Ostrołęka to ostatnia elektrownia węglowa w Polsce

Elektrownia Ostrołęka / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Minister energii Krzysztof Tchórzewski poinformował, że Elektrownia Ostrołęka to ostatnia elektrownia węglowa w Polsce. Jednocześnie szef resortu energii podkreślił, że polska gospodarka wymaga budowy nowych mocy wytwórczych.

Polska gospodarka ze względu na dynamiczny rozwój i związany z tym bardzo szybki wzrost zapotrzebowania na energię ze strony konsumentów indywidualnych i przemysłu, wymaga pilnej budowy nowych mocy wytwórczych.
- mówił minister Tchórzewski.

Jednocześnie szef resortu energii zapewnił, że Elektrownia Ostrołęka „to ostatnia elektrownia węglowa w Polsce”.
 
Minister Tchórzewski dodał, po 2021 r., ze względu na „nierentowność modernizacji pod wymogi emisyjne” - tzw. BAT, trzeba będzie wyłączać najstarsze bloki węglowe.

W związku z tym wolumen importowanego węgla, wykorzystywanego w energetyce, będzie się zmniejszać.
- zaznaczył minister Tchórzewski.
 
Przyjęte w kwietniu 2017 r. przez KE tzw. konkluzje BAT określają standardy zaostrzające normy emisji dla przemysłu, w tym elektrowni węglowych. Wprowadzają m.in. bardziej restrykcyjne wymogi dla takich zanieczyszczeń, jak SO2 (dwutlenek siarki), NOx (tlenki azotu) i pył, niż przewiduje to dyrektywa o emisjach przemysłowych. Dopuszczalnymi poziomami emisji objęte zostały także dodatkowe substancje, takie jak Hg (rtęć), HCl (chlorowodór), HF (fluorowodór) i NH3 (amoniak).

Jeśli chcemy zachować niezależność energetyczną i bezpieczeństwo energetyczne kraju, to budowa nowych, 7-9 MW stałych mocy w ciągu kilkunastu lat jest konieczna. Stąd w propozycji Polityki energetycznej Polski jest propozycja energetyki jądrowej.
- mówił szef resortu energii.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Urodziło się rekordowo mało Hiszpanów

zdjęcie ilustracyjne / Contando Estrelas CC BY-SA 2.0

  

Rekordowo niska liczba dzieci urodziła się w 2018 r. w Hiszpanii – niewiele ponad 369 tys. - wynika z danych opublikowanych dziś przez Krajowy Urząd Statystyczny (INE) w Madrycie.

Od 1941 r., kiedy w Hiszpanii zaczęto prowadzić statystyki dotyczące liczby urodzeń, nigdy nie przychodziło na świat w tym kraju tak mało dzieci. Zjawisko pogłębiło się w ostatniej dekadzie, w której liczba narodzin zmalała o 40,7 proc.

Pomiędzy 2008 r., kiedy w Hiszpanii przyszło na świat 519,7 tys. osób, a 2018 r. tylko raz, w 2014 r., nastąpiło zahamowanie spadku liczby urodzeń. Z kolei w 2018 r. urodziło się 369,3 tys. dzieci, czyli o 23,8 tys. mniej niż rok wcześniej.

Z szacunków INE wynika też, że w 2018 r. zanotowano jeden z najniższych w historii Hiszpanii współczynników dzietności - 1,25.

Niskiemu przyrostowi naturalnemu w Hiszpanii towarzyszy rezygnowanie tamtejszych małżeństw z posiadania więcej niż jednego dziecka. Potwierdzają to sondaże, w których zazwyczaj jako największą przeszkodą w powiększeniu rodziny wskazywane są „trudne współcześnie warunki dla małżeństw”.

Z opublikowanego w styczniu przez firmę badawczą GAD3 sondażu wynika, że aż 83 proc. hiszpańskich par uważa, że obecnie trudniej założyć rodzinę niż w drugiej połowie XX w.

Z ankiet wypełnionych w badaniu GAD3 przez 600 małżeństw wynika, że najważniejszymi czynnikami, na które wskazują dziś Hiszpanie, koniecznymi do posiadania dzieci są: wsparcie ze strony małżonka, posiadanie odpowiednich środków materialnych, a także ustabilizowana sytuacja zawodowa.

Z kolei z badania opublikowanego przez INE w listopadzie 2018 r. wynika, że większość mieszkanek Hiszpanii nie jest zadowolonych z liczby dzieci. Tzw. Ankieta Płodności potwierdziła, że optymalną liczbą dzieci jest dla nich dwoje. Głównym argumentem, który motywowałby je do posiadania większej liczby potomstwa, byłoby wydłużenie urlopu macierzyńskiego.

Wskaźniki demograficzne w Hiszpanii spadają systematycznie od połowy lat 70. XX wieku. O ile w 1974 r. na jedną Hiszpankę w wieku rozrodczym przypadało prawie troje dzieci, o tyle w 2017 r. wskaźnik ten wynosił zaledwie 1,3.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl