Czym jest Boże Narodzenie? Prymas Polski: To nie jest jedynie piękna grudniowa opowieść

prymas Polski abp Wojciech Polak / youtube.com/print screen

  

Boże Narodzenie to nie jest jedynie piękna, grudniowa opowieść - mówił w trakcie mszy pasterskiej prymas Polski abp Wojciech Polak. Tłumaczył, że choć „przyzwyczailiśmy” się do Bożego Narodzenia, musimy zrozumieć i uwierzyć, że Bóg rodzi się właśnie dziś, teraz.

Metropolita gnieźnieński zaapelował też o otwarcie serc na ludzi słabych i cierpiących, a także na chorych i porzuconych przez innych, a także na szukających swego miejsca na tej ziemi przybyszów "uciekających przed wojną, głodem i śmiercią".

W swej homilii w gnieźnieńskiej katedrze prymas Polski podkreślał, że noc Bożego Narodzenia "to nie jest jedynie wzruszająca nas, kolejny już może raz, piękna, grudniowa opowieść".

"Boże Narodzenie nie jest też tylko zwykłą, kolejną z rzędu rocznicą urodzin Jezusa. Jest też może i tym, ale przecież stanowi coś więcej. (…) Nie wczoraj, nie przed wiekami, nie kiedyś - za czasów cesarza Augusta, ale właśnie dziś się narodził Jezus Chrystus. Dziś rozbłysło nad nami Jego światło. Dziś ujrzeliśmy Jego chwałę"

– mówił hierarcha.

Prymas tłumaczył, że to, co wydarzyło się kiedyś, przed wiekami, dzieje się równocześnie właśnie dziś, teraz i tutaj.

"Świętując Boże Narodzenie trzeba nam kolejny raz uwierzyć i z wiarą przyjąć taki właśnie sposób przyjścia Boga do nas. Trzeba nam otworzyć serca na Jego obecność wśród nas. (…) I choć może wszyscy już jakoś przyzwyczailiśmy się do Bożego Narodzenia, to jednak trzeba nam w ten dzień zobaczyć całą jego niesłychaną nowość i naprawdę całą wyjątkowość tego, co się dzieje" – mówił.

Jak dodał, "pośrodku tego, co tak trudno nam po ludzku zrozumieć i co nas swoją nowością zawsze będzie zaskakiwać, Boże Narodzenie mówi nam i powtarza co roku, że Bóg w Jezusie Chrystusie rzeczywiście jest z nami, wciąż jeszcze +ciałem+, a nie tylko w oddali: choć przebywa z Ojcem, jest blisko nas. W Dzieciątku narodzonym w Betlejem przybliżył się do człowieka: możemy więc Go spotkać w +dziś+, które nigdy się nie kończy".

Prymas zwracając się do wiernych mówił, że wszyscy zgromadzili się w nocy w swoich świątyniach, by cieszyć się z narodzenia Pana i by kolejny raz w życiu przyjąć Bożą Nowinę z wiarą. Jesteśmy więc tutaj razem – mówił prymas - aby świętować Boże Narodzenie. Co to jednak znaczy, że mamy świętować Boże Narodzenie? – pytał hierarcha.

"Trzeba może najpierw – jak wskazywał nam już w tych dniach papież Franciszek - odważnie otworzyć dziś nasze serca na prawdziwe światło, Jezusa Chrystusa: światło, które może oświecić życie i przemienić nasze ciemności w światło; światło dobra, które zwycięża zło; światło miłości, które przewyższa nienawiść; światło życia, które pokonuje śmierć; boskie światło, które przemienia wszystko i wszystkich w światło; światło naszego Boga: ubogiego i bogatego, miłosiernego i sprawiedliwego, obecnego i ukrytego, małego i wielkiego"

– tłumaczył abp Polak.

Zwracając się do wiernych prymas przestrzegał, by nie dawać się zatrzymywać "tak licznym, kuszącym nas swym blaskiem, światłom tego świata".

Prymas zaznaczył również, że w naszych sercach nigdy "nie będzie Bożego Narodzenia, jeśli wciąż tkwić będziemy w rozdzielającej nas tak bardzo kłótni i sporze, w których z lubością wypominać będziemy sobie nawzajem nasze błędy i nadal śmiertelnie obrażać się jedyni na drugich".

"Nie będzie to Boże Narodzenie, jeśli tkwiąc w obojętności, nie będziemy chcieli rozpoznać i przyjąć Bożego oblicza w człowieku słabym i cierpiącym, w chorym i porzuconym przez innych, w przybyszu i szukającym swego miejsca na tej ziemi, w siostrze czy bracie uciekającym przed wojną, głodem i śmiercią. Nie będzie to, mówię wam, Siostry i Bracia, Boże Narodzenie, gdy i my, jak tamci wtedy w Betlejem, gdy Józef z Maryją szukali miejsca, może z lęku czy wygody, może ze strachu czy z gnuśności, zamkniemy się szczelnie jedynie w naszym własnym świecie, nie widząc ani sensu, ani potrzeby, by wyjść do drugich" - mówił.

Abp Polak przypomniał, że Boże Narodzenie co roku daje nam pewność, że "światło Boga jest mocniejsze niż nasza ludzka słabość, że nadal będzie świecić i świeci pomimo naszej ludzkiej nędzy; że wszelkie nasze grzechy, upadki i zło nie zniweczą Bożego światła, nie zagaszą go w tym świecie, bo jego jedynym źródłem jest On, Jezus Chrystus, Syn Boży, Mesjasz, Pan, Zbawiciel".

"Świętujmy więc, Siostry i Bracia, Boże Narodzenie. Świętujmy tę świętą noc i święty dzień, w którym Bóg w Jezusie Chrystusie Nowonarodzonym, w swoim nieskończonym miłosierdziu wszystkich nas przygarnął do siebie. Świętujmy, bo właśnie dziś narodził się nam Zbawiciel, którym jest Jezus Chrystus"

– podkreślił prymas.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wracajcie do Ojczyzny! Ambasador RP pisze list do Polaków obawiających się Brexitu

/ stux

  

Szybko rozwijająca się gospodarka naszego kraju stwarza obywatelom coraz większe możliwości na rozwój i dobre warunki do życia w kraju - napisał ambasador Polski w Wielkiej Brytanii Arkady Rzegocki w dotyczącym brexitu liście do Polaków przebywających na Wyspach.

"Wyjście Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty wiąże się ze zmianami w kilku obszarach, w tym w zakresie swobody przepływu obywateli UE i dokumentowania przez nich pobytu na Wyspach"

- podkreślił dyplomata.

Jak przypomniał, w wyniku ogłoszonych przez rząd Wielkiej Brytanii zasad ewidencjonowania pobytu na Wyspach, od 29 marca br. każdy obywatel UE mieszkający na stałe w Wielkiej Brytanii musi rejestrować się w systemie elektronicznym i uzyskać tzw. status osoby osiedlonej (ang. settled status) lub status tymczasowy (ang. pre-settled status), aby móc pozostać w kraju po brexicie zgodnie z prawem. "Jak zapowiada rząd brytyjski, trzeba tego dokonać do końca czerwca 2021 r., a w razie wyjścia z UE bez umowy - do końca 2020 r." - przekazał ambasador. Dodał, że obowiązek ten dotyczy wszystkich osób niebędących obywatelami brytyjskimi, niezależnie od posiadanego obecnie statusu, również rezydentów.

Jak informuje Rzegocki, do tej pory ok. 27 proc. Polaków mieszkających na Wyspach złożyło wniosek o przyznanie settled status. Jest to - jak zaznacza ambasador - "niepokojąco niski poziom", co oznacza, że "tysiące polskich obywateli może być narażonych na komplikacje związane z brakiem uregulowania swojego statusu".

Ambasador zwrócił się do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii o złożenie takiego wniosku, jeśli chcą pozostać w tym kraju po brexicie. Przekazał też, że aktualne informacje o procedurze uzyskania statusu osoby osiedlonej są dostępne na stronie brexit.msz.gov.pl.

Na końcu listu Rzegocki zachęca Polaków do powrotu do kraju i namawia do "zaznajomienia się z informacjami na portalu powroty.gov.pl, który odpowiada na pytania dotyczące m.in. świadczeń społecznych w Polsce, znalezienia zatrudnienia oraz zapewnienia miejsc w szkołach".

9 września w życie weszła ustawa, według której szef brytyjskiego rządu musi poprosić o kolejną zmianę terminu opuszczenia Wspólnoty, jeśli do 19 października parlament nie zaakceptuje żadnej umowy na temat brexitu. Ustawa otwiera też drogę do opóźnienia brexitu do 31 stycznia 2020 r.

Przeprowadzenie go do 31 października br. było najważniejszą z obietnic składanych przez urzędującego od lipca br. Borisa Johnsona. Jeszcze 5 września zapowiedział on, że "prędzej wyzionie ducha", niż zgodzi się na opóźnienie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl