„Lepsi” i „gorsi” członkowie Unii..? Brytyjski dziennik przyznaje to wprost, wskazując na trzy państwa

Bruksela Siedziba Komisji Europejskiej / Fot Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Brytyjski dziennik "Financial Times" ubolewa nad stanem demokracji liberalnej i praworządności w niektórych krajach Unii Europejskiej. Zdaniem gazety "na ironię zakrawa", że to właśnie Rumunia przejmuje pieczę nad unijną agendą, która obejmuje procedury z art. 7 traktatu unijnego wszczęte wobec Polski i Węgier z powodu ryzyka zagrożenia praworządności. W dzisiejszym artykule redakcyjnym "FT" apeluje o stworzenie systemu kar, a szczególnie powiązanie wypłaty środków z funduszu spójności z przestrzeganiem praworządności i podstawowych zasad UE.

Nie po raz pierwszy na straży unijnych wartości stanęło państwo, w którym są one osłabiane - w 2011 roku przewodnictwo w Radzie UE przejęły Węgry, gdzie "zaledwie kilka dni wcześniej narodowo-populistyczny rząd Viktora Orbana przyjął prawo zagrażające wolności prasy" - zauważa brytyjski dziennik w dzisiejszym artykule redakcyjnym.

Osiem lat później Orban nie tylko jest nadal u władzy, ale też "spełniło się wiele najgorszych obaw partnerów Węgier co do pluralizmu mediów, zabezpieczeń demokratycznych i praworządności". Podobne problemy rozprzestrzeniły się na Polskę i Rumunię - podkreśla "FT".

Gazeta zaznacza, że do regresu rumuńskiej demokracji doszło mimo unijnego nadzoru nad prowadzoną przez Bukareszt walką z korupcją i reformami sądownictwa.

"Przez lata wydawało się, że sprawy posuwają się do przodu (...), jednak rząd Partii Socjaldemokratycznej (PSD) od (objęcia władzy w) 2016 roku osłabił antykorupcyjne mechanizmy i instytucje (...). Nie powstrzymały (go) nawet protesty Rumunów i starania prezydenta Klausa Iohannisa"

- pisze "FT".

Zdaniem dziennika "na ironię zakrawa", że to właśnie Rumunia przejmuje pieczę nad unijną agendą, która obejmuje procedury z art. 7 traktatu unijnego wszczęte wobec Polski i Węgier z powodu ryzyka zagrożenia praworządności. Tym wyraźniej - podkreśla "FT" - widać potrzebę zreformowania sposobu, w jaki Wspólnota radzi sobie ze sprawami związanymi z naruszaniem zasad rządów prawa.

Według gazety UE powinna poddawać kraje członkowskie corocznemu przeglądowi pod kątem przestrzegania niezawisłości wymiaru sprawiedliwości, demokracji i praw człowieka. Procedura ta miałaby obejmować wszystkie kraje unijne, co wytrąciłoby z ręki nowszym członkom Wspólnoty argument o stosowaniu przez Brukselę podwójnych standardów.

Za nową procedurą powinien zdaniem "FT" pójść bardziej elastyczny system kar, a szczególnie powiązanie wypłaty środków z funduszu spójności z przestrzeganiem praworządności i podstawowych zasad UE - "pod warunkiem, że da się to przeprowadzić w sposób uczciwy i zgodny z unijnymi traktatami".

Prawdopodobne przesunięcie europejskiej polityki na prawo po majowych wyborach do europarlamentu, zdaniem gazety nie ułatwi tej reformy.

"Jeśli chroniony ma być charakter UE jako organizacji zbudowanej na zasadach demokracji liberalnej, zmiany te staną się tym pilniejsze"

- konkluduje "Financial Times".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rewitalizacja Starego Fordonu wchodzi w kolejną fazę

zdjęcie ilustracyjne / By Pit1233 - Own work, CC0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=29728534

  

Stary Fordon, jedna za najstarszych dzielnic Bydgoszczy, przechodzi rewitalizację. Obecnie kończy się przebudowa głównej w tej części miasta ulicy Bydgoskiej, a rozpoczęto przygotowania do prac związanych z zagospodarowaniem terenów nad Wisłą.

Jest to dzielnica, która do 1973 r, była odrębnym miasteczkiem Fordon. Nazwa głównej ulicy zachowała się z tamtych czasów i stąd ulica Bydgoska w Bydgoszczy. Podobnie utrzymane zostały nazwy części innych ulic, a te które pokrywały się z istniejącymi w Bydgoszczy, zostały wówczas zmienione.

Obecnie remontowana ul. Bydgoska zyskała nową nawierzchnię asfaltową, a na chodnikach oddzielonych od jezdni pasem zieleni z krzewami ułożono płyty betonowe. Przebudowano też skrzyżowanie z ulicami Mączną i Rakową. Przyległe do ul. Bydgoskiej parkingi wykonano z kostki granitowej.

Z terenów sąsiadujących z ulicą usunięto napowietrzne linie energetyczne i umieszczono je pod ziemią. Wzdłuż ulicy postawiono stylowe słupy oświetleniowe, na których zamontowane zostaną specjalne lampy.

Przebudowa kilkusetmetrowej ul. Bydgoskiej wraz towarzyszącą infrastrukturą kosztować będzie 6,1 mln zł. Projekt wszystkich prac wcześniej został skonsultowany ze Stowarzyszeniem Miłośników Starego Fordonu.

Równolegle z przebudową ul. Bydgoskiej remontowana jest część kamienic w Starym Fordonie.

Obecnie przygotowywane są również kolejne zadania związane z rewitalizacją Starego Fordonu. Kompletowane są m.in. dokumentacja i pozwolenia, które są niezbędna do ogłoszenia przetargu na rewitalizację ulic i terenów nad Wisłą, w tym samego nabrzeża.

Fordon był miasteczkiem z wielowiekową historią. W 1382 r. Władysław Opolczyk lokował na prawie chełmińskim miasto Wyszogród, które już przed 1409 r. określono jako Fordon. Nową nazwę utrwalił przywilej lokacyjny na prawie magdeburskim wydany w 1424 r. przez króla Władysława Jagiełłę. Sąsiednia Bydgoszcz otrzymała prawa miejskie w 1346 r.

Miasteczko przez lata było w cieniu znacznie większej Bydgoszczy. 1 stycznia 1973 r. Fordon został włączony do Bydgoszczy. W pobliżu wyrosła duża dzielnica nazwana Nowy Fordon, w której obecnie mieszka jedna piąta bydgoszczan.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl