Możemy spokojnie siadać do wigilijnego stołu. "Potrawy świąteczne są bardzo zdrowe" - zapewnia ekspert

stół wigilijny / By Przykuta - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1496271

  

Potrawy spożywane przez Polaków podczas wieczerzy wigilijnej są bardzo zdrowe – informuje dr Katarzyna Kasperkiewicz z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Buraki, ryby, kiszona kapusta, mak, ser – to produkty o dużych wartościach odżywczych. Jedyne ograniczenie zalecane przez specjalistkę przy wigilijnym stole to umiar.

Buraki to bardzo wartościowe warzywa. Barszcz, odpowiednio przygotowany, na naturalnym zakwasie, to naprawdę bardzo zdrowa zupa. Wartość odżywcza zupy grzybowej jest nieco mniejsza, ale tu mamy z kolei bogactwo składników mineralnych. Odwołuję się jedynie do rozsądku – proponuję zjeść barszcz z uszkami, a nie uszka z barszczem, czyli powiedzmy pięć uszek i dużą ilość zupy 

– powiedziała.

Zdrowe są również ryby, zwłaszcza śledzie są bogatym źródłem działających przeciwzapalnie kwasów omega 3. Popularnym sposobem przyrządzania karpia jest smażenie w panierce, ale – jak podkreśla dr Kasperkiewicz – zdrowszy będzie ten w galarecie lub przyrządzony na parze, najlepiej z dużą ilością zawierających błonnik warzyw, bo to hamuje wchłanianie dużej ilości kalorii.

Kapusta kiszona i ziemniaki są w naszym klimacie doskonałym źródłem witamy C.

Kapusta jest wprawdzie ciężkostrawna, ale pomagamy sobie dodając kminek do jej gotowania. To bardzo dobre, sezonowe warzywo 

– powiedziała specjalistka.

Przygotowując kluski czy pierogi warto część białej mąki zastąpić pełnoziarnistą. Zdrowe są również świąteczne ciasta - piernik ze względu na dużą ilość rozgrzewających korzennych przypraw, poprawiających przemianę materii, a makowiec – bo jest lekkostrawny i jest idealnym źródło wapnia dla osób, które są na dietach bezmlecznych.

Starajmy się nie dosładzać cukrem. Proponuję miód, ewentualnie - jeśli ktoś lubi smak naturalnych słodzików typu stewia czy ksylitol - może nimi zastąpić cukier i wtedy kaloryczność potraw jest mniejsza 

– wyjaśniła Katarzyna Kasperkiewicz.

Zachęca też, by docenić wigilijny kompot z suszu.

Najcenniejsze w nim są właśnie te suszone owoce - fantastycznie źródło błonnika, który pomoże w strawieniu świątecznych pyszności 

– zaznaczyła.

Jej zdaniem, znacznie większym od wigilijnej kolacji wyzwaniem dla naszego organizmu jest dieta w pierwszy i drugi dzień świąt, kiedy na stole pojawiają się mięsa i alkohol, spożywane często podczas wielogodzinnej biesiady.

Siedzenie przy stole od śniadanka do kolacji w drugi i pierwszy dzień świąt to naprawdę wyzwanie dietetyczne. Polecam złamanie tej tradycji i wstawanie od stołu po głównych posiłkach, najlepiej wyjść na spacer 

- podkreśliła dr Kasperkiewicz.

Przypomniała też, że alkohol jest bardzo kaloryczny, w dodatku naszemu organizmowi łatwiej pozyskać z niego energię, niż z jedzenia.

Organizm nie chce się męczyć, pobierze energię z alkoholu, a to, co zjemy, pójdzie w boczki. Lampka czerwonego wina na pewno nie zaszkodzi, ale już słodkie drinki są niewskazane. Zachęcam jednak, by w święta nie liczyć obsesyjnie kalorii, ucieszmy się po prostu tym czasem 

- zaapelowała Katarzyna Kasperkiewicz. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Fundamentalne znaczenie historii. „Wyrządzono nam wiele złego, jeśli chodzi o nieprawdę historyczną”

/ Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

- Historia ma fundamentalne znaczenie wspólnototwórcze oraz państwowotwórcze. Nie byłoby takiej Polski, jaką mamy dzisiaj gdyby nie wielkie państwa dzieło dokumentowania, uczenia, kształcenia - mówił prezydent Andrzej Duda w Lublinie podczas XX Powszechnego Zjazdu Historyków Polskich.

"Historia ma fundamentalne znaczenie wspólnototwórcze, historia ma fundamentalne znaczenie państwowotwórcze"

- oświadczył prezydent podczas uroczystości.

W przekonaniu Andrzeja Dudy "nie byłoby takiej Polski, jaką mamy dzisiaj - dumnej, kroczącej pod biało-czerwonymi sztandarami w Marszu Niepodległości 11 listopada, w setną rocznicę jej odzyskania przez Polskę, gdyby nie wielkie państwa dzieło dokumentowania, uczenia, kształcenia".

"Kształcenia kolejnych także i pokoleń historyków na polskich uczelniach. Tych, którzy wykonują tą najbardziej fundamentalną pracę - idą do szkoły podstawowej czy liceum czy innej i uczą młodzież tego, co w naszej historii ważne, tego, co powinno być mocno zapamiętane po to, żeby wiedzieć, jaka ta historia była i po to, żeby wiedzieć, gdzie w tej historii można spokojnie ocenić, że np. popełniono błędy"

- mówił prezydent.

Andrzej Duda podkreślił, że z szacunkiem pochyla przed środowiskiem polskich historyków.

"Wykonujecie państwo wspaniałe dzieło, za które jestem ogromnie wdzięczny"

- dodał.

Prezydent zwrócił uwagę, że w jednym z dokumentów zjazdu jest mowa o e-historii.

">>To be i or not to be<< - bardzo dobre pytanie. Kto wie, czy nie należy go rozumieć szeroko - albo być >>i<<, albo w ogóle nie być. Kto wie, czy taka właśnie nie jest przyszłość"

- zastanawiał się prezydent.

"Jeżeli miałbym o tej kwestii dyskutować, powiedziałbym: tak, myślę, że internet i ta powszechność w związku z tym dostępu do informacji, która jest dzisiaj i która jest coraz szersza, jest właśnie jednym z elementów tego wielkiego sukcesu propagowania historii, także i czegoś, co nazywa się polityką historyczną, do której także mam tą niezwykłą możliwość, że mogę się przyczyniać"

- mówił.

Według prezydenta to jest właśnie przyszłość - "możliwość bardzo szerokiego dostępu do wiedzy".

"To jest także i ogromna szansa - pokazywania młodzieży, ale przede wszystkim także i pokazywania światu naszej historii światu takiej, jaka ona była. To jest wielka szansa, którą musimy wykorzystać dlatego, że stało się wiele złego, wyrządzono nam wiele złego, jeśli chodzi o nieprawdę historyczną" 

- przekonywał.

W tym kontekście przypomniał sformułowanie "polskie obozy śmierci" - jak ocenił - "dramatyczne" z punktu widzenia naszego kraju.

"Musimy z tym konsekwentnie walczyć, ale musimy także jak najszerzej propagować naszą prawdę. To jest wielkie państwa zadanie, myśleć o tej prawdzie, ale także zastanawiać się nad tym, w jaki sposób podawać ją, by była jak najbardziej przystępna, by w możliwie najlepszy sposób trafiała do adresatów, czyli do wszystkich"

- wskazywał.

Zaapelował, by właśnie te tematy stały się przedmiotem dyskusji podczas zjazdu.

"One są niezwykle ważne dla naszej przyszłości"

- zaznaczył.

Andrzej Duda podziękował historykom za wszystko, co czynią dla Polski.

"Jak wiecie: >>takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie<<. Mogę śmiało dzisiaj powiedzieć, że pod tym względem polscy historycy są jedną z najpiękniejszych naszych grup społecznych"

- zaznaczył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl