Ministerstwo Energii w opublikowanym komunikacie wyjaśniło, że "pomoc publiczną stanowią tylko instrumenty przynoszące korzyść wybranym kategoriom podmiotów". Tymczasem zasady, wprowadzone ustawą z 28 grudnia 2018 r. "dotyczą wszystkich podmiotów na rynku energii elektrycznej, zatem nie jest to rozwiązanie selektywne".

Energia jest towarem używanym bez wyjątku we wszystkich sektorach gospodarki oraz przez odbiorców indywidualnych. Ustawa nie zmienia również w żaden sposób zasad rynku konkurencyjnego, jeśli chodzi o sprzedaż energii elektrycznej na rynku giełdowym. W związku z powyższym rozwiązania zawarte w ustawie nie są sprzeczne z prawem UE

 - oświadczył resort energii.

Wczoraj Komisja Europejska ogłosiła, iż oczekuje, że Polska notyfikuje ustawę. KE zaznaczyła, że państwa członkowskie są zobowiązane do notyfikowania o wszelkich działaniach pomocy publicznej przed ich wdrożeniem.

Ministerstwo zaznaczyło, że będzie w stałym kontakcie z Komisją Europejską i "deklaruje stałą współpracę jak dotychczas". ME zaznaczyło, że obecnie przygotowuje rozporządzenia wykonawcze do ustawy.

W dokumentach tych znajdą się szczegółowe rozwiązania do realizacji ustawy

- wyjaśnia resort.

Ministerstwo przypomniało, że obowiązująca od 1 stycznia ustawa zakłada obniżenie akcyzy na energię elektryczną z 20 do 5 zł/MWh, obniżenie opłaty przejściowej dla wszystkich odbiorców energii elektrycznej o 95 proc. i ustalenie poziomu cen i stawek opłat za przesył i dystrybucję energii na poziomie nie wyższym niż poziom z końca 2018 r. oraz cen energii na poziomie nie wyższym niż poziom z dnia 30 czerwca 2018 roku.