Jacek Sasin został zapytany przez dziennikarzy w Sejmie jaki jest cel spotkania Kaczyński-Salvini, odpowiedział:

Celem jest rozmowa, dyskusja, wymiana poglądów. My nie zakładamy w tej chwili na pewno tego, że to spotkanie ma przynieść jakiś określony cel, jakieś porozumienie, dojście do jakiejś wspólnej konkluzji i będzie to pierwsze spotkanie obu polityków.

Minister zaznaczył, że wielu polityków, którzy przyjeżdżają do Polski, spotyka się z prezesem PiS.

To spotkanie będzie służyło wymianie poglądów, szczególnie na to,  jak powinna funkcjonować Unia Europejska

- dodał.

Na stwierdzenie dziennikarzy, że Salvini nie lubi UE, Sasin odpowiedział: "nie wiem skąd taka ocena, że nie lubi".

Na pewno z panem Matteo Salvinim dzielą nas pewne różnice poglądów, co do tego nie ma wątpliwości, ale to nigdy nie jest tak, że politycy się w 100 procentach we wszystkim zgadzają

- stwierdził.

Podkreślił także, że PiS nie może się zaliczać do grona eurosceptyków. Przyznał także, że drugą kwestią, która dzieli PiS od Salviniego, jest stosunek do Rosji.

Podróż Salviniego do Polski, pierwsza od chwili objęcia przez niego funkcji w rządzie w czerwcu zeszłego roku, nie została jeszcze oficjalnie zapowiedziana w Rzymie.