Bolton ostrzega Asada: Następny nalot będzie bardziej wymowny

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/National Museum of the U.S. Navy/CC BY-SA 2.0

  

Doradca prezydenta USA Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton ostrzegł dzisiaj rząd Syrii, by nie traktował wycofania amerykańskich wojsk z tego kraju jako złagodzenia stanowiska Stanów Zjednoczonych w sprawie stosowania broni chemicznej.

"Stanowisko Stanów Zjednoczonych, które opowiadają się przeciwko wykorzystywaniu broni chemicznej przez syryjski reżim, zupełnie się nie zmieniło. Nie zmieniła się też pozycja, zgodnie z którą jakiekolwiek wykorzystanie broni chemicznej spotkałoby się z bardzo mocną odpowiedzią, tak jak dwukrotnie miało to miejsce w przeszłości"

- powiedział dziennikarzom Bolton na pokładzie samolotu tuż przed wylądowaniem w Tel Awiwie.

"A więc reżim (Baszara el) Asada nie powinien mieć wątpliwości co do tej kwestii" - dodał Bolton, który odbywa czterodniową wizytę w Izraelu i Turcji. W czasie wizyty Bolton ma spotkać się z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu i tureckim prezydentem Recepem Tayyipem Erdoganem.

"Podczas gdy opracowujemy sposób i okoliczności wycofania amerykańskich sił, nie chcemy, by reżim Asada widział nasze działania jako jakiekolwiek złagodzenie stanowiska w sprawie użycia broni masowego rażenia"

- powiedział Bolton.

W przypadku użycia broni chemicznej "wiele opcji byłoby możliwych... jeżeli nie wyciągną wniosków z tych dwóch nalotów, następny będzie bardziej wymowny" - podkreślił.

Po oskarżeniach wojsk Asada o ataki z użyciem broni chemicznej, w których zginęli cywile, siły USA dwukrotnie w ciągu ostatnich dwóch lat przeprowadzały ataki na pozycje armii syryjskiej.

19 grudnia prezydent Trump nieoczekiwanie ogłosił na Twitterze wycofanie sił amerykańskich w liczbie około 2 tys. żołnierzy z północno-wschodniej Syrii, gdzie oddziały USA walczyły z dżihadystami z Państwa Islamskiego (IS). Trump argumentował to tym, że samozwańczy kalifat w Syrii został już pokonany.

Zaniepokojenie decyzją Trumpa wyrazili sojusznicy USA w walce z IS - Francja, Wielka Brytania i Niemcy, a szef Pentagonu James Mattis i specjalny przedstawiciel prezydenta USA w międzynarodowej koalicji do walki z IS Brett McGurk podali się do dymisji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Małgorzata Kidawa-Błońska jak Ryszard Petru? Wpadek jest coraz więcej! "Za dużo pracy, za szybko"

Małgorzata Kidawa-Błońska / Zbigniew Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Małgorzata Kidawa-Błońska kontynuuje kampanię wyborczą i stara się przekonać Polaków, by to na nią oddali głos w wyborach prezydenckich 10 maja. Nie udaje jej się jednak uniknąć wpadek - zarówno tych wizerunkowych (jak np. ciepłe przywitanie z działaczami KOD zakłócającymi przemówienie prezydenta RP), jak i słownych. - Pani Kidawa-Błońska nie jest przyzwyczajona do takich wysokich obrotów - uważa Sławomir Jastrzębowski.

Borys Budka, nowy szef PO pytany o to, skąd bierze się "tyle wpadek" Małgorzaty Kidawy-Błońskiej odpowiedział, że nie dostrzegł większych wpadek, a jedynie "czasem zdarzy się przejęzyczenie". Nie ma jednak wątpliwości, że takie "przejęzyczenia" zdarzają się zdecydowanie zbyt często, jak na kandydata na prezydenta. 

Tylko w ostatnim czasie Małgorzata Kidawa-Błońska popełniła serię wpadek. Na przykład - z obwodem kaliningradzkim:

I najnowsza wpadka - dotycząca rocznicy zbrodni katyńskiej z 1940 roku. Kandydatka Platformy Obywatelskiej na prezydenta RP stwierdziła, że od tego czasu mija w tym roku... 75 lat. 

Dziś w programie "Jedziemy" Michała Rachonia gościł były redaktor naczelny "Super Expressu" Sławomir Jastrzębowski. Jako genezę wpadek Kidawy-Błońskiej wskazał dużą intensywność kampanii wyborczej i dodał: "Potrzeba szkolenia".

[polecam:https://niezalezna.pl/311430-skandaliczna-wpadka-kidawy-blonskiej-pomylila-tegoroczna-rocznice-zbrodni-katynskiej]

- Każdy może się pomylić, ale nagromadzenie pomyłek pani Kidawy-Błońskiej w ostatnim czasie wskazuje na to, że pani Kidawa-Błońska nie jest przyzwyczajona do takich wysokich obrotów, na jakie ją wrzucono. To jest za dużo pracy, za szybko, za dużo pomyłek. Dlatego my zaczynamy patrzeć na przemówienia pani Kidawy-Błońskiej jak kiedyś Ryszarda Petru się słuchało

- stwierdził. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts