Skąpa caryca. Terapia przez anegdoty

G. B. Lampi, Portret carycy Katarzyny II, XVIII w. Kunsthistorisches Museum Wiedeń / Domena Publiczna

  

Anegdoty bezpośrednio i celnie, uderzają w istotę problemu, obnażają przywary i ludzkie słabości. Delikatne, subtelne uwagi i sugestie często nie przynoszą zamierzonych efektów. Jasny, bezpośredni, szczery przekaz może być najlepszym sposobem rozwiązania problemu.

Anegdota poprzez przykład zachęca do przełamywania wewnętrznych oporów i barier w wyrażaniu swych potrzeb i oczekiwań.

Skąpa caryca

Katarzyna II zaprosiła do Petersburga słynną włoską śpiewaczkę Gabrielli. Gdy ta po dwóch miesiącach występów zażądała za nie pięć tysięcy dukatów, caryca żachnęła się, że tyle nie płaci nawet żadnemu ze swych feldmarszałków. Na to diwa: – Proszę więc im kazać śpiewać. Monarchini nie skorzystała z tej sugestii i zapłaciła.

„Anegdoty niepoświęcone”, wybór i opracowanie ks. Jan Kracik, Kraków 2012 s. 58.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Uciekła z miejsca kolizji i zamknęła się w domu. Policjanci musieli sforsować drzwi

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Pexels/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Dyżurny krakowskiej policji odebrał w połowie ostatniego tygodnia zgłoszenie o kolizji dwóch pojazdów na ul. Królowej Jadwigi. Na miejsce natychmiast udała się załoga ruchu drogowego. Tam zgłaszający opowiedział mundurowym jak po zaparkowaniu swojego pojazdu marki Kia, zauważył inny pojazd tej samej marki wjeżdżający nagle na chodnik i z dużą prędkością zmierzający w jego kierunku. Widząc to, mężczyzna błyskawicznie odciągnął dwójkę swoich dzieci, dzięki czemu nie doszło do tragedii.

Pędzące auto uderzyło jednak w jego samochód, a sprawca bardzo szybko odjechał z miejsca. Poszkodowany mężczyzna zapamiętał wygląd osoby kierującej oraz markę i numery rejestracyjne pojazdu, dzięki czemu szybko udało się namierzyć właściciela oraz ustalić jego miejsce zamieszkania. Natychmiast udali się tam funkcjonariusze drogówki oraz policjanci z Komisariatu Policji IV w Krakowie. Pod ustalonym adresem mundurowi zastali 83-latka, który przekazał, że jest ojcem kobiety będącej właścicielką wskazanego pojazdu i wyłącznym użytkowaniem samochodu.

Mężczyzna jednak utrudniał funkcjonariuszom wykonywanie czynności służbowych, stwierdził, że nie wpuści ich na swoją posesję, ignorując tłumaczenia o odpowiedzialności karnej z tym związanej. Oświadczył ponadto, że córka nie wyjdzie do policjantów i zatrzasnął drzwi. Jako że wejście do budynku nie było możliwe, a kolejne próby przekonania do ich otwarcia drzwi okazały się bezskuteczne, na miejsce przybył ślusarz, który otworzył drzwi.

W środku policjanci zastali kobietę w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, co potwierdziły przeprowadzone badania. 59-latka nie przyznała się do winy, tłumacząc, że nic nie pamięta ze względu na leki, które zażywa. Policyjni technicy zabezpieczyli ślady, a mundurowi wraz z podejrzaną udali się do komisariatu, gdzie okazało się, że była ona również pod wpływem środków odurzających. Kobiecie zatrzymane zostało prawo jazdy.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego kobiecie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl