Miasta w symbiozie z naturą

zdjęcie ilustracyjne / 12019; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Idea symbio-miast to sposób na wprowadzenie gospodarki o obiegu zamkniętym na poziomie lokalnym oparty na synergii między różnymi systemami miejskimi. W tym podejściu nie funkcjonują one całkowicie niezależnie od siebie: odpady mogą posłużyć do produkcji biogazu, a ciepło odpadowe z przemysłu może być wykorzystane w miejskim systemie ciepłowniczym. Nie jest to pieśń przyszłości – takie rozwiązania są już stosowane.

Miasto włączone w ekosystem na zasadzie symbiozy – tak najkrócej można opisać ideę symbio-miasta (SymbioCity). Stoi za nim założenie, że obieg materii w miastach powinien być zamknięty – należy zadbać o ponowne wykorzystanie odpadów w systemie miasta lub oddawanie ekosystemowi materii w takim samym stanie, w jakim została pobrana. Nie chodzi jednak po prostu o recykling, ponieważ trzeba dążyć do tego, by z przyrody pobierać jak najmniej oraz jak najmniej oddawać w takiej postaci, która może być dla niej szkodliwa.

Koncepcja symbio-miasta obejmuje szereg kluczowych elementów: architekturę, energetykę, planowanie krajobrazu, transport i zarządzanie ruchem, gospodarkę odpadami, funkcje miastotwórcze, przemysł i budynki oraz gospodarkę wodno-ściekową*.

Modelowa dzielnica

To opracowane 10 lat temu w Szwecji podejście znalazło swoje odzwierciedlenie w wielu ośrodkach miejskich na całym świecie. Modelowym przykładem jest dzielnica Hammarby Sjöstad w Sztokholmie. Tam ścieki oraz odpady są wykorzystywane do ogrzewania i chłodzenia pomieszczeń, a także produkcji energii elektrycznej i biogazu. Część zapotrzebowania na prąd pozwala pokryć również  energia z paneli fotowoltaicznych. Przyjazne środowisku instalacje mają też umożliwić ograniczenie zużycia wody do 100 l na osobę dziennie (czyli dwukrotnie mniej niż wynosi średnia dla mieszkańców Sztokholmu).
Ważnym elementem symbio-miasta jest także zrównoważony transport. Celem projektantów dzielnicy jest to, by 80% podróży mieszkańców oraz osób pracujących w dzielnicy odbywała się pieszo, rowerem lub transportem publicznym.

Nie tylko miasta

Zamknięcie obiegu nie musi dotyczyć tylko dużych ośrodków. Za przykład może posłużyć niewielka gmina Chagny we Francji. Z powstających tam odpadów miejscowy zakład metanizacji odpadów zaprojektowany, zbudowany i eksploatowany przez TIRU produkuje biogaz. Ten zaś zapewnia energię do wypalania dachówek w sąsiadującej fabryce. W tym samym zakładzie powstaje też wysokogatunkowy kompost wykorzystywany przez okolicznych rolników.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Newsrm.tv

Tagi

Wczytuję komentarze...

Uciekła z miejsca kolizji i zamknęła się w domu. Policjanci musieli sforsować drzwi

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Pexels/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Dyżurny krakowskiej policji odebrał w połowie ostatniego tygodnia zgłoszenie o kolizji dwóch pojazdów na ul. Królowej Jadwigi. Na miejsce natychmiast udała się załoga ruchu drogowego. Tam zgłaszający opowiedział mundurowym jak po zaparkowaniu swojego pojazdu marki Kia, zauważył inny pojazd tej samej marki wjeżdżający nagle na chodnik i z dużą prędkością zmierzający w jego kierunku. Widząc to, mężczyzna błyskawicznie odciągnął dwójkę swoich dzieci, dzięki czemu nie doszło do tragedii.

Pędzące auto uderzyło jednak w jego samochód, a sprawca bardzo szybko odjechał z miejsca. Poszkodowany mężczyzna zapamiętał wygląd osoby kierującej oraz markę i numery rejestracyjne pojazdu, dzięki czemu szybko udało się namierzyć właściciela oraz ustalić jego miejsce zamieszkania. Natychmiast udali się tam funkcjonariusze drogówki oraz policjanci z Komisariatu Policji IV w Krakowie. Pod ustalonym adresem mundurowi zastali 83-latka, który przekazał, że jest ojcem kobiety będącej właścicielką wskazanego pojazdu i wyłącznym użytkowaniem samochodu.

Mężczyzna jednak utrudniał funkcjonariuszom wykonywanie czynności służbowych, stwierdził, że nie wpuści ich na swoją posesję, ignorując tłumaczenia o odpowiedzialności karnej z tym związanej. Oświadczył ponadto, że córka nie wyjdzie do policjantów i zatrzasnął drzwi. Jako że wejście do budynku nie było możliwe, a kolejne próby przekonania do ich otwarcia drzwi okazały się bezskuteczne, na miejsce przybył ślusarz, który otworzył drzwi.

W środku policjanci zastali kobietę w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, co potwierdziły przeprowadzone badania. 59-latka nie przyznała się do winy, tłumacząc, że nic nie pamięta ze względu na leki, które zażywa. Policyjni technicy zabezpieczyli ślady, a mundurowi wraz z podejrzaną udali się do komisariatu, gdzie okazało się, że była ona również pod wpływem środków odurzających. Kobiecie zatrzymane zostało prawo jazdy.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego kobiecie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl