Michalik w życiowej formie! Opowiada Kuźniarowi o tym, co by było, gdyby... ściągnęła majtki

/ PrtSc/vod.pl/programy-onetu/onet-rano

  

Aż chciałoby się napisać, że Eliza Michalik - znana z zamiłowania do plagiatorstwa redaktorka Superstacji - zaskoczyła widzów programu Jarosława Kuźniara, ale byłaby to spora przesada. Dała się już bowiem poznać ze strony, którą internauci określają wyjątkowo jednoznacznie. Tym razem jednak pokazała unikatowy poziom, opowiadając o tym, co by się wydarzyło, gdyby... ściągnęła majtki.

Michalik była gościem programu Jarosława Kuźniara "Onet Rano", gdzie wykazała się przerażającą błyskotliwością. 

Gdybym w tej chwili u ciebie ściągnęła majtki i pokazała pupę do kamery, to prawdopodobnie miałbyś najwyższą oglądalność ever, a ja bym do końca życia żyła z reklam na Youtube potem, bo pewnie byłoby 6 mln odsłon

- oznajmiła, dodając, że "zrobienie najtrywialniejszej, najgłupszej, skandalicznej rzeczy, da ci większą oglądalność".

Ale na tym nie poprzestała. Jak wykazywała dalej: "w życiu nie będę miała tylu lajków, co babki na Instagramie, które sobie robią piersi".

Nie obyło się również bez personalnej wycieczki pod adresem nowo powołanego ministra...

Andruszkiewicz jest w polityce odpowiednikiem laski, która jedzie tylko na tym, że zrobiła sobie piersi. To dla mnie politycy to są własnie tacy ludzie. Oni ściągną majtki - w sensie mentalnym, w sensie politycznym po prostu ściągają majtki - i pokazują goły tyłek. I zawsze mają więcej lajków niż facet, czy babka, którzy wyjdą i mówią mądrze. Oczywiście do czasu, bo ściąganie majtek też się nudzi. Za pierwszym razem jest ekstaza, za drugim mogę popatrzeć, za trzecim cię nudzi, a za czwartym nawet nie zwrócisz uwagi

- mówiła.

Zobaczcie:

Internauci szybko pokazali, co myślą o tego typu mądrościach i ich twórcy:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Z niemieckich kościołów znikają wierni! Statystyki szokują: Chodzi o setki tysięcy osób rocznie

zdjęcie ilustracyjne / Free-Photos; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Kościoły chrześcijańskie w Niemczech tracą coraz więcej wiernych. Zjawisko to dotyka w niemal równym stopniu Kościoła katolickiego i ewangelickiego. Rekordowy pod tym względem był miniony 2018 rok.

Według danych statystycznych w 2018 roku Kościół katolicki w Niemczech opuściło oficjalnie ponad 216 tys. wiernych. Jak informuje Episkopat Niemiec, to prawie o 29 proc. więcej niż w poprzednim 2017 roku. Zdaniem tamtejszych władz kościelnych są to bardzo „niepokojące statystyki”.

Jak się okazuje kryzys wiary dotyka nie tylko Kościół katolicki, jeszcze więcej wiernych stracił w tym samym czasie Kościół ewangelicki - 220 tys. Jak zwraca uwagę portal Deutsche Welle, wyliczenia te są wiarygodne, gdyż w Niemczech opuszczenie wspólnoty kościelnej dokonywane jest na drodze specjalnego oświadczenia.

Zdaniem tamtejszych ekspertów głównym powodem opuszczania wspólnoty kościelnej jest oddalanie się wiernych od Kościoła i kryzys jego wiarygodności. Z sondaży i prac statystycznych wynika, że spora część osób jako powód odejścia od wspólnoty wiernych podaje: niezgodne z duchem czasu nauczanie w zakresie moralności seksualnej, nierówne traktowanie kobiet, homoseksualistów oraz osób, które ponownie zawarły związek małżeński.

Według danych statystycznych opracowanych na zlecenie diecezji Essen inne podawane motywy to: podatek kościelny, brak poczucia wspólnoty,  osobisty kryzys wiary i skandale.

Znaczny wpływ na spadek liczby wiernych ma również demografia. W przypadku obu największych Kościołów w Niemczech od dłuższego czasu liczba pogrzebów przewyższa liczbę chrztów. Według oficjalnych danych w 2018 r. liczba niemieckich katolików zmniejszyła się łącznie o 309 tys. i wynosi 23 mln zaś liczba ewangelików o 395 tys. do 21,1 mln.

W ten sposób łączny odsetek wiernych obu największych kościołów chrześcijańskich w niemieckim społeczeństwie zbliża się do granicy 50 proc. W roku 2018 odsetek ten wyniósł  53,2 proc., rok wcześniej 54, 2 proc. Według prognoz do 2060 r., jeśli trend ten się utrzyma, populacja chrześcijan w Niemczech zmniejszy się o połowę.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Deutsche Welle, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl