Astana odebrała kolejne Su-30SM

/ flickr.com

  

Siły Powietrzne Kazachstanu przyjęły w grudniu dostawę czterech myśliwców wielozadaniowych Su-30SM w ramach współpracy militarno-technologicznej Kazachstanu i Rosji.

Pierwszy kontrakt na dostawę myśliwców Su-30SM podpisano w 2015 r. Umowa na dostawę 4 myśliwców za kwotę 5 mld rubli zrealizowana została jeszcze tego samego roku. Druga z umów na dostawę 8 myśliwców została podpisana w grudniu 2015 r. Pierwsze cztery myśliwce  w ramach tej umowy dostarczono w grudniu 2017 r., natomiast kolejne cztery Su-30SM w grudniu br. Trzecie zamówienie na 12 myśliwców zostało złożone w sierpniu 2017 r. i jest ono dopiero w fazie realizacji, podobnie jak umowa z maja br. w sprawie zakupu 8 myśliwców Su-30SM. Do 2020 r. resort obrony Kazachstanu planuje zakupić łącznie 36 myśliwców Su-30SM.

Samoloty te to najnowsza konfiguracja myśliwca Su-30. Wyposażona jest w lepszy radar (Bars-R) umożliwiający wykrycie celu na dystansie 400 km, system komunikacji oraz system identyfikacji wróg-przyjaciel, usprawnioną awionikę, a także nowocześniejszy kokpit z wyświetlaczem HUD. Myśliwiec osiąga prędkość maksymalną 2 Ma. Jego zasięg wynosi 3 tysiące km, a pułap 17 300 m. Główne uzbrojenie stanowi działko Gsz-30-1 30 mm oraz duży wachlarz rakiet i bomb o łącznej masie 8 tys. kg. Do walki z celami powietrznymi służą mu m.in. pociski rakietowe R-27 Wympieł i R-73. Do likwidacji stacji radiolokacyjnych naziemnych i nawodnych może korzystać z pocisków rakietowych Ch-31P. Może również zabrać ze sobą pociski powietrze-ziemia Ch-29 i Raduga Ch-59M, a także bomby lotnicze KAB-500KR.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polska robi kolejny krok ws. reparacji. Temat pomocy ofiarom wojny trafi na forum międzynarodowe

Angela Merkel - zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

- Celem [projektu rezolucji] jest umiędzynarodowienie problematyki odszkodowań i reparacji dla ludzi poszkodowanych w wyniku konfliktów zbrojnych oraz ich rodzin - wyjaśnił w rozmowie z Niezalezna.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości, Arkadiusz Mularczyk, który jest przewodniczącym zespołu ds. reparacji wojennych.

Parlamentarny zespół ds. reparacji wojennych przyjął projekt rezolucji Rady Europy w sprawie pomocy humanitarnej i prawnej dla ofiar wojen i konfliktów zbrojnych oraz ich prawa do odszkodowania. Zespół chce, by Rada Europy zbadała modele wypłacania odszkodowań na przykładach różnych konfliktów.

W rozmowie z Niezalezna,pl poseł Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusz Mularczyk, który jest przewodniczącym zespołu ds. reparacji wojennych wyjaśnił, że zespół "chciałby zainicjować w Radzie Europy debaty, dyskusje, ale też przygotowanie raportu, który byłby podstawą do rezolucji i dałby możliwość po pierwsze - ustalenia, jak w krajach Rady Europy dochodzi do pomocy humanitarnej oraz do pomocy prawnej i prawa do sądu dla ofiar konfliktów zbrojnych".

- Chodzi nam o sytuację II wojny światowej i dyskryminacji obywateli krajów Europy środkowowschodniej, przede wszystkim Polski, którzy po pierwsze nie mają pomocy humanitarnej ze strony agresora oraz skutecznych środków prawnych wobec państwa agresora, w tym przypadku Niemiec

- wyjaśnił.

Poseł PiS podkreślił, że "chcielibyśmy spojrzeć też na to szerzej, z punktu widzenia regulacji tematyki konfliktów zbrojnych, na gruncie systemu, który obecnie funkcjonuje w krajach RE po to, żeby wypracować wspólny model, bo na dzień dzisiejszy ofiary II wojny światowej nie mają prawa do sądu i nie mają żadnej pomocy humanitarnej ze strony Niemiec - państwo niemieckie umywa ręce i uważa, że sprawę uregulowało, co jest kłamstwem".

- Uważam, że jest to dobry sposób na umiędzynarodowienie tej tematyki dla osób poszkodowanych i ich rodzin - odwołujemy się tutaj do trzech dokumentów międzynarodowych

- dodał.

- Kiedy ten projekt rezolucji zostanie rozesłany do krajów RE, liczę tutaj przede wszystkim na Grecję, Włochy, kraje bałtyckie, bałkańskie, ale też Wielką Brytanię, które mogłyby być zainteresowane zbadaniem tego, jak funkcjonuje model odszkodowawczy i co można zrobić, żeby wykreować środki, które będą pomagały w dochodzeniu roszczeń od państw agresora

- wyjaśnił Arkadiusz Mularczyk.

Szef parlamentarnego zespołu podkreślił, że "celem (projektu rezolucji) jest umiędzynarodowienie problematyki odszkodowań i reparacji dla ludzi poszkodowanych w wyniku konfliktów zbrojnych oraz ich rodzin".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl