Sejm i Senat zajmą się dziś rządowym projektem nowelizacji ustawy, obniżającym akcyzę na energię elektryczną, zmieniającym stawki opłaty przejściowej i zezwalającym na sprzedaż niewykorzystanych uprawnień do emisji CO2. Według rządu ma to zapobiec podwyżkom rachunków za prąd.

Mamy ambitny plan, aby ta ustawa została „przeprocedowana” w całości dzisiaj.
- oświadczył Dworczyk w piątkowym programie Graffiti w Polsat News.

Pytany, czy szybkie tempo nie skończy się przeoczeniami i koniecznością wprowadzania zmian do ustawy, szef KPRM powiedział, że jest „szereg przykładów pozytywnych, gdzie sprawna legislacja była dobrą legislacją zarazem”.

Jestem przekonany, że ten projekt, który dzisiaj będzie procedowany, został przygotowany dobrze. To, co jest najważniejsze, to fakt, że ceny energii nie wzrosną w 2019 roku. Tak, jak premier Morawiecki zapowiedział, tak będzie; będziemy funkcjonować na poziomie cen z 2018 roku i to zarówno, jeśli chodzi o odbiorców indywidualnych, jak i przedsiębiorców.
- podkreślił Dworczyk.

Dopytywany, co czeka nas w kwestii cen prądu w następnych latach, Dworczyk wyjaśnia, że są to konsekwencje decyzji Platformy Obywatelskiej z 2014 roku, z którymi do dziś trzeba się mierzyć.

Będziemy zabiegać cały czas, żeby ceny prądu nie uderzały w Polaków, nie uderzały w przedsiębiorców, bo to też przekłada się na konsumentów. Natomiast (...) mierzymy się z konsekwencjami decyzji rządu Platformy Obywatelskiej z 2014 roku (...) My w tej przestrzeni na forum Unii Europejskiej niewiele możemy zrobić i w związku z tym radzimy sobie z tym w ramach polityki wewnętrznej.
- mówił szef Kancelarii Premiera.
 
Szef KPRM pytany o spekulacje na temat wcześniejszych wyborów parlamentarnych, które miałyby się odbyć wiosną przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Myślę, że to jest obszar fake newsów różnych czy plotek i ploteczek, nad którymi nie warto się zatrzymywać, wybory parlamentarne są jesienią.
- mówi Dworczyk.

Dopytywany, czy jest to pewne, opowiedział: „pewnym nie można być w polityce niczego”.

Ale jestem przekonany, że wiosną nie będzie żadnych przyspieszonych wyborów; jesienią odbędą się wybory do parlamentu; mamy nadzieję uzyskać bardzo dobry wynik. Chcemy przekonać Polaków, że ten program, który już zrealizowaliśmy, jest spełnieniem naszych obietnic wyborczych, a chcemy wyjść do Polaków z nowym programem, w tym z propozycjami skierowanymi do klasy średniej.
- mówił Dworczyk.