Koncert "Muzyka wolności" miał być wielkim hitem. Tymczasem plejada gwiazd nie przykryła skandalicznej kwoty jaką na wydarzenie przeznaczył marszałek województwa wielkopolskiego. Okazało się też, że i frekwencja nie dopisała, a podczas transmisji w TVN-ie widać było puste place na Stadionie Miejskim w Poznaniu.

Jakby tego wszystkiego było mało, prowadzący koncert Olivier Janiak zaliczył wpadkę. Na zakończenie zapraszał na scenę Marka Woźniaka, którego nazwał "marszałkiem województwa... mazowieckiego".

Publiczność błyskawicznie wychwyciła pomyłkę. Celebryta został wygwizdany. Z pomocą przyszła współprowadząca Grażyna Torbicka, która go poprawiła i zaprosiła marszałka województwa wielkopolskiego.

Echa tej pomyłki nie milkną do dziś. Za wpadkę gwiazdy TVN wstydzą się mieszkańcy Krotoszyna, z którego Janiak pochodzi. Na płocie w tej miejscowości zawisł baner z napisem: "Krotoszyn przeprasza za Piotra (Oliviera) Janiaka".