Wszystko już ma sens

  

To się zdarzyło ponad dwa tysiące lat temu. Była cicha noc, święta noc. Dzięki tej nocy daleki Bóg stał się Bogiem nam bliskim. Od tego czasu obchodzimy z drżeniem serca i z radością Jego urodziny. Ta święta noc była po to, aby – jak pisze Tadeusz Żychiewicz – nie przepadł żaden krzyk, żadna cisza, żaden ślad.

Aby w tańcu elektronów nie stało się złudą żadne dobro. Aby nie przepadł sens człowieczego istnienia. Aby nie umarły uśmiechy wszystkich pokoleń, ręce ojca, wiersze poetów, aby odnalazła swoje miejsce także słabość, rozpacz, ból i zwątpienie. Prawda ta pojawia się w pełnym blasku obecnie, gdy – jak uważają m.in. Viktor E. Frankl i Paul Ricœur – najbardziej dojmującym duchowym cierpieniem jest przeżycie pustki egzystencjalnej, jałowości życia. Chwała niech będzie Narodzonemu, który obdarował nas nadzieją, sensem, miłością i radością.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl