NOWE FAKTY o procesie krakowskich sędziów z "Gazetą Polską". Trudno w to uwierzyć!

To niebywałe, na jakiej podstawie mogli zostać zwolnieni z opłaty za pozew sędziowie, którzy wytoczyli proces "Gazecie Polskiej" i domagają się sprostowania wywiadu z premierem. O szczegółach w mediach społecznościowych napisał Sebastian Kaleta. Okazuje się, że może chodzić o... ustawę o obronie dobrego imienia Polski.

Tomasz Sakiewicz - redaktor naczelny "Gazety Polskiej"
Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

Przypomnijmy, sędziowie z Krakowa domagają się sprostowania przez "Gazetę Polską" autoryzowanego wywiadu z premierem Mateuszem Morawieckim. Jak informowaliśmy wczoraj, sędziowie zostali zwolnieni z opłaty za pozew sądowy. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że dotychczas praktyka była taka, że w podobnych sprawach płacono albo 600 zł, albo 40 zł stałych opłat i tego typu pozwy zawsze były opłacane.

Kolejne informacje w tej sprawie ujawnił dziś Sebastian Kaleta. Okazje się, że sędziowie mogli zostać zwolnieni z opłat na podstawie ustawy o obronie dobrego imienia Polski.

W obronie sędziów stanął oczywiście rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Bartłomiej Przymusiński. Ale tu kolejny raz rzeczowe argumenty przedstawił Sebastian Kaleta. "Zwolnienie od kosztów to wielki skandal" - podsumował.

Okazuje się, że internauci również zauważają nieścisłości w argumentacji sędziego Bartłomieja Przymusińskiego. I w odpowiedzi na jego tweeta udzielają mu lekcji - a konkretnie: wskazują, do czego odsyła przywołany przez niego przepis.

 Wyrok w tej sprawie zapadnie 11 stycznia 2019 roku.

 

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

#sędziowie #Tomasz Sakiewicz #Gazeta Polska

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo