Sędziów reprezentują adwokaci Sylwia Gregorczyk-Abram i Michał Wawrykiewicz, prowadzący stowarzyszenie #wolnesady.

Widzę możliwość ugody, bo sędziowie nie wykazali legitymacji do składania pozwu. Więc jeśli przyznają, że są członkami grupy przestępczej, to ja wydrukuję takie sprostowanie.
- powiedział redaktor Tomasz Sakiewicz na sali rozpraw.

Sąd zarządził przerwę, ponieważ do strony powodowej nie dotarła odpowiedź na pozew wysłana przez mecenasów „Gazety Polskiej”. Strona pozywająca dostała czas na zapoznanie się z treścią pisma.

Po wyjściu z sali rozpraw słychać było okrzyki: „Konstytucja” wznoszone przez sympatyków KOD. Dość szybko zagłuszyły go o wiele donioślejsze okrzyki: „Precz z komuną!”.