku obroty związane ze zwyczajem obdarowywania dzieci prezentami, głównie słodyczami w święto Trzech Króli. Sektor nazywa się „biznesem skarpety”, bo zgodnie z tradycją w niej podarki przynosi wiedźma Befana.

W co trzecim włoskim domu, jak wynika z ogłoszonych statystyk, pojawi się w niedzielny poranek kolorowa, specjalnie zdobiona skarpeta pełna czekoladek, batoników i cukierków oraz zabawek. Ale można też w niej znaleźć "węgiel", czyli barwioną na czarno bryłkę cukru. Taki prezent - ostrzeżenie dostają niegrzeczne dzieci. W poprzednich pokoleniach był to czosnek, ziemniaki i pikantna papryczka czyli peperoncino.

Obliczono, że w biznesie skarpety sympatycznej wiedźmy Befany działa 34 tysiące firm, zatrudniających ponad 130 tysięcy osób. To przede wszystkim branża cukiernicza. Ale, jak zauważył rolniczy związek Coldiretti, coraz częściej na praktykowanie tego zwyczaju wpływ ma troska o zdrowy styl życia. Dlatego przemysłowe łakocie są zastępowane przez suszone owoce, orzechy i ciasteczka domowego wypieku.

Boom notuje też w dniach poprzedzających święto Trzech Króli branża zabawkarska i elektroniczna, bo to dodatkowa okazja do obdarowania prezentami pocieszenia dzieci rozczarowanych tym, co znalazły pod choinką.

Podkreśla się jednocześnie, że w ostatnich latach Befana upowszechnia się wśród dorosłych, którzy również przygotowują dla siebie podarunki. W tym roku święto zbiegło się w czasie z początkiem wielkich zimowych wyprzedaży w całych Włoszech.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zmalało zagrożenie lawinowe w Tatrach

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/JerzyGorecki/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

W Tatrach zmalało zagrożenie lawinowe do drugiego, umiarkowanego stopnia. Trakt do Morskiego Oka jest otwarty dla ruchu turystycznego i transportu konnego; w wyższych partiach gór nadal jest jednak niebezpiecznie.

Na szczycie Kasprowego Wierchu w niedzielę rano leżało 227 cm śniegu, a temperatura wynosiła tam 11 stopni mrozu.

Chociaż zagrożenie lawinowe zmalało, to w wyższych partiach Tatr nadal jest niebezpiecznie. Ze względu na panujące warunki turystyczne, władze Tatrzańskiego Parku Narodowego odradzają wyjście powyżej górnej granicy lasu.

Szlaki turystyczne pokrywa gruba warstwa śniegu. W wyższych partiach śnieg jest twardy, a wędrówka w takich warunkach wymaga użycia raków i czekana. W niższych partiach gór jest ślisko. Turystom wędrującym dolinami mogą się przydać nakładki antypoślizgowe albo raczki.

Drugi stopień zagrożenia lawinowego oznacza, że wyzwolenie lawiny jest możliwe zwłaszcza przy dużym obciążeniu dodatkowym, przede wszystkim na stromych stokach. Nie należy spodziewać się samorzutnego schodzenia dużych lawin.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl