Oni mają pieniądze – zapewniał Majchrowski. Wisła Kraków miała być sprzedana. Przelew nie doszedł

Stadion miejski w Krakowie / Piotr Drabik [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

  

Komplikuje się sprawa sprzedaży występującej w piłkarskiej ekstraklasie Wisły Kraków SA. Nowi właściciele nie dostarczyli Towarzystwu Sportowemu Wisła potwierdzenia przelewu 12 milionów złotych, a termin minął o północy w piątek. To było warunkiem domknięcia transakcji. A prezydent Jacek Majchrowski zapewniał, że "oni mają pieniądze i wszystko pójdzie tak jak trzeba".

Informację o braku potwierdzenia przelewu Towarzystwo Sportowe Wisła opublikowało dziś rano na swoim oficjalnym koncie portalu społecznościowego Twitter.

"Do tej pory potwierdzenie przelewu nie dotarło do Zarządu TS Wisła Kraków. Oczekujemy na wyjaśnienia właścicieli Wisły Kraków SA. Dbając o pozytywne rozwiązanie sprawy i założenia umowy, dalsze komunikaty pojawią się w poniedziałek 31 grudnia"

– napisano.

Sprzedaż akcji zadłużonej Wisły SA przez TS Wisła ciągnie się od kilku tygodniu. W sobotę 22 grudnia oficjalnie ogłoszono, że większościowy pakiet - 60 procent akcji przejął zarejestrowany w Luksemburgu fundusz Alelega, którego właścicielem jest Vanna Ly, francuski biznesmen pochodzenia kambodżańskiego. Pozostałe 40 procent udziałów trafiło do angielskiego funduszu Noble Capital Partner, reprezentowanego przez Szweda Matsa Hartlinga. Warunkiem wejścia umowy w życie było dokonanie przez nowych właścicieli przelewu na kwotę około 12 milionów złotych do północy 28 grudnia. Ten warunek nie został spełniony. W tej sytuacji akcje piłkarskiej spółki mogą ponownie trafić do Towarzystwa Sportowego Wisła.

W sieci przypomniano wypowiedź prezydenta, który zapewniał, że ten inwestor ma pieniądze, a wszystko pójdzie jak trzeba.

Sytuacja w krakowskim klubie jest obecnie bardzo skomplikowana. Poprzedni zarząd Wisły SA z prezes Marzeną Sarapatą na czele podał się tydzień temu do dymisji, a obowiązki tymczasowego prezesa przejął Adam Pietrowski, który był pośrednikiem transakcji.

Z kolei Sarapata, która była też prezesem Towarzystwa Sportowego Wisła, w piątek złożyła rezygnację z pełnionej funkcji. Zarząd TS działa obecnie w 4-osobowym składzie, a jego najbliższe posiedzenie zaplanowano na początek stycznia.

Wisła po 20 kolejkach zajmuje ósme miejsce w tabeli ekstraklasy. Klub ma jednak ogromne długi, a znaczna część piłkarzy nie otrzymywała pensji od kilku miesięcy. Kilku z nich zgłosiło już wezwanie do zapłaty zaległości, co w przypadku ich nie uregulowania w ciągu 14 dni może skutkować rozwiązaniem kontraktów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ciąg dalszy zeznań Gawłowskiego w sądzie. Stwierdził, że "umknęła mu" pewna sprawa

Stanisław Gawłowski / fot. Łukasz Szełemej/Gazeta Polska

  

Dzisiaj przed sądem w Szczecinie - ciąg dalszy zeznań senatora Stanisława Gawłowskiego, który oskarżony jest o szereg przestępstw, m.in. korupcyjnych. Jak stwierdził, "umknęła mu" sprawa związana z dokumentem dotyczącym nieruchomości w Chorwacji, którą według prokuratury przyjął w charakterze łapówki od kołobrzeskiego przedsiębiorcy Bogdana K.

Stanisław Gawłowski zdecydował się dzisiaj na uzupełnienie wyjaśnień, które składał podczas poprzedniej rozprawy.

Jak wskazał senator, akt notarialny dotyczący nieruchomości w Chorwacji, znaleziono w pokoju jego pasierba podczas przeszukania domu w Koszalinie. Pasierb – jak zaznaczył Gawłowski – trzyma w pokoju m.in. swoje dokumenty.

- W trakcie rewizji, która odbywała się u mnie w domu, syn był obecny. Wniósł uwagę do protokołu sporządzonego przez prokuratora, z której jasno wynikało, że on jest właścicielem tego dokumentu

 – powiedział Gawłowski. [polecam:https://niezalezna.pl/222498-gawlowski-w-coraz-wiekszych-opalach-w-tle-zakup-luksusowego-apartamentu-w-chorwacji]

Podkreślał też, że relacje z byłym dyrektorem Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie Tomaszem P. miały charakter tylko i wyłącznie służbowy. Senator zaznaczył, że P. podczas swoich zeznań wielokrotnie wyjaśniał, że Gawłowski nigdy nie wpływał na przetargi ani na specyfikacje dotyczące inwestycji.

Wskazał także, że w stenogramach nagrań z podsłuchów nie ma ani jednego zdania, które świadczyłoby o tym, że Gawłowski oczekuje jakiegokolwiek zadośćuczynienia w zamian za przychylność przy rozstrzyganiu przetargów. [polecam:https://niezalezna.pl/307264-gawlowski-ponad-cztery-godziny-skladal-wyjasnienia-w-sadzie-ciag-dalszy-w-przyszlym-tygodniu]

Prokuratura Krajowa oskarża obecnego senatora o przyjęcie łapówek o wartości co najmniej 733 tys. zł: gotówki, nieruchomości w Chorwacji i dwóch luksusowych zegarków, m.in. w zamian za przychylność i pomoc przy załatwianiu wielomilionowych kontraktów na inwestycje Zarządu Melioracji. Miał też nakłaniać przedsiębiorcę Krzysztofa B. do wręczenia 200 tys. zł łapówki dyrektorowi Zarządu Melioracji. Pozostałe zarzuty dotyczą tzw. prania brudnych pieniędzy, ujawnienia informacji niejawnej i plagiatu w pracy doktorskiej.

Po wyjaśnieniach Gawłowskiego sędzia Grzegorz Kasicki rozpoczął dalsze odczytywanie protokołów z przesłuchań senatora

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts