Taki był rok 2018 w armii

/ CO MON

  

Modernizacja, zwiększenie liczebności wojska oraz zacieśnienie współpracy w ramach NATO i współpracy ze Stanami Zjednoczonymi to priorytety Mariusza Błaszczaka, ministra obrony narodowej, które były realizowane w 2018 roku.

Wydatki na obronność

Od początku kadencji szef MON podejmuje działania mające na celu zwiększenie wydatków na Wojsko Polskie. Polska jako jedno z nielicznych państw NATO wywiązuje się ze zobowiązania, jakim jest finansowanie sił zbrojnych na poziomie 2% PKB. Rząd Prawa i Sprawiedliwości przygotował ustawę z 15 września 2017 r. o modernizacji i finansowaniu Sił Zbrojnych, która przewiduje stopniowe zwiększanie wydatków na obronność do 2,1% PKB w 2020 r., a docelowo do minimum 2,5% w roku 2030.

W 2018 roku jedną z najważniejszych umów było podpisanie przez ministra Mariusza Błaszczaka historycznego kontraktu na zakup przeciwlotniczych i przeciwrakietowych zestawów Patriot. System będzie jednym z głównych elementów tworzących obronę powietrzną kraju. Wynegocjowane warunki umowy to wynik kilkumiesięcznych negocjacji prowadzonych przez przedstawicieli MON. W ich trakcie dokonano szczegółowej analizy przedstawionych rozwiązań i dokonano wyboru najbardziej korzystnego z punktu widzenia operacyjnego i ekonomicznego. Polska będzie drugim krajem na świecie po Stanach Zjednoczonych z najnowocześniejszymi zestawami Patriot z systemem IBCS.
Ważną decyzją związaną z modernizacją było także przekazanie w październiku 2018 roku  stronie amerykańskiej zamówienia (Letter of Request) na dostawę jednego dywizjonu M142 HIMARS w ramach realizacji zadania o kryptonimie HOMAR. 14 grudnia 2018 roku Kongres USA zaaprobował sprzedaż tego uzbrojenia dla Polski. Obecnie trwają szczegółowe polsko-amerykańskie negocjacje w tym zakresie. Jak zaznaczył minister, jest to kolejny przełom w zwiększaniu zdolności obronnych Polski. W ramach programu dostarczony zostanie wieloprowadnicowy system rakietowy, zdolny do rażenia celów na odległości do 300 km.

Przez cały rok realizowane były umowy na zakup sprzętu na wyposażenie Wojska Polskiego. W 2018 roku szef MON podjął decyzję o zakupie m. in.
- 8 dodatkowych samolotów szkolno-treningowych M-346 Master dla Sił Powietrznych. 4 Bieliki przewidywało zamówienie gwarantowane umowy zawartej w marcu 2018 roku, a 4 kolejne to efekt grudniowej decyzji Ministra Obrony Narodowej o skorzystaniu z prawa opcji
- 8 Systemów Bezzałogowych Statków Powietrznych klasy taktycznej krótkiego zasięgu Orlik. W ramach tej umowy do wojska zostanie dostarczonych 40 dronów, a 20 kolejnych przewiduje prawo opcji
- 3 zestawów Bezzałogowych Statków Powietrznych Fly Eye, które  trafią do Wojsk Obrony Terytorialnej. Umowa ta zawiera również prawo opcji na zakup dalszych 9 zestawów
- 7 wozów dowodzenia na KTO Rosomak przeznaczonych dla Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód
- 11 radarów średniego zasięgu TRS-15M
- 17 węzłowych wozów kablowych WWK-10/C
- 780 polskich moździerzy LMP-2017 
- 888 samochodów Jelcz 442.32, z czego 473 pojazdy przewiduje zamówienie gwarantowane, a dalsze 415 sztuk wynika z prawa opcji
- 35 robotów do usuwania ładunków i materiałów niebezpiecznych 
- 20 000 sztuk 9-mm pistoletów samopowtarzalnych VIS 100. 
Ponadto, minister obrony narodowej podjął również decyzję o przyspieszeniu realizacji programu, którego efektem będzie pozyskanie samolotu myśliwskiego nowej generacji wprowadzającego nową jakość w działaniach lotniczych, jak też wsparcia pola walki. Myśliwiec będzie operować w środowisku antydostępowym i sieciocentrycznym oraz będzie współpracował z komponentem sojuszniczych wojsk lotniczych.

W 2018 roku dostarczono do jednostek wojskowych m. in.
- Baterię artylerii samobieżnej 155 mm armatohaubic KRAB
- 3 Kompanijne Moduły Ogniowe RAK
- 38 KTO Rosomak w wersji bazowej przeznaczonych pod zabudowy wersji specjalnych
- 14 nowoczesnych zestawów przeciwlotniczych „Poprad”
- Rakiety NSM dla Morskiej Jednostki Rakietowej
- 66 mobilnych modułów stanowiska dowodzenia szczebla taktycznego
- 7 wozów dowodzenia na KTO Rosomak przeznaczonych dla Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód
- 4 Radiolokacyjne Zestawy Rozpoznania Artyleryjskiego Liwiec
- 344 pojazdy Jelcz 442.32
- 12 aparatowni cyfrowo-transmisyjnych RWŁC-10/T
- 19 węzłowych wozów kablowych WWK-10/C
- 26 robotów do usuwania ładunków i materiałów niebezpiecznych 
- 22 cysterny dystrybutory paliwowe CND-27 i CD-10
- 356 wykrywaczy min
- Ruchome Laboratorium Metrologiczne TRANSMET o wartości ponad 7 mln zł
 

Zwiększenie liczebności Wojska Polskiego
W 2018 roku Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, podjął decyzję o powołaniu nowej 18. Dywizji Zmechanizowanej z siedzibą w Siedlcach. Dowódcą jest gen. dyw. Jarosław Gromadziński. W skład nowej dywizji wchodzą dwie brygady: 1 Brygada Pancerna i  21 Brygada Strzelców Podhalańskich. Będzie także utworzona 3 nowa brygada. 18 Dywizja Zmechanizowana będzie spełniać wszystkie standardy NATO. Zgodnie z zapowiedziami szefa MON, powołanie czwartej dywizji jest działaniem wzmacniającym wschodnią flankę.
W procesie zwiększania liczebności Wojska Polskiego ważny jest dalszy rozwój Wojsk Obrony Terytorialnej. Formowanie WOT nadal pozostaje jednym z priorytetów. Obecnie w WOT służbę pełni ponad 17 tys. żołnierzy. 
Minister obrony narodowej w 2018 roku prowadził prace nad zwiększeniem  zdolności obronnych w  cyberprzestrzeni. Resort  finalizuje już prace nad sformowaniem wojsk obrony cyberprzestrzeni. 
W związku z podjętymi działaniami mającym na celu zwiększenie liczby żołnierzy w Wojsku Polskim, resort obrony w II połowie 2018 roku rozpoczął Kampanię „Zostań ¬żołnierzem Rzeczypospolitej”. Tylko w pierwszym miesiącu trwania akcji chęć wstąpienia do wojska wyraziło ponad 3 tysiące osób.
Ponadto szef MON w 2018 roku podjął także decyzję o zwiększeniu uposażeń dla żołnierzy i podwyżkach płac dla pracowników cywilnych. W 2018 r.  na podwyżki przeznaczonych zostało 114,5 mln zł - wynagrodzenia wzrosły  średnio o 200 zł. W 2019 będzie to ponad 300 zł. W przypadku płac żołnierzy weszło już w życie przygotowane w MON rozporządzenie, dzięki któremu od 2019 r. średnie uposażenie wzrośnie o ponad 500 zł.
 
Wzmocnienie zaangażowania na arenie międzynarodowej
Minister Mariusz Błaszczak od początku kadencji prowadzi rozmowy na temat wzmocnienia obecności wojsk USA w naszym kraju. Obecnie szczegóły projektu Fort Trump omawiane są w ramach grupy roboczej składającej się z ekspertów polskich i amerykańskich.  W marcu 2019 roku Pentagon przedstawi swoją ocenę Kongresowi. 
Ważnym  krokiem w ramach wzmacniania współpracy międzynarodowej  była decyzja o powołaniu w Elblągu Dowództwa Wielonarodowej Dywizji Północ – Wschód. 6 grudnia  2018 roku Dowództwo Wielonarodowej Dywizji Północ – Wschód zyskało certyfikację. Jest to ważny element wzmacniania bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO, ale także ważny krok w zacieśnianiu przez Polskę relacji sojuszniczych. 
W 2018 roku polscy żołnierze brali także udział w misjach UE i NATO. Polacy obecni są w Afganistanie, Iraku, Kosowie, Bośni i Hercegowinie. Biorą udział w misji UE w rejonie Morza śródziemnego. Razem z sojusznikami Polacy służą w batalionowych Grupach Bojowych na Łotwie i w Rumunii.

Wprowadzenia reformy Systemu Kierowania i Dowodzenia
W Wojsku Polskim wprowadzany został nowy System Kierowania i Dowodzenia, który  wyeliminował dotychczasowy dysfunkcjonalny system i przywrócił Sztabowi Generalnemu WP funkcje dowódcze. Reforma wzmacnia rolę i rozszerza kompetencje szefa Sztabu. W ten sposób dostosowaliśmy struktury dowodzenia do modelu NATO. Jest to pierwszy etap reformy Systemu Kierowania i Dowodzenia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: CO MON
Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Nowe fragmenty taśm Wałęsy! „Był na krótkiej smyczy służb”

zdjęcie ze zbioru dokumentacji fotograficznej pochodzacej z VI pakietu materialow zabezpieczonych w domu wdowy po Czeslawie Kiszczaku. / Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska

  

W najnowszym wydaniu programu „Koniec Systemu” Dorota Kania ujawniła nowe fragmenty sensacyjnego nagrania rozmów Lecha Wałęsy z gdańskimi milicjantami. W lutym 1990 roku Lech Wałęsa spotkał się z gdańskimi milicjantami. Żartował i pozwalał sobie na... chwilę szczerości.

Należy podkreślić, że do tej pory w mediach znane były jedynie kilkuminutowe fragmenty tego nagrania, które opublikowały portal rebelya.pl., „Gazeta Polska” i Telewizja Republika. „Gazeta Polska” poznała cały zapis rozmowy przyszłego prezydenta RP i funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Wyłania się z niego ponury obraz – Lech Wałęsa przekonany, że rozmawia z funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa, zapewnia ich, że zawsze ich szanował i nie ma do nich żadnych pretensji.

[polecam:https://niezalezna.pl/263835-dorota-kania-ujawnia-sensacyjne-nagranie-rozmow-walesy-z-milicjantami]

Lech Wałęsa w latach 80’ był stale przez 24h/na dobę chroniony operacyjnie przez funkcjonariuszy SB w Gdańsku. On się z nimi skolegował do tego stopnia, że obiecywał tym funkcjonariuszom pracę w czasach, kiedy on zostanie prezydentem – i tak się właśnie stało. Dwaj najbliżsi jego funkcjonariusze, którzy świadczą do dziś o niewinności Lecha Wałęsy – major Żabicki i major Grzegorowski to są właśnie ludzie z tych czasów, którzy współpracują z Lechem Wałęsą do dnia dzisiejszego. Jedno było wtedy pewne - Wałęsa nie zadowoli się byciem tylko przewodniczącym NSZZ „Solidarność” i że prędzej czy później ten spór z obozem Tadeusza Mazowieckiego musi się pojawić. Nie ulega wątpliwości, że Wałęsa już wtedy wiedział, że o tą prezydenturę będzie walczył. Z resztą jego zaplecze polityczne z tamtych czasów to potwierdza.
- tłumaczy prof. Sławomir Cenckiewicz.
 [polecam:https://niezalezna.pl/263858-nie-wiem-czy-was-nie-wesprzec-gazeta-polska-ujawnia-nagrania-z-rozmow-walesy-z-milicjantami]

Ostrych słów pod adresem Wałęsy nie szczędzi działacz opozycji antykomunistycznej, a obecnie szef Klubu „Gazety Polskiej” w Warszawie Adam Borowski.

Te dokumenty potwierdzają tylko wiedzę, którą już posiadam. Pokazują powikłania, które miały bezpośredni wpływ na jego prezydenturę. Był na krótkiej smyczy komunistycznych służb. Dokumenty jasno pokazują, że musiał wykonywać politykę, którą pisała strona postkomunistyczna. To porażające.
- mówił w programie „Koniec systemu” Borowski.

Z kolei Roman Zwiercan z „Solidarności Walczącej” wspomina:

Lecha Wałęsę poznałem w kwietniu 1985 roku w dość nietypowych okolicznościach. Dwa miesiące wcześniej zostałem pobity przez nieznanych sprawców. Wraz z Wiesią Kwiatkowską z Gdyni udaliśmy się do domu Lecha Wałęsy. Chodziło wtedy o nagłośnienie tej sprawy. „Lechu, oni go następnym razem zabiją” - powiedziała. Pobito mnie za udział w strajku, który Wałęsa odwołał. Wbrew zarządzeniu, poprowadziliśmy strajk. Za to uznał nas za wrogów. Do tamtego momentu był osobą bardzo ważną. Był niejako autorytetem. Okazał się jednak małym człowiekiem. Poczułem się wtedy jakbym w twarz dostał. Nie wiedziałem o co chodzi, dlaczego jest tak małostkowy.
- mówił Roman Zwiercan.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl